Dodaj do ulubionych

męczy mnie KOSZMAR...

IP: *.pppool.de 13.01.02, 23:54
Męczy mnie KOSZMAR, że Jolka K. może zostać prezydentem.
Czy nie ma już naprawdę nikogo, komu można by powierzyć ten urząd?
Obserwuj wątek
    • lucy_z Re: męczy mnie KOSZMAR... 14.01.02, 00:00
      Gość portalu: jaro napisał(a):

      > Męczy mnie KOSZMAR, że Jolka K. może zostać prezydentem.
      > Czy nie ma już naprawdę nikogo, komu można by powierzyć ten urząd?

      A Ty byś widział kogoś, ja nie;(((
      • Gość: Piotr Re: męczy mnie KOSZMAR... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.02, 01:38
        lucy_z napisał(a):

        > Gość portalu: jaro napisał(a):
        >
        > > Męczy mnie KOSZMAR, że Jolka K. może zostać prezydentem.
        > > Czy nie ma już naprawdę nikogo, komu można by powierzyć ten urząd?
        >
        A Jędrek L to co , sroce spod ogona wypadł ? :-)))
        • ja.nusz Re: męczy mnie KOSZMAR... 14.01.02, 08:16
          Oj, robi sie politycznie. Jeszcze troche i zadam pytanie "kogo bys wybieral
          gdyby dzisiaj byly wybory".

          A jezeli chodzi o kandydatow na prezydenta(tke), to nie widze zadnych problemow.
          W ostatecznosci wytypujemy kogos z Forum. Tutaj jest tylu ciekawych ludzi, ze i
          na utworzenie alternatywnego rzadu by wystarczylo - jedno stanowisko juz mam
          obsadzone - minister transportu - Zoppoter.
          A teraz musze na rabotu.
          • zoppoter Re: męczy mnie KOSZMAR... 14.01.02, 08:40
            Dziekuję za zaufanie.
            Niestety jestem zmuszony odmówić. Jestem za uczciwy na to, żeby pełnić jakąkolwiek państwową funkcję. W
            dodatku nie noszę garniturów a za to noszę bujną czuprynę....
            • Gość: koprofag Re: męczy mnie KOSZMAR... IP: 213.17.197.* 14.01.02, 08:46
              zoppoter napisał(a):

              > Dziekuję za zaufanie.
              > Niestety jestem zmuszony odmówić. Jestem za uczciwy na to, żeby pełnić jakąkolw
              > iek państwową funkcję. W
              > dodatku nie noszę garniturów a za to noszę bujną czuprynę....

              • Gość: koprofag Re: męczy mnie KOSZMAR... IP: 213.17.197.* 14.01.02, 08:50
                Gość portalu: koprofag napisał(a):

                > zoppoter napisał(a):
                >
                > > Dziekuję za zaufanie.
                > > Niestety jestem zmuszony odmówić. Jestem za uczciwy na to, żeby pełnić jak
                > ąkolw
                > > iek państwową funkcję. W
                > > dodatku nie noszę garniturów a za to noszę bujną czuprynę....
                >

                ha,ha...ales mnie ubawil. Z tymi garniturami to nie problem. Za poprzedniej
                kadencji mielismy zdaje sie swetra wiec teraz moglby byc np. dres z blyszczacego
                kreszu:)

                a co do bujnej czupryny - zawsze mozesz powiedziec ze tam miesci sie twoja sila
                jak u tego no... samsona
            • petelka Re: męczy mnie KOSZMAR... 14.01.02, 08:56
              zoppoter napisał(a):

              > Dziekuję za zaufanie.
              > Niestety jestem zmuszony odmówić. Jestem za uczciwy na to, żeby pełnić jakąkolw
              > iek państwową funkcję. W
              > dodatku nie noszę garniturów a za to noszę bujną czuprynę....
              A może dla odmiany przydałby sie ktoś uczciwy na wysokim stanowisku. Ja w każdym
              razie jestam za tą propozycją. Może udałoby Ci się coś zrobił z tymi kolejami, bo
              mi najczęściej logistyka wyjazdów siada przez połączenia kolejowe a raczej ich
              brak.
              Pozdrowienia:)


              • zoppoter Re: męczy mnie KOSZMAR... 14.01.02, 10:22

                > A może dla odmiany przydałby sie ktoś uczciwy na wysokim stanowisku. Ja w każdy
                > m
                > razie jestam za tą propozycją.

                Było kilku polityków, którzy sprawili na mnie wrażenie, że można im chociaż częściowo zaufac. Szybko zostali
                wygryzieni, co może śwaidczyc o tym, że rzeczywiście byli godni zaufania...

                > Może udałoby Ci się coś zrobił z tymi kolejami,
                > bo
                > mi najczęściej logistyka wyjazdów siada przez połączenia kolejowe a raczej ich
                > brak.


                To rozległy temat, łączący w sobie zagadnienia ekonomii, logistyki, uczciwości, polityki, form działania
                przedsiębiorstw
                i diabli wiedzą czego jeszcze. A ja dopiero za rok mam zostac szarym licencjatem ekonomii...



          • Gość: Piotr Re: męczy mnie KOSZMAR... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 00:04
            ja.nusz napisał(a):

            - jedno stanowisko juz mam
            > obsadzone - minister transportu - Zoppoter.
            O przepraszam bardzo , to stanowisko było obsadzone moją osobą :-)) No,
            ewentualnie mogę przyjąć jakieś inne i 6-cio miesięczna odprawę :-)
    • Gość: jaro Re: męczy mnie KOSZMAR... IP: *.pppool.de 19.01.02, 23:28
      Gość portalu: jaro napisał(a):

      > Męczy mnie KOSZMAR, że Jolka K. może zostać prezydentem.
      > Czy nie ma już naprawdę nikogo, komu można by powierzyć ten urząd?

      No wymyślcie kogoś!!!
      Niech już będzie jakiś komuch, byle nie Jooooooooolkaaaaaaaaaaaaaaa
      • lucy_z Re: męczy mnie KOSZMAR... 19.01.02, 23:49
        Gość portalu: jaro napisał(a):


        > No wymyślcie kogoś!!!
        > Niech już będzie jakiś komuch, byle nie Jooooooooolkaaaaaaaaaaaaaaa
        Ha, ha, ha:))))))))

        Rzeczywiście Cię to męczy;))) Przecież to ładna babka??? ;))
        Trudno znaleźć........:)
        • Gość: jaro Re: męczy mnie KOSZMAR... IP: *.pppool.de 19.01.02, 23:57
          lucy_z napisał(a):

          > Gość portalu: jaro napisał(a):
          >
          >
          > > No wymyślcie kogoś!!!
          > > Niech już będzie jakiś komuch, byle nie Jooooooooolkaaaaaaaaaaaaaaa
          > Ha, ha, ha:))))))))
          >
          > Rzeczywiście Cię to męczy;))) Przecież to ładna babka??? ;))

          O taniej urodzie jak z odpustu :-(

          • lucy_z Re: męczy mnie KOSZMAR... 20.01.02, 00:00
            Gość portalu: jaro napisał(a):

            > O taniej urodzie jak z odpustu :-(
            >
            No, no;) Ale jesteś wymagający:)))

            Czy tylko uroda Ci przeszkadza???
            • Gość: jaro Re: męczy mnie KOSZMAR... IP: *.pppool.de 20.01.02, 00:02
              lucy_z napisał(a):

              > Gość portalu: jaro napisał(a):
              >
              > > O taniej urodzie jak z odpustu :-(
              > >
              > No, no;) Ale jesteś wymagający:)))
              >
              > Czy tylko uroda Ci przeszkadza???

              Do tego ten sztucznie obniżany głos... jak u spowiednika ateisty :-)
              • lucy_z Re: męczy mnie KOSZMAR... 20.01.02, 00:07
                Gość portalu: jaro napisał(a):

                > Do tego ten sztucznie obniżany głos... jak u spowiednika ateisty :-)

                Rozwiń określenie - spowiednik ateista, ha, ha :))))Chciała bym wiedzieć;))
                • Gość: jaro Re: męczy mnie KOSZMAR... IP: *.pppool.de 20.01.02, 00:13
                  lucy_z napisał(a):

                  > Rozwiń określenie - spowiednik ateista, ha, ha :))))Chciała bym wiedzieć;))

                  Powiem tak: małżonek to przynajmniej miglanc z klasą, który zdobył zaufanie
                  owieczek (może i słusznie... tfu! jaro! co ty piepszysz - no widzisz sama :-)
                  a tu ta udawana głebia myśli... toż to boli już przy słuchaniu sporadycznym... a
                  potem tak codziennie we wiadomościach
                  :-nieeeeeeeeeeee
                  • lucy_z Re: męczy mnie KOSZMAR... 20.01.02, 00:20
                    Gość portalu: jaro napisał(a):

                    > lucy_z napisał(a):
                    >
                    > > Rozwiń określenie - spowiednik ateista, ha, ha :))))Chciała bym wiedzieć;
                    > ))
                    >
                    > Powiem tak: małżonek to przynajmniej miglanc z klasą, który zdobył zaufanie
                    > owieczek (może i słusznie... tfu! jaro! co ty piepszysz - no widzisz sama :-)
                    > a tu ta udawana głebia myśli... toż to boli już przy słuchaniu sporadycznym...
                    > a
                    > potem tak codziennie we wiadomościach
                    > :-nieeeeeeeeeeee

                    Jaro, strasznie mnie rozbawiłeś, śmieję się w głos :)))))) Ale mnie wprawiłeś w
                    dobry nastrój a tu trzeba iść spać. Dobrej nocy Ci życzę:)))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka