Dodaj do ulubionych

Dlaczego Bondowi źle się kojarzy Gdynia

24.06.08, 10:04
Ciekawy artykuł. Jak to obcy ludzie potrafią za darmo wypromować moje kochane
miasto.
Obserwuj wątek
    • Gość: :DD a to jestem zaskoczony.... :))) IP: *.chello.pl 24.06.08, 10:35
      pomnika stawiać nie trzeba, oczywiście, ale wykorzystać do promocji miasta
      można - ciekawe czy Grajter to zrozumiała
      • quebec4 W 1908 to Gdyni nie było... 24.06.08, 11:28
        Była tylko jakaś mała wioska rybacka w tym miejscu. No, chyba że się
        urodził własnie w tej małej zapyziałej w tamtym czasie wiosce...
        • drzejms-buond Re: W 1908 to Gdyni nie było... 24.06.08, 13:18
          Blofeld nie żyje! zapewniam was!
          zaś idea, podobnie jak JUTRO, nie umiera nigdy!

          to mówiłem ja
          Błąd, Dżejms Błąd
          -człowiek życiem tyleż wstrząśnięty, co zmięęęszany.
          do usług!
        • Gość: Kagan Re: W 1908 to Gdyni nie było? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 18:24
          Byla i niewazne, czy sie nazywala wtedy Gdingen (pozniej sie
          nazywala Gottenhafen). Katowice tez niedawno byly mala gorno-slaska
          wioska Kattowitz lezaca gdzies pomiedzy Krakau a Oppeln...
    • m.gerszewski Dlaczego pani Grajter źle się kojarzy Blofeld 25.06.08, 16:04
      Skoro Ian Fleming zapewnił nam taką okazję do promowania Gdyni, miasto nie
      zamierza tego wykorzystać? Przecież można przyciągnąć tym turystów...
    • Gość: Kagan Dlaczego Bondowi źle się kojarzy Gdynia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 18:21
      Trzeba do koniecznie wykorzystac!
      • bopin Re: Dlaczego Bondowi źle się kojarzy Gdynia 26.06.08, 09:29
        Np. w następnej części przeciwnicy Bonda mieliby w klapach znaczki z herbem
        miasta i wszyscy giną. Kapitalne byłoby zbliżenie, Bond celuje i na celowniku
        dwie rybki i traaach strzela go w mieczyk. Krew sika a znaczek z rybkami
        majestatycznie wylatuje w górę i z brzdękiem upada na posadzkę w kałuże posoki.
        I to wszystko w zbliżeniu.
        Chłopaki, jak wy wymyślicie powód do promocji, to naprawdę boki zrywać.
    • easternwall Gotenhafen vs. Grabówek 25.06.08, 20:45
      Przede wszystkim to najeźdźcy nazwali to miasto portem Gotów (Got...), a nie
      portem Boga (Gott...). No ale dlaczego to miasto nazywa się Gdynia, a nie
      Grabówek? Grabówek był w roku 1920 większy i ludniejszy niż pobliska zapyziała
      wioseczka Gdynia. Naprzód Grabówek!!!
      • Gość: Kaszebe Re: Gotenhafen vs. Grabówek IP: 80.169.130.* 25.06.08, 21:09
        Sorki, ale wole mieszkac w Gdyni niz na Grabowku :)
        Przyznac trzeba ze inne wsie tez opieraly sie przylaczeniu do Gdyni, np bogata
        przed wojna Chylonia - to komuna zrobila z Chyloni zapyziale blokowisko- dzis
        synonim...
        • easternwall Re: Gotenhafen vs. Grabówek 25.06.08, 21:15
          Ale prawdę mówiąc, czy nazwa ma takie wielkie znaczenie? Chciałem tylko wetknąć
          szpilkę w bardzo nowych Gdynian. Pozdrawiam z ulicy Komandorskiej (Grabówek koło
          Gdyni)
      • Gość: Boss Re: Gotenhafen vs. Grabówek IP: *.gdynia.mm.pl 25.06.08, 22:01
        Idzmy tym tokiem myślenia dalej.Kiedy powstało Oksywie? Wtedy na Grabówku był
        las.Słaby jesteś z wiedzy o Gdyni.
      • Gość: Marek Re: Gotenhafen vs. Grabówek IP: *.tktelekom.pl 26.06.08, 14:19
        może dlatego że grabówek nie leży bezpośrednio nad morzem? albo dlatego że w
        miejscu gdzie powstawał pierwszy (tymczasowy) port leżała Gdynia?
        rozumując Twoim sposobem miasto powinno się nazywać Oksywie, bo tam np. stoi
        jeden z najstarszych kościołów pomorza, a ślady osadnictwa sięgają czasów
        prasłowiańskich?
        • maciekqbn Re: Gotenhafen vs. Grabówek 29.07.08, 13:13
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > może dlatego że grabówek nie leży bezpośrednio nad morzem? albo
          dlatego że w
          > miejscu gdzie powstawał pierwszy (tymczasowy) port leżała Gdynia?
          > rozumując Twoim sposobem miasto powinno się nazywać Oksywie, bo
          tam np. stoi
          > jeden z najstarszych kościołów pomorza, a ślady osadnictwa sięgają
          czasów
          > prasłowiańskich?

          Zgadza się!
          Rozważano nazwanie nowopowstającego portu jako 'Oksywia', jednak o
          wyborze nazwy 'Gdynia' zadecydowała obecność linii kolejowej w tej
          wówczas niewielkiej wsi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka