szczal-w-glowe
09.07.08, 17:43
Straszne miejsce.....na krzeslach ogrodkow drogich knajp gdzie za
pare godzin zasiada na kawke eleganckie panie i panowie w jasnych
garniturach spia wloczedzy albo pija alkohol niedobitki ostatniej
nocy.
Z Wyspy wytaczaja sie ostatni tancerze, wszyscy nawaleni jak
dzwony.
Z Monciaka dobiega trzask pekajacych z hukiem butelek po piwie, te
nierobite a lezace wszdzie naokolo puste zbieraja uwijajacy sie jak
w ukropie bezdomni.
Z mola dochodzi jakis wzrask, wytacza sie z nigo wrzeszczaca w
nieboglosy banda podrostkow, na oko po 15 lat , trzymaja sie w
kupie i zataczaja jak brygada gornikow po 36 godzinnej szychcie. W
pewnym momencie zaczynaja rabac butelkami w sciane sanatorium.
Policji, SM ani na lekarstwo . Moze spia ?
Na calym Monciaku ani jednej wolnej lawki, na wszystkich spia
kompletnie pijani menele.
Na postoj na Grunwaldzkiej podjezdzaja taryfy, kierowcy sami
wybieraja kursy.
Wokolo wymiociny co krok. Jakis gosciu odlewa sie wprost na srodku
ulicy, dzieczyna zachecona jego przykladem przykuca na srodku
chodnika i nie przerywajac konwersacji z kolezanka zalatwia pilna
potrzebe.