Dodaj do ulubionych

Charczacy oddech

02.12.05, 13:23
Nico jutro konczy 10 tyg., a dalej zdarza mu sie (codziennie) strasznie
charczec (cos jak chrapanie) w czasie oddychania. Bylam przekonana, ze te
wszytkie dodatkowe dzwieki towarzyszace oddychaniu znikna jakos tak do
drugiego miesiaca, a tu mam wrazenie, ze jest jeszcze gorzej. Przez 2 tyg.
mial katar, ale teraz nosek wydaje sie juz ok, wiec to chyba nie z tego. I
czasami tez kaszle. Czy Wasze maluchy tez tak maja, czy to raczej nie jest
normalne? A moze to sapka? Co wiecie na jej temat? Bo ja tak prawde mowiac to
nie mam zielonego pojecia co to jest ta sapka i z jakich przyczyn wystepuje.
Dodam jeszcze, ze mamy w domu psa i czasami juz zastanawiam sie czy to moze
nie jest alergia.
Pozdrawiam
Dominika
Obserwuj wątek
    • doso1 Re: Charczacy oddech 02.12.05, 13:29
      Aha, jesli juz podobny problem byl poruszany na liscie, a ja taki post
      przegapilam to dajcie znac.
    • 1kinia1 Re: Charczacy oddech 02.12.05, 13:34
      nasz maksio najgorzej charczy rano.. także pokaszluje, a nawet sprawia
      wrażenie jakby się dusił. zdarza mu się w dzień że chrapie ale to raczej zależy
      od pozycji w jakiej śpi - bo jak się go poruszy to przestaje. nosek też ma
      czysty. pani doktor go przebadała i niby nic nie ma ale tak profilaktycznie
      zapisała mu flegaminę w kropelkach (podajemy po 6 kropli raz dz.) - stwierdziła
      że to od suchego powietrza. oprócz tego nawilżamy małemu nosek wodą morską
      (sterimar) lub solą fizjologiczną. faktycznie mały strasznie się ślini a w nocy
      jak oddycha suchym powietrzem to mu ślinka na pewno robi się gęstsza i to przez
      to..no i oczywiście staramy się nawilżać powietrze w sypialni małego -
      wietrzenie, nawilżacze, mokre ręczniki na kaloryferach.. szkoda tylko że na
      spacerki nie pozwala pogoda - pewnie też by pomogły..
      • tin_t Re: Charczacy oddech 02.12.05, 13:39

        u nas też coś podobnego. i też podobnie działam, pani doktor kazała przez 2
        tygodnie podawć wapno w syropie. trochę jakby lepiej było, ale znow to samo,
        najgorzej w nocy, nosek sie da oczyscic sola fizjologiczna, no ale czasem to
        charczenie, jakby glebsze jest, najgorzej przy placzu i po placzu... faktem
        jest, że na brzuszku sie raczej nie zdarza.
        • aisza24 Re: Charczacy oddech 02.12.05, 23:54

          Moj Maly ma to samo juz od okolo 1,5 tyg. Lekarz tez przepisal Calcium tylko ze
          w płynie, nawilzanie nosa sola lub woda morska i sciaganie spiczkow aplikatorem
          Frida. Kacper ma zapchany nos, widac wielkie suche "kozy", nie zawsze uda sie
          je sciagnac. dzisiaj bylismy na kontroli i przepisali na masc do nosa Bactroban
          (54 zl) do smarowania noska....widac, ze Maly sie meczy
    • sdomitrz Re: Charczacy oddech 03.12.05, 09:11
      Nasza P. doktor także stwierdziła, że to od suchego powietrza.
      A więc - sół fizjologicznA, nawilżanie powietrza
      • andzia761 Re: Charczacy oddech 03.12.05, 12:05
        A mój lekarz stwierdził że to wiotkosć krtani, która czesto zdarza sie u takich
        maluchów i sama mija, więc nie należy nic robić, ani się przejmować...
        Pozdrawiam!
        • aniapatryk Re: Charczacy oddech 03.12.05, 13:32
          U nas to samo,charczy w nosie,gardle i pokasłuje.2 lekarzy
          stwierdziło,KALORYFERY.Niestety nic nie daje wieszanie mokrych recznikow
          sad,zbieram sie kupic nawilzacz,ale ceny niektorych mnie zabijaja tych BONECO,
          poprostu mnie nie stac,musze cos tanszego poszukac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka