Dodaj do ulubionych

Śledzie poszły, problem został

IP: *.sm-rozstaje.pl 02.08.09, 20:47
wywal korektorke
Obserwuj wątek
    • maruda.r Ekolodzy dali ciała 02.08.09, 21:05

      "To dowodzi, że dla zapewnienia spokoju tym siedliskom nie wystarczy zakazać
      organizacji kolejnych edycji marszów."

      ******************************

      Dowodzi przede wszystkim słabiutkiej znajomości realiów funkcjonowania takich
      zakątków przez organizacje ekologiczne, instytucje naukowe i państwowe.

      Paradoksalnie, to dzięki Marszowi Śledzia spadły niektórym łuski z oczu. Gdyby
      nie Marsz, to pewnie mielizna zamieniłaby się w śmietnik.

      I tak jest niemal zawsze. Ekolodzy budzą się do życia dopiero wtedy, gdy np.
      budowlańcy zaczynają wbijać pierwsze pale pod nową konstrukcję. Po co nam
      obszary Natura 2000, o które nikt przez cały rok nie dba?

      • Gość: Alga Re: Ekolodzy dali do myślenia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.08.09, 23:57
        Tak to jest MARUDA jak się wiedzę zdobywa z gazet i telewizorni.
        Przyznaj, że nic nie wiesz prócz tego co media w ucho i oczy ci
        wleją. I to cię kompromituje. Treść twojego postu świeci pustką i
        cię ośmiesza bardziej niż ty probujesz zielonych. WWF, który
        nagłośnił sprawę marszu to organizacja o światowej renomie. Liczą
        się z nią wszyscy poważni "gracze" na rynku ochrony środowiska.
        Twoje i tobie podobnych ignoranctwo ws ochrony przyrody daje WWF
        pewność wygranej o cel, który walczy.
        • maruda.r Re: Ekolodzy dali do myślenia 03.08.09, 00:24
          Gość portalu: Alga napisał(a):

          WWF, który
          > nagłośnił sprawę marszu to organizacja o światowej renomie.

          **************************

          Przeczytaj więc cały ciąg artykułów ze zrozumieniem i postaraj się wyciągnąć
          wnioski samodzielnie, a nie powtarzaj medialne dyrdymały. Sprawa marszu została
          nagłośniona w lokalnej prasie. Wędrówki tą trasą są znane zanim się jeszcze
          urodziłaś. Gdyby WWF samodzielnie się zainteresowała problemem Mewiej Rewy, to
          zrobiłaby to z okazji rozpoczęcia kolejnego sezonu wodniackiego na Zatoce.

          Podobnie ze wypowiedzią Skóry, który najpierw zganił imprezę, a dopiero potem
          zaapelował o pomoc w gromadzeniu dokumentacji faktograficznej.

          I skąd wniosek, że jestem przeciwko środowisku?

    • Gość: Data 1 lipca, czy 1 sierpnia? IP: *.sm-rozstaje.pl 02.08.09, 21:28
      Pytanie podchwytliwe, kiedy odbył się marsz śledzia? ;)
      • Gość: pyruś Re: 1 lipca, czy 1 sierpnia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 21:54
        Nie wiedziałem, że 1 lipca był w sobotę. Jak coś redagujecie patrze w kalendarz.
        SOBOTA, 1 SIERPNIA!
    • Gość: ubawiony Re: Śledzie poszły, problem został IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.08.09, 21:44
      Buahahaha, przestańcie się ośmieszać. Dwa dni temu piszecie, że
      marsz to skandal, nie można zezwolić i inne dyrdymały, a teraz co?
      Wiaterek w drugą stronę zawiał??? Czy może jak zwykle po fakcie i po
      publikacji zaczęliście interesować się tematem i okazało się, że
      piszecie bzdury, bo cała trasa jest jednym wielkim śmietniskiem, a
      nie legowiskiem ptaszków?

      Pytanie za 100 punktów do ekologów i genialnego redaktorka Chrzana:
      skoro większość trasy uczestnicy brodzili w wodzie to jakie ptaki
      maj swoje legowiska pod wodą??? Chyba, że chodzi o ptaki większe od
      ludzi?
    • Gość: ><> ><> ><> zamiast komentarza IP: *.hel.univ.gda.pl 02.08.09, 23:19
      przeczytaj info na www.hel.univ.gda.pl
    • Gość: error Śledzie poszły, problem został IP: *.static.maxnet.net.pl 03.08.09, 08:28
      metoda chrońmy wszystko, może coś się uratuje nie jest dobrą metodą. Jest tyle
      rezerwatów i obszarów chronionych o których nie mamy pojęcia. Nie są
      oznaczone, pilnowane, a ich naruszenie nic nie znaczy. Dlatego ekolodzy nie są
      wiarygodni. Nic z tego co mówią nie wynika.

      Brakuje uzasadnienia i uświadomienia. Jeśli coś mam chronić - to muszę być
      przekonany o tym że warto. Że ten teren pracuje jako nasze dziedzictwo. A tak
      tylko to kolejne roszczenia bez pokrycia.

      pozdr.
      error
    • Gość: Kajakarz Bzdura. IP: *.chello.pl 03.08.09, 09:08
      Zakazać, wszystkiego zakazać i nie będzie nic. Kto to mówił ...
      Przykładem ekologii przez duże Eeeeee ... był 28 calowy telewizor na jednej z
      rew ... Został zabrany przez ten obrzydliwy masz. Powinni go zostawić jako
      element eeeeekosystemu.
    • Gość: Aśka Śledzie poszły, problem został IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 09:22
      Chyba w sobotę 1 sierpnia a nie lipca ;-))) . Słyszałam, że zabawa
      była przednia. Szkoda, że cierpię na wodowstręt czyli nie umiem
      pływać...
    • Gość: michalrumas Śledzie poszły, fotograf sprostał. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 12:18
      że jednak sobie poszli, to ich sprawa, na siłę nikogo zmuszać nie będę jak
      pewien nie jestem czemu co ma szkodzić ale zdjęcia ze spaceru są świetne,
      extra nawet bym powiedział.
    • Gość: śledź telewizor i grill IP: *.chello.pl 03.08.09, 14:23
      masa łódek, kajtowców , windsurferów - tak wygląda ten teren.
    • Gość: nowy sledź z sopot Problemem nie jest jednorazowy marsz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.09, 14:43
      Również uczestniczyłam w sobotnim przejściu sledzi.
      Niestety ryf mew zajęty był przez kiciarzy, którzy mieli tam swoją
      bazę. Do łachy podpływali motorówkami i mieli nawet rozstawione
      wielkie banery sponsora. BYło tez kilka osób nie związanych z
      marszem, które tez tam przebywały. O bytności i nieodpowiedzialnym
      zachowaniu ludzi w tym miejscu moga swiadczyć 2 fanty znalezione
      podczas marszu: TELEWIZOR i GRILL. Wszystko pozostawione na łasze.
      Uważam mimo wszystko, ze jendorazowy (raz w roku) marsz robi dużo
      mniejszą krzzywdę przyrodzie niż baza kitowa plus traktowanie tego
      miejsca jako niezłą imprezownię
    • Gość: Zielenica Śledzie były głuche IP: *.bema.one.pl 03.08.09, 18:58
      O telewizorze na rewie burmistrz Jastarnii już wiedział od paru dni
      od rybaków. I co ?- i nic. Bo burmistrz z J ochronę środowiska ma w
      D. Podobnie jak jego znajomi rybacy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka