grabno
30.06.09, 21:15
Kolejny cud.Były bakterie,ale się zmyły...Zastanawiam sie jak to się
dzieje,że tam,gdzie po wojnie było składowisko niewypałów i
wszelkiego powojennego szmelcu prowadzone są roboty ziemne - a
żelastwo...gdzieś znikło.I to nie tylko na placu budowy Pomnika
Prezydenta,ale na wielu innych trójmiejskich budowach (ostatnio
ciepłownicy ryją w Oliwie,w miejscach znanych starym mieszkańcom
jako mniejsze lub większe złomowiska).Co - wykopali - i czymprędzej -
zakopali?Chyba na tym to polega - czekać na saperów (bodajże
najblizsi w Tczewie)? -szkoda wstrzymywać budowę,ewakuować
mieszkańców...Pamiętam jak szły wykopy w Brzeznie pod nowe bloki na
łozach.Wykopali trochę -wezwali MO,ci - saperów ze
Słowackiego...Zanim się to potoczyło jak powinno ,okoliczni
mieszkańcy wykopali co się da,pochowali po
garażach,piwnicach...Funkcjonariusze mieli dużo do odzyskania,a
budowa stała - ale to było za komuny i dniówka leciała...Teraz nie
straszne kopaczom nic co śmierć niesie - bo robota musi iść...Jakieś
tam...bakterie? tym bardziej niestraszne - no bo ktoto zobaczy?A ten
co straszył nagle zamilkł...Buduje się na Helu - a przecież Hel na
niewypałach stoi,poszerza drogi - a w dawnych rowach...No -
Spacerową przebadano - zwracam honor (choć spenetrowano odcibek ok.3
km koło leśnictwa i kapliczki resztę odpuszczając...).Tak więc
huraoptymistyczne wieści,pt.Baltic Arena bez bakterii włóżmy między
bajki ,tusząc,że nie wylęgniesię z tych "Nieszkodliwych"bakterii
jakaś paskudna epidemijka.Pozdrawiam.