Dodaj do ulubionych

Blisko, coraz bliżej...

07.06.05, 09:05
Wczoraj o 14 odszedł mi ten słynny czop, wszystko ponoc przygotowane do
porodu (szyjka zgładzona 0,5 cm, rozwarcie 1 cm) i nasłuchuję. Dlaczego nic
się nie dzieje?????. Stawianie brzucha jest owszem - nawet czesto - ale zero
jakichkolwiek bólów. Dzidzius sie dobija - przewaznie głową, a i gola potrafi
strzelic w żebro. Dziewczyny jak to jest u Was?
Renia
Obserwuj wątek
    • aagulek Re: Blisko, coraz bliżej... 07.06.05, 09:10
      witam, a ja nie wiem czy sobie juz wmawiam czy rzeczywiscie cos sie zacznie
      wczesniej dziac..no bo termin mam na 3 lipca ale to wywolywanie jest ze wzgledu
      na cukrzyce, wiec cukry mi podskakuja uparcie rano ponad norme wiec mam
      nadzieje nie beda przedluzac bo mi Małej zal, dzis od rana mnie brzuszek
      pobolewa na dole jakby okresowo ale malutko, ale wczoraj to sie dzialo, moze mi
      sie szyjka skracala albo rozwierala bo tak bolalo ze ojojoj..nic to..mam tylko
      nadzieje ze jak dadza mala dawke oksy to Mała sama bedzie chciala
      uciekac..ponoc bardziej boli ale co mi tam i tak nie wiem co znaczy bardziej bo
      nie rodzilam jeszcze smile..Madzia aktywna dupcie wypina nie widze spowolnienia
      ruchow, powodzonka, Agnieszka i Magdalenka 37tc
      • renia73 Re: Blisko, coraz bliżej... 07.06.05, 09:13
        No własnie - jakie tu spowolnienie ruchów w 40 tc - jak Mały rusza się non
        stop, ...
      • lolo09 Re: Blisko, coraz bliżej... 07.06.05, 09:18
        mi tez mielismy ciezka noc, a jak wiozlam damiana dzis do zlobka to zaczely sie
        skurcze co ok. 5 min. ale to chyba ze wzgledu na jazde po bruku i wroclawskich
        dziurach.
        teraz wlasnie wrcilam do domciu na sniadanko, wzielam kapiel i jest troche
        lepiej, ech...... zeby tak tylko dac rade do wieczora, jutro i tak musialabym
        isc do szpitala smile)))))))))))))))
        niestety, mimo iz to moj 2 porod praktyki ze skurczami nie mam dlatego
        najlepiej jakby mi po prostu odeszly wody

        trzymcie sie dziewczynki, juz niedlugo.....................
        • renia73 Re: Blisko, coraz bliżej... 07.06.05, 09:22
          no tak wrocławski bruk wydaje się byc najlepszy na rozpoczecie akcji porodowej:-
          )) A tak swoja drogą, mogłybyscie mi opisac swoje bóle porodowe (zwracam się do
          dziewczyn, które juz rodziły). Może ja kurcze czegoś nie rozpoznaję...
          • lolo09 Re: Blisko, coraz bliżej... 07.06.05, 09:38
            u mnie (tak bylo z damianem i teraz) nagle strasznie cie boli dol brzucha i
            czujesz jak zaczyna ci sie napinac cala macica (jakby cie ktos sciskal w pasie)
            i wtedy wlasnie jest ciezko wziac oddech do brzucha. trwa to kilkanscie sekund
            i czujesz jak sie rozluznia. tak mniej wiecej wygladaja bole brzuszne
            niestety jak jest z krzyzowymi nie wiem (na szczescie)
            • renia73 Re: Blisko, coraz bliżej... 07.06.05, 09:42
              No to na razie mnie sciska w pasie, ale w dole brzucha nic mnie nie boli - no
              to czekamy dalej...
    • mamalgosia Re: Blisko, coraz bliżej... 07.06.05, 09:31
      renia73 napisała:

      > (szyjka zgładzona 0,5 cm, rozwarcie 1 cm)
      Reniu, co to znaczy, że zgładzona na o,5 cm? Mój gin mówi, ze szyjka ma albo
      jakąś długośc, albo juz nie ma długości, czyli jest zgładzona. Nie rozumiem.


      iDzidzius sie dobija - przewaznie głową, a i gola potrafi
      > strzelic w żebro.
      O, tak, zebro juz mam zmasakrowane też strasznie.


      Musze przypomniec sobie, na kiedy masz termin
      >
      • mamalgosia sprawdziłam 07.06.05, 09:33
        teoretycznie 11-go. To według ostatniej miesiączki, tak?
        • renia73 Re: sprawdziłam 07.06.05, 09:36
          wg OM - 11-tego, wg OWU 17-tego. Myslisz ze ktos tego 17-tego wogóle wezmie pod
          uwage?
          • lolo09 Re: sprawdziłam 07.06.05, 09:40
            jesli nie urodzis do 7 dni po terminie z OM (czego ci nie zycze) to powiedz ze
            owu byla np.15dc czyli 12, albo powiedz ze nie wiesz a cykle byly 27-29 dni, bo
            inaczej do szpitala cie przyjma dopiero 7 dni po terminie z owu
          • mamalgosia Re: sprawdziłam 07.06.05, 09:42
            Myślę, że tym 17 tym nikt sie nie przejmuje - chociaz jest to bez sensu, bo
            przeciez on jest bliższy prawdy. Ale jak się nic nie będzie działo,to chyba nie
            będą wywoływać tak od razu. A kiedy masz wyznaczona jakąś wizyte u gina?
            • renia73 Re: sprawdziłam 07.06.05, 09:44
              Ide 13-tego do gina, po kolejne zwolnienie (moja gina wypisuje do 10 dni po
              terminie). Moze 11-tego zajrze do szpitala na KTG, bo tam gdzie rodze chtnie
              robia, zwłaszcza po cc smile)
              • mamalgosia Re: sprawdziłam 07.06.05, 10:00
                No to chyba do tego 13-tego musisz się uzbroić w cierpliwośc i nei panikowac -
                przeceiż sama wiesz, ze tak naprawdę to jest przed terminem
                • renia73 Re: sprawdziłam 07.06.05, 10:11
                  Wszystko to wiem, ale od kiedy urodziła moja siostra (2.6.2005) dzwonki nie
                  przestaja dzwonic; a ja nie jestem z żelaza...
      • renia73 Re: Blisko, coraz bliżej... 07.06.05, 09:35
        jak zwykle cos "zjadłam". Sorry, miało byc: szyjka długa na 0,5 cm i zgładzona
        (czyli przygotowana do porodu)...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka