Dodaj do ulubionych

Na Hel da się bez auta

IP: *.aster.pl 10.08.09, 21:29
Bardzo dobry pomysł! Oby jak najszybciej go zrealizować!
Obserwuj wątek
    • dan3iger Brawo pani poseł Pomaska 10.08.09, 22:14
      Świetnie że zabrała się za regulację prawną pani poseł Pomaska. Zna doskonale
      ten teren jako wybitna surferka - już słyszymy że jest w stanie świetnie
      załatwić sprawę komunikacji na Półwyspie. Niech weźmie za asystenta pana Henia
      Buraka, zamieszkałego w Helu rybaka. On zna też Półwysep od potrzewki. Razem -
      pani Pomaska i pan Burak jako wybitni znawcy Półwyspu z pewnością znajdą
      doskonałe rozwiązanie.

      www.kult.art.pl/pl/dyskografia/utwor/147.html
    • Gość: M Na Hel da się bez auta IP: 89.72.26.* 10.08.09, 22:30
      I tak wlasnie wypoczynek na Helu, serfowanie, sporty wodne itd. stana sie
      niedostepne dla zwyklych obywateli tylko dla tych co zaplaca za wjazd....
      Kolejne bzdury komunistycznych glowek.
      • Gość: Agnieszka Pomaska Re: Na Hel da się bez auta IP: *.centertel.pl 10.08.09, 23:33
        Problem należy potraktować całościowo. Trzeba poszukać takiego rozwiązania,które
        nie ograniczy możliwości spędzania wolnego czasu na półwyspie (w tym pływania na
        desce),nie zaszkodzi też lokalnym przedsiębiorcom. O tym, że ruch samochodowy na
        półwyspie należy ograniczyć (a może nawet bardziej postawić nacisk na rozwój
        alternatywnych form transportu) wie każdy,kto choć raz poruszał się tam autem w
        sezonie. Jetem pewna, że uda się znaleźć rozsądne rozwiązania bez straty zarówno
        dla mieszkańców jak i turystów.

    • Gość: Wodorost Helska kosa - władysławowska kasa ... IP: *.hel.univ.gda.pl 10.08.09, 22:34
      Półwysep Helski to nie tylko problem samochodów !
      Do poczytania na serio:
      www.hel.univ.gda.pl/aktu/lastminut/antro.htm
      www.hel.univ.gda.pl/aktu/2007/smutobser.htm
      www.przyjacielehelu.pl/polwysep/polwysep.html
      Podczas lektury należy oddychać spokojnie ...
    • Gość: Żałosna Pomaska Na Hel da się bez auta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 22:57
      To problem władz Władysławowa, które od lat nie potrafią ruszyć d... i
      zapewnić minimalnego bezpieczeństwa. Policjanta, strażnika nie ma na
      Półwyspie, bo ma nie byc. Więc na plażach po 1.00 w nocy rozpoczynaja sie
      imprezy. Kilku zagubionych tajniaków szukających prochw w beach barach nie
      zmeni tego obrazu. Chlanie, ćpanie i dojenie kasy - taki jest obraz pod
      skrzydłem rady gminy Władysławowo i żałosnych władz ego miasteczka, które
      wygląda jak nocny koszmar architekta. K...a, czy nikt tego bajzelu nie zmieni.
      A co pani poseł zrobiła dotchczas? Nie wie co się dzieje? A może nie chce
      widzieć, tak jak wszsycy posłowie, radni i cały ten burdel. Smutne.
      • Gość: marcin chłopie, ona jest posłanką od miesiąca IP: *.chello.pl 11.08.09, 12:05
        została posłem na miejsce zwolnione przez kogoś kto poszedł do parlamentu
        europejskiego, a wcześniej była radną Gdańska. To co miała zrobić w tym czasie?
        Publicznie zobowiązała się do ruszenia dupy w tej sprawie, jak w następne
        wakacje nic się nie zmieni, to sam ją będę krytykował, ale w tym momencie takie
        wypowiedzi są żenujące.
    • Gość: Magdalena Na Hel da się bez auta IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.09, 22:58
      Samorządowcom i politykom, którzy będą pracować nad rozwiązaniami dotyczącymi ratowania Helu, proponuję porozmawianie z władzami lokalnymi w Niemczech - konkretnie wyspy Sylt.
    • maruda.r Kto zapłaci? 10.08.09, 23:18

      "Projektanci proponują: • remont torów tak, by pociągi na Hel mogły jeździć z
      prędkością 120 km na godz. (obecnie maksymalnie to 80 km na godz., w praktyce
      często znacznie wolniej) • budowę dodatkowych mijanek, by pociągi na tej
      jednotorowej linii mogły jeździć co 15 min •"

      *******************************

      Przede wszystkim od Redy do Władysławowa brakuje chyba z 8 wiaduktów. Bez nich
      nie ma co marzyć o prędkości 120 kmh i jeździe co 15 minut.

      Poza tym sezon na Helu trwa 3 miesiące. Kto zapłaci za utrzymanie taboru
      szynowego i wodnego przez pozostałe 9 miesięcy?



    • Gość: RADEK Autorytety IP: *.chello.pl 11.08.09, 00:45
      dlaczego gazeta be zprzerwy pokazuje pomysly pomaski? to nie ma juz innych
      politykow? prosze o powazne traktowanie czytelnikow i pytanie o opinie ludzi
      ktorzy naprawde maja cos do powiedzenia, doswiadczenie, wiedze itp. a nie
      podlaczaja sie pod kazda akcje medialna tylko po to by sie pokazac swoim wyborcom.
      • dan3iger Re: Autorytety 11.08.09, 08:26
        > dlaczego gazeta be zprzerwy pokazuje pomysly pomaski?

        To nie jest jej pomysł. Podkleiła się pod akcję Gazety. Do rozwiązania problemów
        trzeba doświadczonych prawników, inżynierów komunikacji i przedsiębiorców. Pani
        Pomaska jeszcze przed chwilą pisała że w Sejmie chce się zajmować Sprawami
        Zagranicznymi (bo była dwa razy w Hiszpanii i raz we Francji więc się na tym
        zna). Dziś czytamy że się będzie zajmować sprawami Półwyspu bo potrafi utrzymać
        się na desce surfingowej. Śmieszne to chyba bardziej niż głupie.
    • Gość: ztuskowany Na Hel da się bez auta IP: *.nwrk.east.verizon.net 11.08.09, 06:01
      Szpec Tusk ,tak jak PO Tata bredzi lub mieli ozorem -trenuje
      propagande lub jak kto woli cuda obiecuje.
      PO do PIACHU!!!
    • Gość: Wojtek Na Hel da się bez auta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 07:14
      Kolejna inicjatywa żeby komuś napędzić kasę. Parking - pewnie płatny, pociąg - oczywiście płatny. Minusy - nie zabierzesz za dużo gratów, za całą rodzinę zapłacisz tyle że się odechce.
    • Gość: gość Na Hel da się bez auta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 07:23
      uważam ze problem dotyczy również innych miejscowości na wybrzeżu np.
      Jastrzębia Góra: jeden wielki korek. Wypoczynek w takich warunkach to jakiś
      absurd...
      • maruda.r Re: Na Hel da się bez auta 11.08.09, 15:33
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > uważam ze problem dotyczy również innych miejscowości na wybrzeżu np.
        > Jastrzębia Góra: jeden wielki korek. Wypoczynek w takich warunkach to jakiś
        > absurd...

        ******************************

        To prawda. Od Karwi do Władysławowa jest jeden wielki parking. Po ograniczeniu
        dostępu do Helu zadziała zasada naczyń połączonych i samochody przeniosą się
        właśnie tam.

    • Gość: Józefka Zrobimy jak na Zachodzie! IP: *.vide-sat.pl 11.08.09, 09:10
      Tam parkingi-5km od danej miejscowości i co 20 minut szybki pociąg.
      Prawdopodobnie jeden obsługuje trasę w tę i we wtę. Najwyżej 2
      składy. U nas tylko do Władysławowa-30km Krowiego Ogona. A do Redy
      jeszcze trochę. Czas w pociągu to nie 10 minut a jakaś 1 godzina lub
      więcej bo każda miejscowość będzie chciała skorzystać z okazji i
      zafundować sobie przystanek. Daj Boże, by z tych rozważań wyszło coś
      rzeczywistego i sensownego.
      • Gość: killka I tak szybciej niż w korku IP: 195.136.248.* 11.08.09, 12:59
        I tak szybciej niż w korku
      • Gość: swan Re: Zrobimy jak na Zachodzie! IP: *.2a.pl 16.08.09, 20:58
        > Tam parkingi-5km od danej miejscowości i co 20 minut szybki
        pociąg.


        tia... może i jest to dobre rozwiązanie dla ciebie bo masz do
        przewiezienia parę kanapek i butelkę coli... Dla mnie jednak takie
        rozwiązanie nie jest dobre bo mam na dachu auta deskę z żaglem...
        Co? Na garba mam ją sobie wrzucić i donieść do pociągu? Zaręczam ci,
        że nie będę nosił deski; jak nie będę mógł dojechać do hotelu to po
        po prostu przestanę jeździć na Hel i znajdę dla siebie inne miejsce..
    • Gość: Tubylec Na Hel da się bez auta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 13:40
      wielu radnych i urzedników z miast półwyspu i Władysławowa, to miejscowi. Oni
      sami, czy ich rodziny lub znajomi maja tam rózne interesy, interesiki. Pola
      namiotowe, pensjonaty, gastronomię itp.
      niech mają, ale czy będą zainteresowani nieuchronnym zmniejszeniem ilości
      turystów? Jasne, że nie.
    • Gość: bZDURY Neobolszewicki tekst IP: 195.64.151.* 11.08.09, 13:54
      Bzdury! Może zakazać w ogóle turystyki, jak za komuny?
      • Gość: sd Re: Neobolszewicki tekst IP: *.pl 11.08.09, 15:32
        nie turystyki a szpanowania brykami, turystyka to jest na morskie oko 11 km na
        piechte po drodze, albo konikiem na wozie za 45 zl od lba, i tak wprowadzic na
        polwyspie, chetnym na wjazd, tylko z wykupionymi wczasami za sowita oplata na
        cele ochrony polwyspu, czyli wprowadzenia oplaty miejscowej przez gminy, juz to
        moga zrobic, ale nie robia bo z jednej strony narzekaja a z drugiej kaske chca
        zarabiac na najdrozszych rybkach na swiecie drozszych niz np w Londynie.
        • Gość: Mieszkaniec Re: Neobolszewicki tekst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 15:52
          Ja mieszkam na półwyspie. Tu sie wszyscy znają. Jedna wielka rodzina i znajomi
          znajomych. Wszyscy oni maja jeden cel. zarobić w czasie sezonu maksymalnie. nic
          innego sie nie liczy.
          Jeśli ktos bedzie próbował podskoczyć, to albo nie dostanie pozwolenia na
          działalność, albo kontrole go "polubią", albo jeszcze cos innego.
          Jak uzdrowić? Przecież "zainteresowani" wybieraja sie spośród siebie.
          Parkingi w Władysławowie? A jest teren na to? Teoretycznie tak. ale każda ziemia
          ma swojego właściciela, a właściciel ma rodzine, a rodzina ma znajomych....
          A kto na to całe przesięwzięcie da pieniadze? Burmistrz? Marszałek województwa?
          Rząd? Kolej? Wolne żarty....Bedzie tak jak jest niestety:-(
          • Gość: Stefan Re: Neobolszewicki tekst IP: 89.72.26.* 11.08.09, 19:24
            I tu wlasnie kolega przedstawil jak wyglada rzeczywistosc. Wg mnie to nalezy
            zbudowac po 2 pasy w kazda strone i kilka duzych pietrowych parkingow. Kto za to
            zaplaci i czy to ma sens niech ocenia mieszkancy Helu.
      • Gość: Stefan Re: Neobolszewicki tekst IP: 89.72.26.* 11.08.09, 19:29
        Typowy problem lewicowych eko-euro-faszystow. Dookola nas dziurawe waskie drogi,
        zarosniete chwastami trawniki, rozpasana biurokracja, chamstwo i syf a oni
        swoje: ekologia, pi...logia itp ....... Hel wcale nie jest taki wyjatkowy -
        takich helow sa na swiecie tysiace. Jak na razie na szcescie nikt nic nie zrobi
        z Helem bo niby za jakie pieniadze. Ten artykul to tylko kolejny eko-bullshit
        polskich dziennikarzy.
        • annika.h współczuję waszym dzieciom i wnukom 16.08.09, 18:04
          dla was nie liczy się w jakim świecie będą żyły wasze dzieci czy wnuki, dla was
          liczy się : ja, teraz, dziś, żeby mi było dobrze, żebym dowiózł swój tyłek pod
          sam pensjonat swoim autem i żebym się za bardzo nie zmęczył. Wychowałam się w
          Skandynawii, tutaj już dzieciaki uwrażliwia się na problemy ochrony środowiska i
          nikt nikomu nie wymyśla od ekoterrorystów. Rozjedziecie ten swój Hel szybciej
          niż myślicie a jak już nie będzie tam do czego jechać przeniesiecie się w inne
          miejsce i zaczniecie wszystko od początku.Jak zwykle mądry Polak po szkodzie.
          • antypolityk1 Re: współczuję waszym dzieciom i wnukom 16.08.09, 19:11
            annika.h
            Polska to nie Skandynawia. Polska to buractwo, prymityw i aroganckie
            podejście do przyrody. W Skandynawii masz lasy prywatne, ale możesz
            się rozbić namiotem bez pytania o zgodę właścicielea. W Polsce
            prywatne lasy oznaczałyby ogrodzenie ich popłowy przez nowobogackich
            buraków, a drugiej połowy wycięce na drewno. Jeśli chodzi o stosunek
            do przyrody Polska to Trzeci Świat.
            • Gość: jane doe Kreatywnie IP: *.centertel.pl 16.08.09, 20:56
              W celu zwiekszenia atrakcyjnosci kraju dla turystow i maksymalizacji zarobkow
              tambylcow (bo w Polsce i letni, i zimowy sezon krotki) proponuje:
              - jak pisal kolega stefan - przedluzyc powstajaca A1 - po dwa pasy do samego
              Helu w jedna i druga strone, z rondem wokol fokarium. Kempingi moga sie jeszcze
              bardziej przeniesc na piasek, a jak bedzie brakowalo, to sie troche betonem zaleje;
              - beton cenna rzecz, ale jeszcze troche sie przyda, zeby wyrownac nieco brzegi
              jezior mazurskich, rowne i regularne, bez zadnych "dzikich" miejsc, beda w
              stanie przyjac wieksza ilosc "gosci";
              - Tatry sa dla przecietnego turysty zbyt niedostepne (i nie mowie o cenie biletu
              do TPN), wiec nalezy dobudowac troche drog, zeby latwiej bylo na Rysy czy inny
              Mieguszowiecki dojechac;
              - na koniec Puszcza Bialowieska - po cholere tam tyle tych gnijacych drzew,
              mozna spokojnie wiekszosc wyciac, zostawic powiedzmy ogrodzony hektarek, zarobic
              na biletach, drzewie z wyrebu i terenach pod deweloperke pod domki letniskowe.


              Podejrzewam, ze znajda sie chetni do jazdy w ten sposob dostepniejsze miejsca, a
              ja sie ciesze, bo swoje zdazylam zobaczyc...



              ftb-janedoe.blogspot.com/
              • antypolityk1 Re: Kreatywnie 16.08.09, 21:34
                I to jest właśnie tragedia. Ty piszesz to jako ironia. Też kiedyś
                tak myślałem. Ale gwarantuję Ci, że większość Polaków, w tym
                dziennikarzy i polityków niestety tak myśli. Zabetonować co się da,
                a kto tak nie myśli to oszołom. Kiedyś to się zmieni, ale już będzie
                po polskiej przyrodzie.
              • Gość: yom Re: Kreatywnie IP: 90.156.118.* 16.08.09, 22:11
                Z ta autostrada to niby mialo byc smieszne? W Austrii do kazdej doliny prowadzi
                super droga i jakos przyroda od tego nie ucierpiala. Chlopaki czesza kase, a
                miejsc do zobaczenia sa setki. Dzieki temu mozesz wedrowac i wedrowac i jestes
                sam z przyroda. Ja juz od lat nie jezdze do Polski. Fatalna infrastruktura,
                zaledwie pare popularnych miejsc z zadeptujacymi sie turystami. No i chamskie
                towarzystwo.
                • antypolityk1 Re: Kreatywnie 17.08.09, 16:46
                  Ja bym z Austrią nie przesadzał. Nie ma buractwa, śmieci i
                  zadeptywania jak w Polsce, ale prawdziwej przyrody też już nie mają.
                  Niedzwiedzia, ani wilka ani rysia w Austrii nie uświadczysz (a w
                  Polsce póki co jeszcze tak), ścieżki masz wyasfaltowane itd. Taka
                  plastikowo-folderowa przyroda.
          • Gość: Stefan Re: współczuję waszym dzieciom i wnukom IP: 89.72.26.* 17.08.09, 23:36
            Moim wnukom ktorych nie mam zycze najlepszego. Dla mnie liczy sie tu i teraz bo
            tu i teraz zyje i chce zgarnac z zycie co moge bo jak umre to sie nie da. Ty
            oczywiescie masz prawo martwic sie o swiat w jakim beda zyly twoje wnuki jak
            rowniez wierzyc w ekologiczny belkot rzadu szweckiego.
            • antypolityk1 Re: współczuję waszym dzieciom i wnukom 17.08.09, 23:52
              No i w ten sposób udowodniłeś jaki z Ciebie typ. Tu nie chodzi o
              rząd szwedzki czy polski. Tu chodzi o zdrowy rozsądek. Wyznająć
              zasadę: >Po nas choćby potop< udowodniłeś swoją niższość. Wszak
              tylko człowiek myśli o przyszłości i o przyszłości swojego
              potomstwa. Zwierzęta dbają o potomstwo do momentu, gdy nakazuje im
              instynkt, nie rozum. W jednym masz rację: Kapitalizm nie zna pojęcia
              czasu, ani przyszłosci. Nie analizuje skutków działań. Liczy się tu
              iteraz, jak napisałeś.
              Dobra wiadomość dla Ciebie: Helu nic nie uratuje. O wszystkim
              zadecyduje rynek, a więc kasa. Dojdzie do degradacji Półwyspu, ale
              większości to nie obchodzi. Tacy ludzi jak ja i tak już nie spędzają
              wakacji w Polsce, choć kiedyś to był najlepszy kraj w Europie, ale
              gwarantuję Tobie tłumy Warszawiaków w przyszłości. Helanie będą
              zadowoleni, samorządy będą zadowolenie, betoniarze Pólwyspu będą
              zadowoleni. Tacy jak ja się nie liczą.
              Pozdrawiam
              • Gość: Stefan Re: współczuję waszym dzieciom i wnukom IP: 89.72.26.* 18.08.09, 22:30
                Widzisz - ty sadzisz ze masz zdrowy rozsadek bo uwazasz ze trzeba zakazac ruchu
                samochodowego na Helu. Ciekwe jak bys spiewal gdybys tam mieszkal i przez te dwa
                miesiace w roku zarabial na utrzymanie rodziny przez poozostale 10 smutnych
                miesiecy. Ta cala akcja to typowa propaganda lewicowych dziennikarzy i
                oszolomow, ktorzy uwazaja ze lepiej wiedza co dla innych jest dobre. Ladnie sie
                to wpisuje w obowiazujaca w UE ideologie eko i globalnego ocieplenia. Jest jasne
                jak slonce ze kazdy chce zyc w otoczeniu czystego srodowiska. Nie wiem tylko
                dlaczego mam placic oplaty ekologiczne ktore ida na mase roznych celow nie
                zwiazanych nijak ze srodowiskiem takich jak utrzymanie rzesz urzednikow czy tez
                doplaty do czternastek gornikow lub doplaty dla rolnikow takich jak Piskorski.
                Dlaczego juz za kilka lat mam placic za prad 3 raz wiecej. Odpowiedz jest
                prosta: UE i jej biurokratyczny system socjalny balansuje na krewedzi bankructwa
                a nowa eko-ideologia idealnie nadaj sie do sciagniecia haraczu z obywateli. Tak
                wiec twoja szczera i gleboka troska o los twoich dzieci i wnukow nijak sie ma do
                rzeczywistosci bo to co je czeka jest raczej przerazajace. Zycie toczy sie
                wlasnym torem. Na koniec: nie obylo sie jednak bez obrazania. Ale tego mozna sie
                bylo spodziewac.
                • antypolityk1 Re: współczuję waszym dzieciom i wnukom 20.08.09, 12:42
                  Można zarobić i żyć zgodnie z naturą, ale do tego trzeba mieć głowę.
                  Natomiast jeżeli chce się zarabiać wciąż więcej i więcej, to wybacz
                  ale bez zniszczenia środowiska się nie da. Przecież współczesny
                  człowiek nie niszczy przyrody by przeżyć, ale po to by żyć jeszcze
                  wygodniej. Czasy gdy człowiek walczył z naturą, aby przeżyć, dawno
                  się skończyły. Teraz robi to dla zysku. I dobrze o tym wiesz.
                  Gdybym tam mieszkał, to bym szukał pracy, może się przekwalifikował,
                  ale przede wszystkim na pierwszym miejscu stawiałbym środowisko, w
                  odróżnieni od Ciebie, ale rozumiem, że jeszcze do tego nie
                  dojrzałeś. Jak wspomniałem Twój zakres umysłowo-czasowy sięga co
                  najwyżej paru lat.
                  Skąd wiesz, że ta akcja to jest propaganda lewicowych dziennikarzy?
                  Skąd takie przypuszczenia? Poza tym dobrze wiesz, że ta akcja nie ma
                  najmniejszych szans na powodzenie. Przecież tacy jak Ty do tego nie
                  dopuszczą. Zbyt dużo kasy by się straciło, a co w życiu
                  najważniejsze? Wiadomo co? Więc żaden samorząd w Polsce nie pozwoli
                  na takie akcje, bo kumple biznesmeni radnym by głowy pourywali.
                  Nie wiem czsy mamy globalne ocieplenie, czy nie. Wiem tylko, że
                  wychodząc z domu widzę jak zmienia się środowisko naturalne wokół
                  mnie. Stąd bardziej skłąniam się ku stwierdzeniu, że człowiek też
                  jest sprawcą globalnego ocielplenia, ale nie będę się tu spierał.
                  Nie wiem czy płacić opłaty ekologiczne czy nie. Ile w tym tzw.
                  ekościemy? Ekologią już tyle wytarto jako i zrobiono z niej szmatę,
                  że dziś niewiadomo komu wierzyć. Ale wystarczy wyjśc z domu i
                  stwierdzić, co człowiek zrobił ze swoją matką - naturą, chyba, że
                  jest się takim jak Ty, który tego nie widzi.
                  Nie chcę utrzymywać urzędników, ale gotó jestem zapłacić, jeżeli ma
                  to pomóc środowisku, choć wg mnie utrzymanie środowiska nie kosztuje
                  nic, wystarczy mu nie szkodzić, a niech płaci ten który mus szkodzi.
                  Troska moja o środowiska oczywiście jest jałowa, ale dzięi temu, że
                  rządzą tacy jak Ty i tacy jak Ty są w większości, którzy wyłącznie
                  myślą w kategoriach zysku.
                  • Gość: Stefan Re: współczuję waszym dzieciom i wnukom IP: 89.72.26.* 20.08.09, 21:58
                    Mozna zyc zgodnie z natura - tylko co to znaczy ? W jaki sposob mam zyc zgodnie
                    z natura ? Wieszkosc ludzi "nie ma glowy" i nie oczekuj od nich zbyt wiele.
                    Kazdy kto w ogole chce zarabiac chce zeby to bylo wiecej i wiecej. Nie ma ludzi
                    ktorzy powiedza "ok juz zarobilem swoje i mi wystarczy". Wiem, ze jest to akcja
                    lewicowych dziennikarzy bo w Polsce 99% dziennikarze to lewacy. Tym bardziej
                    wiem bo organizuje to Gazeta - a wiadaomo jaki ma profil. Nie wiesz do czego
                    dojzalem a do czego nie ale zapewniam ciebie ze widzialem i przezylem wiele
                    rzeczy ktorych nawet nie jestes sowbie wyobrazic. Gdy ja wychodze z domu takze
                    widze srodowisko wokol mnie: zarosniete trawniki, chwasty na chodnikach i
                    drogach, waskie dziurawe ulice pelne agresywnych kierowcow, psie kupy itd
                    itd.... W radiu slucham madrych wypowiedzi ekologicznych politykow zatroskanych
                    o srodowisko i spoleczenstwo. W sklepach kaza mi placic za "reklamowki" bo
                    wykorzystali eko-ideologie zeby obciac koszty i zarobic jeszcze przy tym troche
                    kasy. Bajeczke o globalnym ociepleniu politycy wykorzystuja zeby sciagac kase z
                    ludzi. Pjedz za misto, najlepiej gdzies na zachod (bo na Kaszubach dosc tloczno)
                    i zaobaczysz piekna przyrode. Wg mnienie ma co dramatyzowac.
                    • antypolityk1 Re: współczuję waszym dzieciom i wnukom 21.08.09, 02:04
                      >Mozna zyc zgodnie z natura - tylko co to znaczy ? W jaki sposob mam
                      zyc zgodnie z natura ? Wieszkosc ludzi "nie ma glowy" i nie oczekuj
                      od nich zbyt wiele.<

                      Dlatego powszechne są wojny, kryzys i generalnie walka o byt w
                      historii ludzkości. Oby było nas więcej, obyśmy więcej konsumowali,
                      podbijali inne narody i eksploatowali naturę ile się da. Tak wygląda
                      charakterystyka człowieka. Nic się nie zmieniło od czasów
                      przedpotopwych. A chrześcijaństwo, a humanizm? To tylko slogany
                      mające przyciągnąć frajerów, żeby im onmotoać umysły i wykorzystać.
                      Wszak światem żądzi pieniądz, władza i siła. Czyż nie tak?

                      >Każdy kto w ogole chce zarabiac chce zeby to bylo wiecej i wiecej.
                      Nie ma ludzi którzy powiedza "ok juz zarobilem swoje i mi
                      wystarczy".<

                      Oczywiście. Stąd moje stwierdzenie, że człowiek w cywilizowanych
                      społeczeństwach nie niszczy przyrody, by przeżyć, jak było to
                      kiedyś, lecz by mieć jeszcze więcej, np. moieć 3-go SUV-a albo 3-cie
                      mieszkanie, albo jechać na Hel. Zgodzisz się ze mną chyba, że w tym
                      przypadku człowike nie rózni się od szarańczy czy wirusa. I tak jak
                      wirus czy szarańcza w końcu dostanie w d... i zginie lub ograniczy
                      swój byt, gdy skończy się pożywka na której żeruje. Ale jak tak nie
                      chcę.

                      >Wiem, ze jest to akcja lewicowych dziennikarzy bo w Polsce 99%
                      dziennikarze to lewacy.<

                      Skąd takie przypuszczenia? Wszak przez świat przetacza się fala
                      neokonserwatyzmu. W Polsce lewica praktycznie nie istnieje. Jest
                      jedynie walka pomiędzy liberalizmem, a konserwatyzmem ,a wszelkie
                      idee lewicowe są z góry skazane na ośmieszenie. Ale nie pisz mi, że
                      PO to partia lewicowa, bo to pachnie moheryzmem i wtedy dalsza
                      dyskusja rzeczywiście nie ma sensu.

                      >Tym bardziej wiem bo organizuje to Gazeta - a wiadaomo jaki ma
                      profil.<

                      Jaki ma profil? Lewicowy? Poczytaj sobie komentarze redaktora
                      Michała Tuska. Moglibyście wszak sobie podać ręce. Strasznie
                      nienawidzi ludzi blokujących inwestycje. Więc wątpię by była to
                      gazeta o konotacjach lewicowych.

                      >Nie wiesz do czego dojrzałem a do czego nie ale zapewniam ciebie ze
                      widzialem i przezylem wiele rzeczy, których nawet nie jesteś sobie
                      wyobrazić<


                      Nie wiem ile masz lat. Ja mam lat 45 i też wiele rzeczy w życiu
                      widziałem. Nie jestem moherem-frustratem. Żyję w miaro bogato, ale
                      draźni mnie polska głupota, zaściankowość, a przede wszystkim
                      arogancja wobec matki-natury.


                      >Gdy ja wychodze z domu także widzę środowisko wokół mnie:
                      zarośnięte trawniki, chwasty na chodnikach i drogach, wąskie
                      dziurawe ulice pełne agresywnych kierowcow, psie kupy itd itd.... <


                      Trawników to jest na szczęście dla Ciebie coraz mniej, a na nowych
                      osiedlach typu Fikakowo ich nie ma wcale, szkoda miejsca.
                      Przerabiane są na parkingi. Chwastów na chodnikach też nie
                      widziałem. Tzn. widziałem, ale za komuny. Podaj miejsce, gdzie
                      takowe są. Chętnie się dowiem. Ulice dziurawe zgoda, a agresywni
                      kierowcy? O, to pełna zgoda. Nie ma już debilniejszych kierowców w
                      Europie, poza południowymi Włochami. Nawet w Bośni, Czarnogórze i
                      Albanii kierowcy są kulturalniejsi niż nasi polscy. Wystarczy wybrać
                      się na siódemkę do Warszawy. Tu, popieram w 100%. Ale to nie wina
                      dróg, lecz umysłu Polaków. Psie kupy; radzę wybrać się do
                      Amsterdamu, na prawdziwy Zachód i popróbować nie wejść w kupę psią.
                      Aczkolwiek tu przyznaję Tobie rację, większość Polaków-właścicieli
                      psów to hołota i po psach nie sprzątają, ale co to ma wspólnego z
                      szeroko pojmowaną ekologią?

                      >W radiu słucham mądrych wypowiedzi ekologicznych polityków
                      zatroskanych o środowisko i społeczeństwo<


                      W radiu nie wystęują politycy-ekolodzy, bo takich w Polsce nie ma,
                      poza Dariuszem Szwedem z partii Zieloni 2004, ale on szczątkowo
                      występuje jedynie w radiu TOK FM. Poza tym, jeśli chodzi o ekologów-
                      polityków to jest całkowita cisza w eterze. Co najwyżej niektórzy
                      politycy-cynicy-cwaniacy próbują zbić kapitał na ekologii. W Polsce
                      ekologia jest generalnie be.. i niemedialna. W TV ekologia nie
                      istnieje. Najwyżej odwrotnie. TV propaguje jazdę quadami po lasach i
                      górach.

                      >W sklepach każą mi placic za "reklamowki" bo wykorzystali eko-
                      ideologie zeby obciac koszty i zarobic jeszcze przy tym trochę kasy<


                      Ja już od pojawienia się toreb foliowych w Polsce, a więc ok. 15 lat
                      walczę w sklepach aby panie ekspedientki nie wciskały mi na siłę
                      plastikowych siatek, bo już MAM. nPo cholerę tyle siatek. Co potem z
                      nimi zrobisz? Zastaniawiałeś się nad tym?
                      Skoro byłeś w Danii, to powinienieś wiedzieć, że siatek nikt Tobie
                      nie wciska. Tak jest w całej Europie i nie tylko w UE, poza Polską
                      oczywiście. Nigdy nie wezmę siatki foliowej w sklepie. Dam 5 zł na
                      obóz harcerski, ale siatki nie wezmę !!!


                      >Bajeczkę o globalnym ociepleniu politycy wykorzystują żeby ściągnąć
                      kasę z ludzi<


                      To bardzo dziwne, skoro słyszę, że 90% naukowców uważa, że za
                      globalne ocieplenie odpowiedzialny jest człowiek. Wg Twojej teorii
                      widocznie tych 90% jest przekupionych. Ale niech Ci będzie. Tylko
                      jaki mają interes rządy trzymać się z naukowcami skoro lepiej by
                      wyszli na interesie z lobby naftowym, któremu przecie zależy na jak
                      najwięszym wydobyciu ropy i innych paliw kopalnianych? To się kupy
                      nie trzyma. Nawet jest niezrozumiałe dla nieekologa. Skoro cały
                      świat zachodni o tym trąbi? Czyżby był przekupiony? Jakż to musi być
                      potęga? Kasę z ludzi to politycy ściągali zawsze i nie wydaje mi się
                      aby kwestia globalnego ocieplenia miała tu jakis dodatkowy wpływ.
                      Wszak zawsze można zwalić wszystko na rząd. Dla mnie rządy nie są
                      autorytem. Skoro wszyscy trąbią o globalnym ociepleniu, a
                      jednocześnie dotują sprzedaż samochodów to rzeczywiście wydaję się
                      to dziwne.
                      Ale jak wspomniałem wystarczy wyjść z domu i porównać otoczenie jak
                      wyglądało kiedyś, a jak dziś. Tragedia. A jak będzie za 20 lub za 30
                      lat? Może będziemy mieszkać jak w blokach w Hong-Kongu lub
                      Szanghaju, sztucznie szczęśliwi? O, nie, to ja wolę już wszystko
                      inne, albo nie chcę już żyć.

                      >Pojedź za miasto, najlepiej gdzieś na zachod (bo na Kaszubach dość
                      tloczno) i zobaczysz piekną przyrodę. Wg mnie nie ma co dramatyzowac.

                      Kaszuby staną się miastem za 20-30 lat, biorąc pod uwagę migrację
                      mieszczuchów z Trójmiasta, Warszawki i afrykańsko-muzułmański
                      przyrost naturalny Kaszubów. Siłą rzeczy wszyscy ludzi na wypoczynek
                      ruszą dalej na Zachód zasiedlając Pojezierze Drawskie i okolice
                      Szczecinka, będące dzisiaj ostoją względnej ciszy. Mój kolega z
                      Holandii, wybudował się pod Szczecinkiem, zachwycony jak tam pięnie
                      (wszak Holandia to same autostrady i kanały) i powiedział mi jedną
                      rzecz znamienitą: W całej Holandii nie ma miejsca, gdzie się pójdzie
                      na odludzie i nie słyszy się szumu samochodów. Tego w Holandii nie
                      ma. W Polsce tak jeszcze jest, ale nie będzie. Wszak tacy ludzie jak
                      Ty do tego dążą. Now ieć i za 40-50 lat naet Pojezierze Drawskie
                      zawalone Warszawką i oinna stonką a la Hel będzie mogło się szczycić
                      siecią autostrad.


                      Dlatego uważam, że rozwój ekonomiczny w obecnej formie jest do dupy.

                      • Gość: Stefan Re: współczuję waszym dzieciom i wnukom IP: 89.72.26.* 23.08.09, 22:38
                        Przez swiat NIE przetacza sie fala neokonserwatyzmu. Wprost przeciwnie.
                        Przetacza sie fala idei gloszacych zabieranie jednym i rozdawanie drugim w imie
                        sprawiedliwosci spolecznej. Jest to fala komunizmu, bolszewizmu i faszyzmu
                        (ktory tez byl socjalizmem – narodowym). Te idee opanowaly totalnie Europe a ze
                        zwyciestwem Obamy zaczynaja opanowywyac USA. Politycy przescigaja sie w
                        absurdalnych pomyslach jak rozdysponowac pieniadze obywateli. Poniewaz ciagle im
                        malo podnosza nieustannie podatki. Polska scena polityczna jest opanowana
                        totalnie przez lewicowe formacje. Oficjalny program PO jest zapewne liberalny
                        ale przeciez go nie realizuje. Robi cos zupelnie przeciwnego. Decyduje komu
                        zabrac a komu dac. Jest to kolejna polska partia wladzy, obietnic,
                        rozdawnictwa, nepotyzmu i marnotrawstwa.
                        Jezeli chodzi o globalne ocieplenie to zauwaz ze 90% naukowcow zatrudnionych
                        jest w panstwowych instytucjac. Oni musza cos robic i jezeli akutrat na fali
                        jest temat ocieplenia czy ekohisterii to czemuz by nie mieli stworzyc kilka
                        raportow w pisujacych sie w ten nosny temat. Przeciez to ich miejsca pracy, na
                        dodatek panstwowe! Moim zdaniem historia o globalnym ociepleniu i cala
                        ekohistria, ktora ostatnio zyje Europa wziela sie po prostu z dobrego zycia.
                        Przez wiele lat Europa rozwijala sie, budowala drogi, infrastrukture. Osiagneli
                        wysoki poziom cywilizacyjny. Wygodne i dostatnie zycie wyeliminowalo wiekszosc
                        problemow, z ktorymi borykali sie kilkadziesiat lat temu, a z ktorymi borykaja
                        sie kraje biedniejsze (jak Polska) czy tez supe biedne (np. Afrykanskie). O czym
                        w takim razie mieli mowic politycy (oczywiscie w 99% lewicowcy, ktorzy jeszcze
                        30 lat temu chwalili ustroj spoleczny Zwiazku Radzieckiego) ? Co mieli obiecac
                        wyborcom ? Czlowiek w Polsce mysli jak przetrwac do pierwszego, na Ukrainie ,ze
                        trzeba wykopac ziemniaki na zime, w Afryce zeby cokolwiek przekasic choc raz
                        dziennie. W Europie z dobrobytu zaczeli myslec o ekologii. Najpierw byla dziura
                        ozonowa a potem zaczelo sie......... Jakos sami zbudowali drogi, autostrady,
                        infrastrukture itd. A tu nagle okazuje sie ze wymogi srodowiskowe UE nie
                        pozwalaja budowac drog w Polsce.... Te idiotyczne pomysly UE spowoduja, ze
                        niedlugo bedziemy placic cztery razy wiecej za prad, dwa razy wiecej za wode
                        itd.... „Socjalizm to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się przeszkody
                        nieznane w innych ustrojach" powiedzial Stefan Kisielewski. Tak wiec teraz
                        pokonamy globalne ocieplenie.......
                        Wg mnie stan przyrody w Polsce polepsza sie. Jest czysciej i wiele rejonow jest
                        pod ochrona.
                        W temacie betonowych dzungli to nie musimy siegac az do Hongkongu – wiekszosc
                        Polskow mieszka w koszmarnych blokach i co najgorsze po upadku PRL ciagle te
                        koszmary buduja. Gdansk Poludnie to koszmar zafudowany nam przez demokratycznie
                        wybrana wladze.
                        Nie wiem o co chodzi Tobie z moheryzmem. Czy chcesz sie dowiedziec jaka czapke
                        nosze podczas globalnego ocieplenia ? Czy uwazasz sie za lepszego od osoby z
                        moherem ?
                        Ja tez uwazam że rozwój ekonomiczny w obecnej formie jest do dupy.
                        • antypolityk1 Re: współczuję waszym dzieciom i wnukom 27.08.09, 16:44
                          >Przez swiat NIE przetacza sie fala neokonserwatyzmu. Wprost
                          przeciwnie. Przetacza sie fala idei gloszacych zabieranie jednym i
                          rozdawanie drugim w imie sprawiedliwosci spolecznej. Jest to fala
                          komunizmu, bolszewizmu i faszyzmu (ktory tez byl socjalizmem –
                          narodowym). Te idee opanowaly totalnie Europe<.

                          Widzisz jak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ty uważasz,
                          że panuje komunizm i faszyzm, a ja uważam, że przetacza się
                          liberalny konserwatyzm.
                          Dla mnie nigdy nie było socjalizmu, tylko pseudosocjalizm, nie było
                          chrześcijaństwa poza pierwszymi chrześcijanami. To wszystko to jest
                          ściema i mydlenie oczu, by naciągnąć uczciwych frajerów i ich
                          wykorzystać. Dlatego dziwię się, że piszesz komunizm, socjalizm,
                          przecież takiego czegoś nigdy nie było i nie ma, a to, że bandyta
                          przebierze się za policjanta i będzie mordował, nie znaczy, że
                          policja morduje. Nie ma socjalizmu, nie ma chrześcijaństwa. Co
                          najwyżej jest korporacjonizm, a więc powiązania wielkiego biznesu ze
                          światem polityki. Stąd za bzdurę uważam, że rządy są na usługach
                          ekologów. Politykom bliżej do biznesu aniżeli do naukowców.
                          Oczywiście dla Ciebie PO i PiS to partie lewicowe. Ale bzdury. SLD
                          nawet nie jest lewicowa. Przecież wszyscy tylko myślą o kasie i o
                          niczym innym, a rozdawnictwo, nepotyzm i marnotrastwo charakteryzuje
                          wszystkie rządy i ludzi. Po prostu tacy ludzi są, szczególnie Polacy.

                          Na ocieplenie nie będę odpowiadał, bo cię nie przekonam. Przekonać
                          musisz się sam za parę lat jak chalupę ci wywieje może, a susza
                          wypali wszystkie zbiory.

                          >Czlowiek w Polsce mysli jak przetrwac do pierwszego, na Ukrainie ,ze
                          trzeba wykopac ziemniaki na zime, w Afryce zeby cokolwiek przekasic
                          choc raz dziennie. W Europie z dobrobytu zaczeli myslec o ekologii.
                          Najpierw byla dziura ozonowa a potem zaczelo sie......... Jakos sami
                          zbudowali drogi, autostrady<

                          Ani Europa, ani USA nie traktują lepiej matki-ziemi niż Afrykanie.
                          Niszczą i ci i ci. Niszczą wszyscy. Zachód, bo konsumuje niezmiernie
                          dużo i zalewa betonem co się da, a Afryka, bo się rozmnaża jak
                          króliki i potrzebuje coraz więcej ziemi i ograniczenia obszarów
                          dzikiej przyrody. Nie jest mi żal przeludnionych biednych
                          społeczeństw same sobie winne, ale nie znaczy to że Zachód jest
                          cacy. Zachód to hipokryci, którzy nigdy nie zrezygnują z samochodu i
                          bogatego życia. Na Zachodzie jedynie mówi się o ochronie przyrody, w
                          społeczeństwach biednych nie. Dlatego piszę, że to hipoktyzja, bo
                          skoro mówi się, że należy ograniczyć CO2, a jednocześnie dotować
                          sprzedaż samochodów to coś jest nie tak.

                          >A tu nagle okazuje sie ze wymogi srodowiskowe UE nie pozwalaja
                          budowac drog w Polsce.... Te idiotyczne pomysly UE spowoduja, ze
                          niedlugo bedziemy placic cztery razy wiecej za prad, dwa razy
                          wiecej za wode itd....<

                          Uważasz, że nie będą dróg budować? Problem dotyczył wyłącznie
                          Rospudy. A dróg powstanie bardzo, bardzo dużo. Jest to tylko kwestią
                          czasu. Dla mnie nowe drogi nie muszą w Polsce powstawać, ale jestem
                          tylko jeden, który tak myśli, aby nie popełniać błędów Zachodu, ale
                          nie ma na to szans. Autostardy i drogi będą powstawać, niestety.
                          Nisze ekologiczne i ekosystemy będą przecinane. A Ty się czapiasz i
                          masz pretensje. Cierpliwości! Będziesz miał te swoje autostrady.


                          >Wg mnie stan przyrody w Polsce polepsza sie. Jest czysciej i wiele
                          rejonow jest pod ochrona.<


                          Nie pisz przynajmniej bzdur. Pisząc takie bzdury stajesz się takim
                          samym hipokrytą jak ci z Zachodu. Gdzie się polepsza? Gdzie jest
                          czyściej? Jakie rejony weszły ostatnio pod ochronę? Przecież tacy
                          jak Ty nie dopuszczą już do powstania jakiegoś nowego parku
                          narodowego, krajobrazowego, bo to ogranicza działalność gospodarczą.
                          Co najwyżej jest odwrotnie. Idzie się na rękę inwestorom. Więc
                          proszę, nie pisz bzdur przynajmniej w tej materii.

                          >W temacie betonowych dzungli to nie musimy siegac az do Hongkongu –
                          wiekszosc Polakow mieszka w koszmarnych blokach i co najgorsze po
                          upadku PRL ciagle te koszmary buduja. Gdansk Poludnie to koszmar
                          zafudowany nam przez demokratycznie wybrana wladze.<

                          Nie przez demokratycznie wybrane władze, ale przez lobby
                          deweloperskie i chęć mieszkania ludzi w betonowych gettach. Taki
                          atawizm. Mieszkam na osiedlu w Gdańsku Południe i jestem z tego
                          dumny - tak wielu uważa.


                          >Nie wiem o co chodzi Tobie z moheryzmem. Czy chcesz sie dowiedziec
                          jaka czapke nosze podczas globalnego ocieplenia ? Czy uwazasz sie za
                          lepszego od osoby z moherem ?<


                          Chodzi mi sprowadzanie wszystkiego do polityki, na którą i tak nie
                          mamy wpływu. Tak jak piszesz, że PO to lewica to dla mnie moheryzm,
                          bo tak gadają mohery. PO to partia głównie liberalno-kionserwatywna,
                          która ulega niektórym naciskom, ale najwięcej do powiedzenia w tej
                          partii i tak mają inwestorzy.
                          Lewica, to działanie dla ludzi, humanizm, tolerancja, szacunek dla
                          człowieka i przyrody. Nie było takiej partii w Polsce.


                          >Ja tez uwazam że rozwój ekonomiczny w obecnej formie jest do dupy,

                          Tylk, że dla mnie jest do dupy, bo mamy dziki rabunkowy kapitalizm,
                          Ty zaś uważasz że mamy komunę i za wolno się rozwijamy.

                          Pozdrawiam
    • Gość: gosc Na Hel da się bez auta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 20:53
      To prawda,Hel jest niszczony przez turystow i ich samochody oraz dzierzawcow pol kempingowych . Nalezy natychmiast podjac kroki w celu zapobiezenia dewastacji polwyspu . Gigantyczne szkody wyrzadzaja deweloperzy ,ktorzy dokonuja wycinki wieloletnich drzew (glownie sosen). To dotyczy Juraty , gdzie apartamentowce rosna jak grzyby po deszczu .Wazny jest zysk a nie srodowisko . Nikt sie tym nie martwi , no moze ci co tu mieszkaja . Tylko kto pyta ich o zdanie???
    • Gość: drgrin Na Hel da się bez auta IP: *.pruszkow.mm.pl 16.08.09, 22:47
      Pomysł świetny, ale pod warunkami:

      - parkingi muszą byc niedrogie i koniecznie strzeżone, z opdowiedzialnością finansową za ew. udszkodzenia lub kradzeż
      - nie wyobrazam sobie linii kolejowej z V=120 km/h bez wielkiej liczby bezpiecznych przejść i wygrodzenia torów, na poczatek płotem pod prądem bo zwykły na bank nie pomoże...
      - można pomyśleć o dużym P&R przy obwodnicy trójmiasta, potem shuttle do portu i tramwaj wodny na Hel.


    • Gość: Hryhoryj Zakopane! IP: *.chello.pl 16.08.09, 23:50
      To ja poproszę jeszcze podobną opcję zrobić w Zakopanem. Szlabany na wjazdach,
      parkingi od strony Zakopianki i Kościeliska, i wjazd tylko dla
      mieszkańców/służb itp. TERAZ TAM JEST KOSZMARNIE!!!
    • Gość: MaD Rewelacyjny pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.09, 09:58
      Gratuluję pomysłu: "Dla tych, którzy na Mierzeję wwieźć muszą przyczepę
      kempingową, deskę surfingową czy skuter, wprowadzić można możliwość wjazdu w
      godzinach nocnych, np. od 22 do 6 rano, z zastrzeżeniem, że auto musi w tym
      czasie wyjechać z Półwyspu."

      Czy autor sobie wyobraża wypoczynek po dniu spędzonym na (tu wstawić co się
      chce) gdy miedzy 22 a 6 na camping wjeżdżają stada przyczep bo tylko w tych
      godzinach mogą się rozstawić!!

      Co za idiota to wymyślił??!!??
    • alicjalawendowa Na Hel da się bez auta 17.08.09, 10:40
      Ratujmu Półwysep póki jeszcze istnieje.To najpiękniejsze miejsce
      w Polsce.
      • antypolityk1 Re: Na Hel da się bez auta 17.08.09, 16:48
        Nikt nie będzie ratował Półwyspu, bo się to nie opłaca. Opłaca się
        go zniszczyć. Przecież żyjemy w Polsce.
    • Gość: spa Hel tylko dla Helmiaków! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 13:41
      Na wjeździe szlaban,drut kolczasty, wieżyczki strażnicze. A od strony morza
      dobrze zaminować
      • antypolityk1 Re: Hel tylko dla Helmiaków! 17.08.09, 16:49
        Akurat Helmiacy chyba są jak najbardziej zainteresowani jak
        największą ilością stonki, bo mają z tego dutki, tak jak górale w
        Zakopanem.
    • ela_kazmierczak Re: Na Hel da się bez auta 20.08.09, 11:06
      to co sie dzieje na Helu to jakis koszmar... korki gdzies od Pucka a moze i wczesniej, czyli do Władysławowa 10 km w godzine i pozniej jeszcze ze 2 na Hel lub gdzies blizej. Tak samo władysławowo jest załadowane. Najlepiej zostawic samochod a na wycieczke na polwysem jechac pociagiem, chyba ze jedziemy na hel na dluzej. A jezeli ktos dojezdza codziennie np do szkol windsurfingowych, nurkowania itp to ja zycze udanego wypoczynku w samochodzie... I dlaczego tramwaj wodny nie działa na taka skale na jaka byl planowany?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka