Poniewaz jutro rano juz wyjezdzamy do Polski, chcialam Wam zlozyc juz teraz
swiateczne zyczenia.
Oby byly cieple, pachnace, pelne milosci i radosnych usmiechow Waszych
dzieci, bo o to, ze beda wyjatkowe (bo pierwsze z maluszkiem) zadbalyscie
same. W Nowym Roku zycze latwej realizacji planow i zamierzen i spelnienia
choc jednego marzenia.
Wroce na forum pod koniec stycznia, nie wiem jak wytrzymam tyle czasu

ale
rodzice nie maja ani komputera ani tym bardziej internetu a po kafejkach
raczej nie bede chodzic...