Dodaj do ulubionych

Nie umiemy jeździć po autostradzie

IP: *.eranet.pl 18.08.08, 18:51
Mysle że polacy wogóle nie potrafią jezdzić. Na drodze sa dwie
skrajności. SZalecny i niedzielni kierowcy.
Obserwuj wątek
    • Gość: kierowca Nie umiemy jeździć po autostradzie IP: *.witnet.pl 18.08.08, 18:54
      Nie jezdzi sie lewym pasem, kiedy prawy jest wolny. Oczywista oczywistosc. Ale
      w druga strone rowniez. Coraz czesciej zdarzaja sie idioci w szybkich wozach,
      co mysla ze lewy pas nalezy do nich nawet wowczas, gdy prawy jest zajety. Ile
      razy mialem taka sytuacje: jade w sznurze aut lewym pasem, prawym jada same
      ciezarowki. Jednym slowem prawie korek, lewy pas porusza sie tylko nieco
      szybciej niz prawy, generalnie auta jada jeden za drugim. Jednak palant w
      sluzbowym audi na warszawskich numerach miga mi swiatlami i siedzi na d..pie,
      bo lewy nalezy przeciez do niego. Liczyl pewnie na to ze wszyscy kierowcy
      zjada na pas zieleni zeby wielkiego pana przepuscic. Nigdy nie zawalam lewego
      pasu jak ktos za mna jedzie znacznie szybciej a prawy jest wolny, ale sytuacje
      jak opisana wyzej zdarzaja sie u nas bardzo czesto.
      • Gość: bazlo Re: Nie umiemy jeździć po autostradzie IP: *.chello.pl 18.08.08, 19:45
        "Nigdy nie zawalam lewego
        pasu jak ktos za mna jedzie znacznie szybciej a prawy jest wolny, ale sytuacje
        jak opisana wyzej zdarzaja sie u nas bardzo czesto." Kretyn?
        • Gość: Dante1 Re: Nie umiemy jeździć po autostradzie IP: *.net-htp.de 18.08.08, 20:01
          Tzw. Warschauer Allee czyli A2 w Niemczech ma trzy pasy.

          Kto blokuje pas srodkowy pomimo, ze pas prawy jest wolny ?

          - samochody z polskimi rejestracjami.
          • Gość: Piotr Re: Nie umiemy jeździć po autostradzie IP: *.chello.pl 18.08.08, 21:00
            Ostatnio wracając z Warszawy zauważyłem na drodze nowa modę -
            wariaci wyprzedzający z prawej strony nawet pasami wyłączonymi z
            ruchu...Totalna bezmyslność i głupota...
    • zigzaur Re: Nie umiemy jeździć po autostradzie 18.08.08, 21:44
      Typów jest znacznie więcej. Oto parę moich obserwacji:

      1. Prawnik-legalista-mecenas. Dokładnie przypatruje się każdemu znakowi
      drogowemu, zwalnia przed każdym przejściem i skrzyżowaniem, przepuszcza autobusy
      miejskie. No i panicznie depcze po hamulcu z jękiem "Olaboga! To już 48 km/h w
      mieście! Trzeba hamować!"

      2. Wieśniak-burak. Muzyczka łupu-cupu, CD na lusterku, różne małpki, niebieskie
      światełka, żarówki cofania podłączone do świateł stopu, przeźroczysta żarówka
      (zamiast żółtej) w przeźroczystym kloszu kierunkowskazu.

      3. Biznesmen we własnym mniemaniu a w rzeczywistości akwizytor lub popychadło:
      garniturek, komórka przy ryju, jazda na czyimś zderzaku, blokowanie dystrybutora
      na stacji benzynowej, bo zastanawia się nad wyborem parówy w bułeczce.

      Znajomy Niemiec powiedział, że u nich program nauki jazdy obejmuje pewną
      obowiązkową ilość jazdy po autostradzie, w związku z czym polskie prawa jazdy
      nie powinny być respektowane.
      • maruda.r Re: Nie umiemy jeździć po autostradzie 18.08.08, 23:39
        zigzaur napisał:

        > Typów jest znacznie więcej. Oto parę moich obserwacji:
        >
        > 1. Prawnik-legalista-mecenas. Dokładnie przypatruje się każdemu znakowi
        > drogowemu, zwalnia przed każdym przejściem i skrzyżowaniem, przepuszcza autobus
        > y
        > miejskie.

        *******************************

        Ten typ ma jeszcze jedną wadę: fatalny wzrok. Jeżeli widzi radar na drodze z
        ograniczeniem do 70kmh to i tak zwalnia do 50kmh. Ostatnio zauważyłem na
        obwodnicy stado baranów, które zwolniło do 50kmh (!) na widok radiowozu.

        Przyglądanie się znakom nic więc nie daje, skoro się ich nie rozumie.

        • Gość: efe Re: Nie umiemy jeździć po autostradzie IP: *.nsm.pl 19.08.08, 08:13
          a najgorsze to przepuszczanie autobusow miejskich! i to jeszcze jak wyjezdzaja z zatoczek, jakby mieli do tego prawo!
          • bopin autobusy 19.08.08, 09:38
            > a najgorsze to przepuszczanie autobusow miejskich! i to jeszcze jak wyjezdzaja
            > z zatoczek, jakby mieli do tego prawo!

            O! Kto Ci dał prawo jazdy głąbie. Właśnie do tego maja prawo.
            • Gość: Juliusz Re: autobusy IP: *.range86-147.btcentralplus.com 19.08.08, 14:55
              Eeeee... Przedmówca chyba to ironicznie napisał.
              • bopin Re: autobusy 19.08.08, 15:56
                Gość portalu: Juliusz napisał(a):

                > Eeeee... Przedmówca chyba to ironicznie napisał.
                A to przepraszam
            • Gość: barpullas Re: autobusy IP: *.access.telenet.be 19.08.08, 17:20
              Wydaje sie, ze to byl sarkazm, czempionie kodeksu.
        • Gość: Koval Re: Nie umiemy jeździć po autostradzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.08, 17:32
          To prawda! Co się dzieje na drogach jak już są dwa pasy, o trzech nie wspomnę,
          bo jak są 3 pasy wolne to golf II zawsze jedzie tym środkowym, to samo się tyczy
          pań 50+ w seicento z nosem przy kierownicy.
      • bopin Re: Nie umiemy jeździć po autostradzie 19.08.08, 09:44

        > 1. Prawnik-legalista-mecenas. Dokładnie przypatruje się każdemu znakowi
        > drogowemu, zwalnia przed każdym przejściem i skrzyżowaniem, przepuszcza autobus
        > y
        > miejskie. No i panicznie depcze po hamulcu z jękiem "Olaboga! To już 48 km/h w
        > mieście! Trzeba hamować!"

        To nikomu nie zagraża, jest zgodne z przepisami a na dodatek, on ma prawo tak
        jeździć. W Austrii np. są sami "mecenasi"? Trzeba mieć trochę kultury i
        społecznego podejścia na drodze.
        Reszty opisanych typów to nie dotyczy.
        • maruda.r Re: Nie umiemy jeździć po autostradzie 19.08.08, 15:39
          bopin napisał:

          > To nikomu nie zagraża, jest zgodne z przepisami a na dodatek, on ma prawo tak
          > jeździć.

          *********************************

          Między jazdą zgodnie z przepisami, a jazdą zgodnie z przepisami istnieją
          dramatyczne różnice. To właśnie najczęściej mecenasi wloką się jak smark po
          szybie, a przyspieszają gdy światła zmieniają się na czerwone. To oni wjeżdżają
          na lewoskręt nie na jego początku, a dopiero na końcu. Do jazdy potrzeba
          odrobiny wyobraźni.

          • bopin Re: Nie umiemy jeździć po autostradzie 19.08.08, 15:58
            >
            > Między jazdą zgodnie z przepisami, a jazdą zgodnie z przepisami istnieją
            > dramatyczne różnice. To właśnie najczęściej mecenasi wloką się jak smark po
            > szybie,

            faktem jest, że istnieje coś takiego jak "hiperpoprawna" jazda. Jest ona czasem
            uciążliwa dla rutyniarzy, ale ja takich kierowców szanuję, Przynajmniej wiadomo
            czego się po nich spodziewać.
    • raskol Puścić go na TVP 18.08.08, 21:48
      Na TVP z tym filmem a nie do szkoły jazdy bo to i tak nic nie da. Kto wie ten
      wie co mam na myśli.
      Idioci co z prawej wyprzedzają nawet na miejskich ulicach jest pełno.
      • Gość: Marcin LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 14:54
        akurat w miescie mozna wyprzedzac z prawej :)
        • Gość: swoboda_t Re: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 19:35
          LOL - akurat poza miastem w większosci sytuacji również! (mowa o
          wyprzdzaniu prawym pasem).
          • Gość: mb Re: LOL IP: *.prokom.pl 19.08.08, 20:12
            Akurat poza miastem tylko jak są co najmniej trzy pasy ruchu w jedną stronę..
            • Gość: swoboda_t Re: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 23:05
              Akurat nie masz racji popełniając bardzo popularny wśród kierowców
              błąd. Zajrzyj do PORD i przeczytaj odpowiedni artykuł ZE
              ZROZUMIENIEM :)
      • luksusowy_yacht Re: Puścić go na TVP 19.08.08, 20:33
        jak glab jedzie lewym pasem 50 a mozna jechac 70 i prawy jest wolny
        to nie bede jechal za glabem, ktory nie wie ze lewego pasa sie nie
        blokuje jak prawy jest wolny.

        kto jezdzi ten wie o co chodzi, a glab zawsze bedzie glabem
    • Gość: Zygi Nie umiemy jeździć po autostradzie IP: *.gprs.plus.pl 19.08.08, 09:20
      Dajcie linka do filmu z tą babą na wejherowskich numerach. :P
      • Gość: Zigi Re: Mam IP: *.gprs.plus.pl 19.08.08, 09:23
        pl.youtube.com/watch?v=ePpD_xnsdHU
        • Gość: policja GWE 3645 IP: *.mlyniec.gda.pl 19.08.08, 11:49
          A numer rejstracyjnt to: GWE 3645
          Będzie mandat.
        • Gość: jak GWE 3645 IP: *.mlyniec.gda.pl 19.08.08, 11:50
          A numer rejstracyjny to: GWE 3645
          Będzie mandat.
          • bopin Re: GWE 3645 19.08.08, 14:50
            Gość portalu: jak napisał(a):

            > Będzie mandat.
            A niby za co, jak udowodnić wykroczenie? a kiedy to było, a świadkowie?
    • bopin Jestesmy najlepsi 19.08.08, 09:41
      pamiętajmy, że według statystyk Polacy uważają się za świetnych kierowców.
      Dotyczy to również tu piszących.
    • Gość: wam Nie umiemy jeździć po autostradzie IP: *.toya.net.pl 19.08.08, 13:02
      Ale najważniejsze dla autora tekstu to opłata za jazdę.
      I po co nam autostrady za pieniądze? Nie można płacić dwó}ch podatków za tą
      samą operację finansową, to nie powinno się płacić za autostrady bo płacimy za
      nie w paliwie od czasu jak jeszcze były w wyobraźni a nie w rzeczywistości.
      Stąd zresztą benzyna jest tak droga !!!
    • guru133 Ta choroba dotyczy nie tylko kierowców 19.08.08, 16:21
      z Pomorza. Wielu naszych gierojów szos, zwłaszcza po kieliszku, uważa że
      Kubica może od nich uczyć się techniki jazdy. Tyle tylko że krzyże przy
      drogach i na cmentarzach jakoś temu przeczą.
    • Gość: borow4 niektore drogi oznaczone jako S to fikcja IP: *.ifpan.edu.pl 19.08.08, 17:21
      jedna jezdnia dwa pasma bez rozdzielonego kierunku ruchu to nie
      autostrada ani nie droga szybkiego ruchu
      po co ktos robi taka fikcje
      • Gość: swoboda_t Re: niektore drogi oznaczone jako S to fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 19:38
        Jednoijezdniowe drogi ekspresowe (S) wsytępują również na zachodzie
        i nie ma w tym nic niezwykłego - natężenie ruchu nie zawsze
        uzasadnia budowę dóch jezdni, przynajmniej w początkowym etapie.
        Polskie standardy kwalifikowania dróg są dość rygorystyczne (dlatego
        np. śląska DTŚka nie może być oznacozna jako droga S).
    • Gość: Ecik 7 Grzechów Głównych IP: *.ists.pl 19.08.08, 17:37
      - Notoryczne nieużywanie kierunkowskazów
      - Parkowanie na 2 miejscach - ew na miejscu dla niepełnosprawnych
      - Wjeżdżanie do bagażnika
      - 110 tam gdzie wolno 70 + ostry hampel przed wideoradarem
      - Zajeżdżanie drogi
      - Jazda na bani
      - Zajmowanie lewego pasa, gdy prawy jest wolny.

      Wyeliminujmy te 7 i będziemy znacznie bezpieczniejsi
      Pozdrawiam!

      Chcesz mi pomóc? klikaj.bubb.pl
      • Gość: to ja Re: 7 Grzechów Głównych IP: *.121.225.195.static.bait.pl 19.08.08, 23:41
        Pozdstawowy grzech to totalny opor na wiedze znana od dziesiecioleci na Swiecie.
        Wystajaesz poza linie wyznaczonego miejsca - placisz za tyle miejsc ile
        zajmujesz, jasli nie to normalny mandat,
        A jesli ktos chce z dnia na dzien, ot tak po prostu, poprawic swoja technike
        jazdy o 100% to moze po prostu zaczac uzywac kierunkowskazow do SYGNALIZOWANIA
        manewrow, a nie do ich potwierdzania. Przyklad dla opornych - stajesz na
        czerwonym swietle, z danego pasa mozna jechac prosto i skrecac - wlaczasz
        kierunkowskaz kiedy juz dojezdzasz do skrzyzowania, nic sie nie stanie, pomylilo
        ci sie chyba z tym, ze nie powinno krecic sie kierownica gdy samochod stoi,
        kierunkowskaz MOZNA wlaczyc, samochod sie nie zepsuje.
    • Gość: ... Nie umiemy jeździć po autostradzie IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 19.08.08, 20:19
      Przy egzaminie na prawo jazdy może przydałoby sie jeszcze robić test na IQ? bo
      tacy z jedno cyfrowym powodują spore zagrożenie...
      • bopin Re: Nie umiemy jeździć po autostradzie 20.08.08, 09:06
        Gość portalu: ... napisał(a):

        > Przy egzaminie na prawo jazdy może przydałoby sie jeszcze robić test na IQ? bo
        > tacy z jedno cyfrowym powodują spore zagrożenie...

        Żeby dostać prawo jazdy wystarczy umieć czytać
    • Gość: kukła Nie umiemy jeździć po autostradzie IP: *.eranet.pl 19.08.08, 20:25
      Jazda zgodnie z przepisami jest konieczna, ale tam gdzie przepisy mają jakiś
      sens... Na przykład ustawienie <50 na 3-pasmowej Alei Zwycięstwa z powodu kolein
      jest jakimś absurdem, nie chce nam się remontować to ustawmy ograniczenie i
      miliard znaków ostrzegawczych, to na pewno poprawi bezpieczeństwo na drogach.
    • Gość: stany at Nie umiemy jeździć po autostradzie IP: *.a1.net 19.08.08, 21:20
      nawet w austrii pisze po polsku jedz prawa strona ,dziwi mnie tylko ze nasza
      wielmozna wladza i ci niemundurowi ORMO tego nie widza ,czyzby oni tez nie
      umieli jezdzic . to jakim prawem moga innych karac czy dla nich by sie nie
      nalezaly jakies kursy doksztalcajace z egzaminem w jakims kraju cywilizowanym
      naszej UNI ,a moze by tych egzaminatorow nalezalo by podlonczyc do jakiejs
      ladoarki zeby im te ptasie mozczki troche ruszylo i zwracali uwage na cos innego
      a nie na linie przy parkowaniu chociaz to tez jest potrzebne ,a nauczycieli
      jazdy tez nalezalo by sie szkolic zeby ta wiedze przekazywali dalej bo uwazam
      ze jak nauczyciel nic nie umie to co on moze przekazac.to widac na pierwszym
      egzaminie . Pozdrawiam
    • Gość: to ja Nie umiemy jezdzic - nie tylko po autostradzie... IP: *.121.225.195.static.bait.pl 19.08.08, 23:34
      Wlaczanie sie do ruchu i zjazdy to jest kolejna bolaczka, nie mowiac o rondach -
      wymyslonych jako mozliwie najprostszy sposob organizacji ruchu. A GTC moglo by
      pomyslec o bramkach automatycznych z koszami na monety, to przyspiesza obsluge,
      parokrotnie, podobnie zreszta jak platnosci karta, nie mowiac juz o wszelkiego
      typu abonamantach, czy pre-paidach sprawdzanych praktycznie "w locie". Polacy sa
      gleboko uposledzeni jesli chodzi o wszystko co wiaze sie z jazda samochodem - od
      techniki jazdy poczawszy, na organizacji ruchu skonczywszy. Glupia UE daje nam
      kase nie sprawdzajac kompetencji wydajacych ja "specjalistow".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka