Drogie Majóweczki,
wczoraj dzwoniłam do wybranej przeze mnie szkoły rodzenia, żeby zapisać się na
zajęcia. Zapytano mnie, na kiedy mam wyznaczony termin porodu, a kiedy
odpowiedziałam, że na 10-go maja, zaproponowano mi termin rozpoczęcia zajęć
14.03.2006... Zajęcia trwają 7 tygodni i tak się zastanawiam, czy to nie za
późno dla mnie ???? A jeśli dziecko się pospieszy i postanowi wcześniej
przyjść na świat ?
Wiem, że najbliższy kurs zaczyna się jakoś na przełomie stycznia i lutego i
właśnie ten termin mnie interesował, ale położna powiedziała, że skoro mam
rodzić dopiero w maju, to bez sensu teraz chodzić na zajęcia, że to za wcześnie...
Dziewczyny, powiedzcie, jak u Was to wygląda

kiedy zaczynacie chodzic na
zajęcia do szkoły rodzenia ?
Gosia