grazuchna
24.04.08, 21:48
Czy ktoś z Was spotkał sie dzisiaj, jadąc samochodem ok.godz.14.30 w kierunku
Gdańska(na wysokości KLIF-u) z dziwnie jadącym rowerzystą.Jeżdżę samochodem
dopiero 3 tygodnie i przeżyłam lekki szok kiedy pan rowerzysta z kijem,czy
laską nie wiem co on miał zjechał na środek pasa - cudem udało mi się go
wyminąć, dziękuję ,że mnie nikt z boku nie stuknął, ale wrażenie pozostało.