kamila785
01.06.05, 15:21
no i właśnie ma na głowie sesję???? bo ja juz nie wyrabiam...nie umiem myslec
ani skupic sie na niczym..jeśłi nie urodze w tym tyg to w poniedz ide na
wywołanie a mój mąż twierdzi że jestem nienormalna bo sie przejmuję co będzie
ze szkołą i nauka...jestem w dołku i nikt nie che mnie nawet zrozumiec:
(((((((jak wy sobie radzicie???