kontrola biletów

15.06.08, 18:21
Kilkakrotnie miałam do czynienia z kontrolerami biletów, Renomy też. W
większości po przedłożeniu biletu miesięcznego nie było problemu. Gorzej po
wprowadzeniu karty miejskiej - panom czasami nie podobała sie przejeżdżana
trasa na którą miałam bilet - właściwa wg tych co sprzedają (upewniałam się
kupując bilet w punkcie na Chlebnickiej), po wymianie zdań, obywało się bez
mandatu. Jeden raz po awanturze - chodziło o przekroczenie czasu jazdy z
powodu korków i mylnej informacji kierowcy, że w korku staliśmy tylko 10 minut
a nie 20 o mały włos musiałabym zapłacić mandat. Dopiero przy Jana z Kolna
kierowca był uprzejmy przekazać kontrolerom, że trasę Odrzańska - Dworzec PKP
przejeżdża się w 6 minut i bilet skasowany na 10 jest wystarczający. Duże
nerwy, strata czasu, ale przeprosiny załatwiły sprawę. Kilkakrotnie też byłam
świadkiem kontroli i niestety muszę stwierdzić - nie broniąc kontrolerów w tym
ostatnim przypadku - iż gapowicze zachowują się okropnie, wulgaryzmy na
porządku dziennym, najczęściej ze strony starszych pasażerów.
Pełna wersja