lesia28
28.05.05, 21:52
Wlasnie dostalam smska od Ani:
Mija moj drugi dzien pobytu w szpitalu i ciekawe ile jeszcze przede
mna.Badania czesciowo wyszly dobre,sa jednaj jakies zastrzezenia,wiec jestem
na diecie,lekach i pod obserwacja.Kolejne badania we wtorek.Jestem na
porodowce,caly dzien slyszalam krzyki rodzacych i musze powiedziec,ze jestem
przerazona.Pozdrawiam cieplo, takze dziewczyny z forum.