Gość: onek IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.01, 09:23 A może by tak zrobić remake jakiegoś polskiego filmu? Co o tym myślicie? Ja proponuję np. remake "Pociągu" Jerzego Kawalerowicza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: m. Re: Remake? IP: *.centrala.pbk.pl 17.08.01, 12:46 np. Faraon. tylko kto (godnie) zastapi Zelnika? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Re: Remake? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.01, 11:26 Gość portalu: m. napisał(a): > np. Faraon. tylko kto (godnie) zastapi Zelnika? Może niekoniecznie od razu godnie;). W końcu od czego są castingi. Pewnie znalazłby się jakiś młody aktor, który sprostałby tej roli. "Faraon" Kawalerowicza odniósł spory sukces międzynarodowy. Jest to chyba jeden z najlepszych filmów o starożytnym Egipcie. Można by sobie oczywiście wyobrazić "Faraona" w wersji hollywoodzkiej, z obsadą międzynarodową. Ale sądzę, że książka Prusa zostałaby spłycona. Swoją drogą trochę dziwne, że to właśnie "Quo vadis" był adaptowany najczęściej (z polskiej twórczości). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mathilda Re: Remake? - Faraon cd. IP: *.centrala.pbk.pl 20.08.01, 14:26 Gość portalu: onek napisał(a): > Gość portalu: m. napisał(a): > > > np. Faraon. tylko kto (godnie) zastapi Zelnika? > > Może niekoniecznie od razu godnie;). W końcu od czego są castingi. Pewnie > znalazłby się jakiś młody aktor, który sprostałby tej roli. "Faraon" > Kawalerowicza odniósł spory sukces międzynarodowy. Jest to chyba jeden z > najlepszych filmów o starożytnym Egipcie. > Można by sobie oczywiście wyobrazić "Faraona" w wersji hollywoodzkiej, z obsadą > > międzynarodową. Ale sądzę, że książka Prusa zostałaby spłycona. > Swoją drogą trochę dziwne, że to właśnie "Quo vadis" był adaptowany najczęściej > > (z polskiej twórczości). a ktorego - mlodego (choc niekoniecznie;-) polskiego aktora zaproponowalbys do roli glownej? o ile mlodych ciekawych zenskich twarzy (i cial i dusz) ma w kraju przynajmniej kilka, to meskich..... no wlasnie kto??? p.s. popieram, ze remake Faraona powinien byc produkcja nie hollywood''zka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Faraon cd. IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 09:22 Gość portalu: mathilda napisał(a): > a ktorego - mlodego (choc niekoniecznie;-) polskiego > aktora zaproponowalbys do roli glownej? o ile mlodych ciekawych zenskich twarzy > > (i cial i dusz) ma w kraju przynajmniej kilka, to meskich..... no wlasnie kto?? > ? > p.s. popieram, ze remake Faraona powinien byc produkcja nie hollywood''''zka. Wiesz, nie wydaje mi się by rola faraona wymagała wybitnego talentu aktorskiego. Na pewno nie większego niż na przykład rola Hamleta. Dlatego też rolę tę mogliby z powodzeniem zagrać "ci co zawsze" (np. Deląg itp.). Linda mógłby zagrać Pentuera. Zgoda, że w wielu przypadkach o suksesie (lub klęsce) filmu decyduje obsada. Ale dużą rolę odgrywają zdjęcia próbne. Ubiera się człowieka w kostium, daje mu się tekst. I okazuje się, czy pasuje do wizji filmu czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mathilda Re: Faraon cd. IP: *.centrala.pbk.pl 21.08.01, 14:42 Gość portalu: onek napisał(a): > Wiesz, nie wydaje mi się by rola faraona wymagała wybitnego talentu aktorskiego > . > Na pewno nie większego niż na przykład rola Hamleta. Dlatego też rolę tę moglib > y > z powodzeniem zagrać "ci co zawsze" (np. Deląg itp.). Linda mógłby zagrać > Pentuera. Zgoda, że w wielu przypadkach o suksesie (lub klęsce) filmu decyduje > obsada. Ale dużą rolę odgrywają zdjęcia próbne. Ubiera się człowieka w kostium, > > daje mu się tekst. I okazuje się, czy pasuje do wizji filmu czy nie. nie splycaj, onek! nie wystarczy, ze szata dobrze na nim lezy i tekst znany mu jest. kamera nie wszystkich takich pokocha, potrzebne jeszcze cos. i dobry aktor, ale np. nie do konca dobrze obsadzony (wlasnie Delaga czesto "obsadza sie" po warunkach w kolejnej roli amanta, bo taki "ladny";-)) moze polozyc role i caly film. szybko wyjasniam, by nie bylo nieporozumien; o Delagu mam nie najlepsze zdanie. a moze Marek Borowski(?) - gral jedna z glownych w Nad rzeka, ktorej nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Re: Faraon cd. IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.01, 09:22 Gość portalu: mathilda napisał(a): tę m > nie splycaj, onek! nie wystarczy, ze szata dobrze na nim lezy i tekst znany mu > jest. kamera nie wszystkich takich pokocha, potrzebne jeszcze cos. i dobry akto > r, > ale np. nie do konca dobrze obsadzony (wlasnie Delaga czesto "obsadza sie" po > warunkach w kolejnej roli amanta, bo taki "ladny";-)) moze polozyc role i caly > film. szybko wyjasniam, by nie bylo nieporozumien; o Delagu mam nie najlepsze > zdanie. a moze Marek Borowski(?) - gral jedna z glownych w Nad rzeka, ktorej ni > e > ma. Oglądałem kiedyś ten film. Niestety, zapamiętałem z niego głównie Joannę Trzepiecińską. Mogłaby ona zagrać faraona w filmie o Hatszepsut. W filmie wg Prusa Trzepiecińska mogłaby zagrać na przykład Sarę. Herhora zagrałby zapewne Anthony Hopkins;). Dobrze, że zajęłaś się obsadą. Pozostaje jedynie drobiazg - zdobyć parę groszy na film. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Faraon cd. IP: *.centrala.pbk.pl 23.08.01, 10:07 masz racje, moze by tak zajac sie obsada? ;-))) ale Trzepiecinska zdecydowanie odpada. juz predzej role dostalby Bogus L. a Dorota Landowska? z kasa na film nie ma problemu, w koncu zna sie tych ludzi z bankow ;-))). powinni wylozyc troche srodkow finansowych, szlak zostal juz przetarty. Odpowiedz Link Zgłoś