hayet
04.05.05, 11:05
Czesc dziewczyny,
w niedziele bylismy z mezem na pierwszych zajeciach w szkole rodzenia, a
raczej na prywatnych, bo bylismy sami.
Bardzo mi sie podobaja i bardzo sie ciesze, ze sie zdecydowalismy z mezem
uczeszczac na nie. Moga duzo pomoc.
Byly to wstepne informacje narazie, slajdy...na ktorych sie poplakalam, bo
byl pokazywany porod. Polozna super, bardzo dokladnie i rzeczowo wszystko
wyjasnia, radzi. Naprawde jestem bardzo zadawolona.
troche jeszcze mnie ten porod przeraza, ale mam naidzieje ze sie z tym oswoja.
Mam pytanie...pokzaywala mi rowniez rozne pozycje porodu...spodobala mi sie
taka...kleczec na lozko trzymajac sie liny wiszacej...czy sie orientujecie
czy w ktoryms ze szpitali w wawie jest cos takiego. POlozna powiedziala, ze
nie slyszala o tym.