Gość: Adam IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 30.12.03, 00:53 niewielka szkodliwość czynu....bo na całe szczęście nikogo nie zabił jadąc po pijaku. I to ma być państwo prawa????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jerzy Re: Sprawa gdańskiego adwokata Włodzimierza W. IP: 63.142.47.* 30.12.03, 06:16 czyli maluczkim rypac wyroki a ludziom "wplywowym" grozic paluszkiem tak trzymac przynajmniej bez obludy wiadomo o co chodzi. a poprzednie wykroczenia byly umiejetnie tuszowane przez kolegow i tak po 70 latach picia za kierownica zdarzyl sie pierwszy przypadek ktory wyplynal na swiatlo dzienne niewielka szkodliwosc..... bedzie nowy precedens do pomrocznosci jasnej brawo!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Temidus Re: Sprawa gdańskiego adwokata Włodzimierza W. IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 30.12.03, 09:36 Chuligan drogowy zrobil sobie kpiny z Sadu i Nas.Przede wszystkim tak zasluzony obywatel od samego poczatku klamal w stylu godnym "pomrocznosci jasnej" a przyznal sie do winy dopiero pod naciskiem przedstawionych mu niezbitych dowodow.Przypuszczam,ze nadal bedzie zazywal "Buerlecytyny" oby tylko "na zdrowie"---Mial szczescie i nikomu nie wyrzadzil krzywdy.Ciekawe,czy zdobedzie sie na oficjalne przeprosiny Sadu,Policji i Nas tzw opinii publicznej? Pan W.W.nie jest przecierz zwyklym "Kowalskim"---Do tego trzeba jednak miec "klase" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zb Re: Sprawa gdańskiego adwokata Włodzimierza W. IP: *.74.143.36.Dial1.Houston1.Level3.net 30.12.03, 11:52 Niszczyc "polske kolesiow". Ta zmora komuny ciagle funkcjonuje w Polsce. To jeszcze jeden przyklad jak "mafia prawnikow dziala". Do aresztu z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macmar Re: Sprawa gdańskiego adwokata Włodzimierza W. IP: 213.25.87.* 30.12.03, 12:04 Czysta bezczelność!!! Niska szkodliwość społeczna czynu?! Pewnie sędzia też nie szkodzi społeczeństwu zbyt znacznie? Odpowiedz Link Zgłoś
maszar Re: Sprawa gdańskiego adwokata Włodzimierza W. 30.12.03, 12:08 Czyste kpiny!!! Najperw udaje głupa, wypierając się w zywe oczy, ze nie pił ani kropli (tylko leki); a jak sie nie udało, to wyraża "pełną skruchę". Szkoda, że u nas nie obowiązuje tak jak w USA reguła precedensów - wówczas wszyscy mogliby jeździć równo naprani... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzygać się chce !! Re: Sprawa gdańskiego adwokata Włodzimierza W. IP: *.ely.pg.gda.pl 30.12.03, 12:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesio Re: Sprawa gdańskiego adwokata Włodzimierza W. IP: 80.48.103.* 30.12.03, 14:43 zapamiętajmy nazwiska ludzi, którzy uwolnili zakłamanego starca od kary. Upomnimy się o nich, gdy Wolański zabije kogoś prowadząc auto po pijanemu. Zabranie mu prawa jazdy nie powstrzyma człowieka bez honoru od siadania za kierownicą. Dla państwa prawa - jeden z ostatnich gwoździ do trumny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vizir Re: Sprawa gdańskiego adwokata Włodzimierza W. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 18:34 Najpierw Barczyk teraz W. i jeszcze kilku, których nazwisk nie wymienię. A teraz pytanie do Pana Mecenasa Rymara ile jeszcze trzeba przykładów abyś Pan przestał przy każdej okazji pieprzyć o wyjątkowym posłannictwie zawodu adwokata o szczególnych wymaganych predyspozycjach i o ETYCE zawodowej adwokatów, której masz Pan tak pełne usta że chyba nie możesz Pan nawet nic przełknąć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leee. Re: Sprawa gdańskiego adwokata Włodzimierza W. IP: *.gdynia.mm.pl 30.12.03, 23:19 18 miesięcy kłamał że nie pił wódy ,a teraz wyraża ''skruchę ;.Temida jest ślepa ale wybiórczo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Sprawa gdańskiego adwokata Włodzimierza W. IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.03, 10:13 Juz nie dlugo.Zgodnie z prawem Unijnym bedzie mozna wynajmowac adwokata z dowolnego kraju tejze.I tak przed sadem w gdansku bedzie mogl nas reprezentowac adwokat np.z Irlandi.Nawet Niemieccy prawnicy sa tansi od naszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Metropol Mecenas pił syrop,bo był przeziębiony... IP: *.allianz.pl 31.12.03, 11:33 Zostawcie mecenasa W. w spokoju,on tylko zażywał kropelki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Warunkowe umorzenie?! IP: 217.153.13.* 02.01.04, 09:13 Przecież art. 66 Kodeksu karnego mówi, że sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, a okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości! No skoro on twierdził, że to był syrop, a biegły stwierdził co innego, to gdzie tutaj mamy spełnioną tę ostatnią przesłankę ?! To idiotyczne orzeczenie. Mam nadzieję, że sędzia, który je wydał (i to wbrew prokuraturze!) powinien odpowiadać dyscyplinarnie. Bo, że W. się upiecze to pewne, ale niech przynajmniej beknie sędzia, który mu się podłożył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AL Re: Warunkowe umorzenie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.04, 21:00 Powiem krotko : Balcerowicz musi odejsc !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś