Gość: kosmo z bagien IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 28.07.09, 20:33 Gratulacje za wynalezienie takich smaczków w sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ja Re: Śledzie, nie idźcie tą drogą IP: *.wejherowo.vectranet.pl 28.07.09, 20:41 facet ma racje. zadna tragedia sie nie stanie jak nawet i piecset osob raz w roku tamtedy przejdzie/przeplynie. nie dajmy sie ekowariatom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sledz Ostoja fok- niezle przegiecie. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.09, 20:59 Za kombinatorami ujal sie facet ze skaju jeszcze cudem trzymajacy sie na stolku dyrektorskim po tym , jak usmiercal morswiny i robil dekoracje z rybackich sieci, zeby bylo na tych barbarzynskich ludzi morza. Wpadl i umoczyl cztery litery na oszustwie i nadal medrkuje, maci i klamie. Jesli mi czas pozwoli sam pojde i poplyne na Marsz Sledzia, a ekooszust moze ode mnie co najwyzej dostac piacha w pazerna miche. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekoPrzyjaciel Re: Ostoja fok- niezle przegiecie. IP: *.hel.univ.gda.pl 29.07.09, 09:42 Jak to naprawdę było z morświnami: www.morswin.pl/_admin/_spaw2/uploads/files/Za__cznik%202%20%20komentarz%20do%20art%20w%20DB.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert Re: Ostoja fok- niezle przegiecie. 29.07.09, 10:04 nie wiem na ile szkodliwy jest ten marsz, ale facet, ktory w liscie do WWF definiuje sie jako 'my, Polacy' wzbudza jedynie usmiech politowania. Tylko patrzec jak Marsz Sledzia zacznie organizowac Radio Maryja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty Re: Śledzie, nie idźcie tą drogą IP: *.cable.ubr09.nmal.blueyonder.co.uk 28.07.09, 21:06 brawo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marsz śledzia Re: Śledzie, nie idźcie tą drogą IP: 81.190.107.* 28.07.09, 21:10 szczurek zastanów się komu patronujesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - - - Śledzie, nie idźcie tą drogą IP: *.vnet.pl 28.07.09, 21:16 Chrzan - jak chorągiewka na wietrze... a przede wszystkim, zgodnie z linią Wybiórczej, drży o zachowanie poprawności politycznej, a w ramach tego ślepo podporządkowuje sie eko-histerykom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sisiek Śledzie, nie idźcie tą drogą IP: *.vide-sat.pl 28.07.09, 21:22 mowi sie, ze ryf mew to ostoja dla fok, ale ja sie zastanawiam, czy latem, kiedy ruch zaglowek i windserferow jest na zatoce puckiej tak duzy jak samochodow na grunwaldzkiej jakiekolwiek foki tam siedza? zdaje mi sie takze ze mlode foczki sa juz o tej porze roku wieksze niz sie wydaje i zdaje sie, ze wzglednie samodzielne. Chrzan zastanawia sie, czy sprzatanie po poligonie jest zasadne, oni nie sprzataja wrakow statkow tylko zwykle smieci, ktore sie tam osadza. ktos z forumowiczow ma racje, wybiorcza musi zachowac poprawnosc polityyczna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spontan Rulez Re: hej, jak z tymi miejscami w dniu marszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 21:24 do zapisania sie ? czyli chodzi mi o to, podobnie jak w poprzednich latach, czy jak pojade na spontan i w dniu marszu pojawie sie to bede mial 100% gwarancje, ze mnie przyjma :D ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fc12 Śledzie, nie idźcie tą drogą IP: 193.26.131.* 28.07.09, 21:59 Edukacja,edukacja i jeszcze raz edukacja miernej społeczności. PS Panie Redaktorze, a może by tak media hurtem zaczęły ignorować tego typu i inne cudawianki - żaden polityk wtedy nie będzie takim bzdetom patronował.A pojutrze pewnie znowu napiszecie o jakimś kolejnym PR-owym bzdecie z udziałem oczywiście lokalnych bonzów.Sami niestety patronujecie różnym śmiesznym już w istocie swej cudawiankom.Gdzież tu konsekwencja działań? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fixed Śledzie, nie idźcie tą drogą IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 28.07.09, 22:27 Większy problem ekologiczny niż "Marsz Śledzia" stanowią ciągle rozbudowujące się campingi, tysiące ludzi rozdeptujących/ rozjedżających samochodami półwysep helski, setki kitesurferów, deskarzy tłoczących się na zatoce. Ciekawe że za to WWF się nie weźmie i nie zacznie "apelować". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Śledzie, nie idźcie tą drogą IP: *.gdynia.mm.pl 28.07.09, 22:41 Czy Tyślewicz zarabia na tym marszu ? Czy jest pobierana opłata od osób uczestniczących w marszu ? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Pobudka ekologów 29.07.09, 01:04 "O ile kibicowałem pierwszej edycji wycieczki przez płyciznę, to uważam, że kontynuowanie tego projektu jest pozbawione sensu - pisze Mikołaj Chrzan." **************************** To żaden projekt. Droga jest znana od dziesięcioleci, ale nigdy nie towarzyszyło jej medialne zadęcie. Prawdopodobnie, ani red. Chrzan, ani ekolodzy nigdy by się o tym nie dowiedzieli, gdyby nie ów szum. Wielkiego szumu nie było w sprawie zrzucania solanki z kawern w Kosakowie do Zatoki, więc i ekologowie niewiele w tej sprawie robią. Choć niektórzy naukowcy wskazuje na poważne zagrożenia tym projektem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: los angeles Śledzie, nie idźcie tą drogą IP: *.lightspeed.irvnca.sbcglobal.net 29.07.09, 05:19 Wbrew opiniom inicjatorom tych pieszych przepraw przez zatoke, trzeba przyjac, ze inwazja taka moze przyczynic sie do naruszenia ekosystemu. A jesli nie wiemy dokladnie, to sie ma tak samo jak lamanie prawa- bo nie znamy go do konca i osoba to czyniaca nie jest zwolniona od odpowiedzialnosci tlumaczac sie ignorancja. Aby zapobiec temu i pokazac sasiadom, ze dbamy oto co naturze zajelo miliony lat, zrobmy cos innego, np by ta trase przemierzyc kajakami- mogloby w tym uczestniczyc tysiace osob, i nowa atrakcja i rozglos na cala Polske i kasa dla wielu i szczegolnie zabawa. A tak 100- jaki rozglos, jaka kasa, jaka zabawa? nic i tylko niesmak dookola. Pewne inicjatywy nie sa na zawsze- za i przeciw, jak kazdy eksperyment. Pomysl z kajakami, wodolotnie snorfing, moze cos innego, ale by nie narazac na szwank przyrody- w ten sposob okolice , zatoka - pojawia sie na mapie Polski i Baltyku, i pojawi sie wielu sympatykow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyekolog Re: Śledzie, nie idźcie tą drogą IP: *.ip.netia.com.pl 30.07.09, 13:18 Dzień wcześniej byłem w Augustowie i widziałem niedokończoną obwodnicę... to straszne. Ekolodzy teraz czepiają się głupiego marszu odbywającego się raz w roku! Wcześniej póki Gdynia temu nie patronowała, to było OK. A teraz jest sponsor to i kasa na łapówki, bo przecież z czegoś ekolodzy muszą żyć, nikt za darmo do drzewa się nie przywiąże. Smuci mnie, że ekolodzy nie organizują patroli zbierania śmieci na półwyspie, że nie kupią kajaku i patrolują, czy na dziko, poza tym jednym dniu w roku, ktoś tamtędy nie przechodzi. Smuci, że to tylko pokazówka. Chłopie, gdyby w XII i XIII i XIX wieku byli ekolodzy, to świat stanąłby w miejscu. Przyroda przeważnie sama sobie radzi z problemami, które jej generujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es antyekolog z magla IP: *.chello.pl 30.07.09, 14:45 >Dzień wcześniej byłem w Augustowie i widziałem niedokończoną obwodnicę... to straszne. tak, to straszne że zmarnowano tyle pieniędzy przez głupie decyzje niekompetentnych urzędników i pracowników odpowiedzialnych za przestrzeganie prawa. Obowodnica była budowana mimo tego, że sprawa była w trybunale, kto wydał tak durną decyzję? >Wcześniej póki Gdynia temu nie patronowała, to było OK. A teraz jest sponsor to i kasa na łapówki, bo przecież z czegoś ekolodzy muszą żyć, nikt za darmo do drzewa się nie przywiąże. W Augustowie lud mówi, że do drzew przywiązywali się miejscowe pijaczki za 500 zł dziennie... . Wiesz takie oskarżenia to możesz sobie w maglu rzucać, a nie do poważnej organizacji. TO że paru cwaniaczków pod zielonymi barwami zepsuło obraz ekologa w tym kraju to jedno, ale wierzenie i rozpowszechnianie bzdur mających zdyskredytować drugą stronę, to ociera się o manipulatorstwo. >Smuci mnie, że ekolodzy nie organizują patroli zbierania śmieci na półwyspie, że nie kupią kajaku i patrolują, czy na dziko, poza tym jednym dniu w roku, ktoś tamtędy nie przechodzi. ekolodzy nie są od odwalania roboty za służby, które są za to odpowiedzialne. Mam rzucić pracę i zająć się zabawą w śledzenie ludzi? :) >Smuci, że to tylko pokazówka. Chłopie, gdyby w XII i XIII i XIX wieku byli ekolodzy, to świat stanąłby w miejscu. Przyroda przeważnie sama sobie radzi z problemami, które jej generujemy. :) początki "ruchu ekologicznego" sięgają starożytności, gdyby w XIX w. był silny ruch ekologiczny, może nie byłoby tyle krzywd wyrządzonych ludziom i przyrodzie i żylibyśmy w o wiele bogatszym i mniej zniszocznym świecie niż obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
namiernik Śledzie, nie idźcie tą drogą 29.07.09, 08:46 Jestem przeciw śledziowemu marszowi. To typowy happening, dobry na raz nie na zawsze. Dziwię się burmistrzowi Jastarni że aktywnie wspiera tę zadymę. Nie rozumie pan argumentów? Patrząc jednak na campingowy skandal na półwyspie przestaję się dziwić. Jeszcze trochę i nordowi samorządowcy zgnoją wszystko. Zabudują, rozdepczą, usmażą na grillach. Panie marszałku Struk czas huknąć pięścią w głupków. Czy jest Pan do tego zdolny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MegaWatt Po polsku, czyli od d...y strony IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.07.09, 09:21 Brałem udział w Marszu dwukrotnie - fascynuje mnie ten obszar - jednakże za drugim razem nie było w tym takiej radochy jak za pierwszym. To co się dzieje, to wylewanie dziecka z kąpielą. Ludzie są ciekawi miejsca i będą zapewne dążyć do tego aby je zobaczyć. Marsz Śledzia jest już pewną zorganizowaną formą, poprzez którą można regulować ilość odwiedzin Ryfu Mew. O co w tym wszystkim chodzi - powiem Wam, że nie o sam Marsz: jest organizowany raz w roku (dla tak wielkiej ilości osób - 100 to już trochę za dużo), w czasie, który nie jest okresem lęgowym ptaków. Problemem jest to, że informacja która idzie do mediów ma taki skutek, że różni poszukiwacze wrażeń udają się tam w sposób niezorganizowany, i w zasadzie nielegalny (poligon wojskowy). Wszystkie mądre głowy zdają się nie widzieć jednak tego co tam się dzieje od lat i nie ma związku z Marszem Śledzia: Ryf Mew jest ostoją dla kitesurferów, którzy tam sobie urządzają bazę postojową i śmigają na dechach ze względu na warunki wiatrowe; słyszałem, że kiedyś ktoś postawił na tej wysepce nawet coś w rodzaju baru dla przepływających tamtędy jachtów. Te rzeczy dzieją się poza Marszem i nie mają z nim nic wspólnego. A szkodzą bardziej. Niestety mam wrażenie że to cecha charakterystyczna dla naszych decydentów (tak samo policja często postępuje): uwalić na miejscu, bezkompromisowo, wylewając przy okazji dziecko z kąpielą. A może należałoby ten problem przeanalizować biorąc pod uwagę to wszystko co się dzieje poza marszem i spróbować zbudować jakiś kompromis? To jest podejście tego rodzaju, że oficjalnie takie wydarzenia miejsca mieć nie mogą, a to co poza tym się dzieje to nie mamy na to wpływu. No i wylewamy dziecko z kąpielą niszcząc pewną organizacyjną formę, która pozwala na kontrolowanie ruchu na Ryfie Mew, a zamykamy oczy - bo nie mamy pieniędzy i instrumentów, na to co się dzieje niejako w "szarej strefie". Kompletnie bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stacja Morska IOUG RYF MEW INFO IP: *.hel.univ.gda.pl 29.07.09, 16:12 Dla zinteresowanych polecamy garść informacji na temat Ryfu Mew i jego problemów: Link > hel.hel.univ.gda.pl/ryfmew/ryfmew/inicjal.htm prosimy o uwagi, zbieramy dokumentacje faktograficzną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: firsted Śledzie, nie idźcie tą drogą IP: *.85-237-177.tkchopin.pl 29.07.09, 18:55 Nigdy nie brałem udziału w marszu śledzia ani nie wybieram się z Rewy do Kuźnic. Jestem jednak zdania, że ekolodzy solidnie przesadzają. Incydentalne przejście (raz czy dwa razy w roku) nie stanowi żadnego zagrożenia dla ptactwa czy innych stworzeń. Może, by chronić gatunki należałoby zamknąć wszystkie trójmiejskie plaże? Panowie ekolodzy zajmijcie sie lepiej tzw. "oczyszczalnią" ścieków w Debogórzu i wpuszczanymi do zatoki w Mechelinkach jej "produktami". Od tego mogą wyginąć nie tylko zwierzęta ale i ludzie! Odpowiedz Link Zgłoś