Dodaj do ulubionych

Aż boje się pytać :(

10.02.06, 11:00
Witajcie,mam problem kolejny z małą ,i aż boje się pytać, bo domyślam się,że
coś jest nie tak i będe czytać ,że u was jest ok,a ja będe znów biegać w
wielkiej panice po lek. Zauważyłam u małej,coś bardzo niepokojącego,ostatnio
strasznie szybko odwraca głową tak. ok 4-5 szybkich obrotów w lewo i
prawo,byłam u chirurga,on się uśmiechał i powiedział,że mała nową zabawe
sobie wymyśliła,ale mi to nie wygląda na zabawe,ponieważ robi tak nawet gdy
usypia juz oczka ma zamknięte a tu nagle taki atak właśnie kręcenia nerwowego
głową. Sama nie wiem co o tym myśleć,może malej zawiało uszka i tak kręci,ale
nie zauważyłam,żeby płakała,czy rączką pocierała uszka,ani nie ma temp.
Może wasze maluszki mają cos podobnego ?
Pozdrawiam Asia.
Obserwuj wątek
    • mala67 Re: Aż boje się pytać :( 10.02.06, 11:02
      powiem ci ze jak moja jula zasypia robi dokladnie tak samo krci glowka prawo
      lewo prawo lewa na boczki kilka razy dla mnie to oznaka ze zaraz bedzie
      zasypiala. tak sobie myslalam ze uklada sie do snu i sie tym nie martwie.
      powinnam?eee
      • murken Re: Aż boje się pytać :( 10.02.06, 11:07
        Nie masz czym sie martwić,u nas dokładnie to samo. Myślę że nasze dzieciaczki
        tak własnie układają sie do snu i szukają sobie wygodnej pozycji.Pozdrawiamy!
        • angelka Re: Aż boje się pytać :( 10.02.06, 11:12
          Nie masz się czym martwić bo to normalne... U nas każde zasypianie tak wygląda
    • mamusia_chlopczyka Re: Aż boje się pytać :( 10.02.06, 11:20
      nie martw się, ja czasami to się martwię czy Stasiowi się głowa przypadkiem nie
      odkręci jak tak będzie machał... mało że tak robi jak zasypia, czasami jak je to
      jeszcze jak trzymam go na rękach to macha non stop - trudno go wtedy utrzymać...
      i myślę że to jest tak jak lekarz ci powiedział nowa zabawa, zaraz pewnie sobie
      nasze maluszki znajda coś innego...
      • anniia Re: Aż boje się pytać :( 10.02.06, 11:38
        u nas to samo to chyab taka faza wchodzenia w sen, moj Matis tez kreci glowa na
        prawo i lewo, smile
    • nie_zapominajka1 Re: Aż boje się pytać :( 10.02.06, 11:44
      U nas jest dokładnie to samo. Wyłącznie przed snem na łóżku jak próbuje zasnąć
      sam bez cycka (w wózku gdzie jest ciaśniej otulony i w kombinezonie tak nie
      robi). Wystarczy, że przytulę go tak w zagłębieniu łokcia (otoczę ramieniem nad
      główką) momentalnie przytula się w którąś stonę i zasypia.
      • asia9617 Re: Aż boje się pytać :( 10.02.06, 11:56
        ufff... dzięki odetchnełam z wielką ulgą big_grin Wielkie dzięki za szybkie
        odpowiedzismile)
        Buziaki Asia i Ewunia big_grin
        • alciafedo Re: Aż boje się pytać :( 10.02.06, 13:17
          u nas tez
          • agaoswiecim Re: Aż boje się pytać :( 10.02.06, 14:06
            Nic nowego nie napiszęsmile . U nas to samo.
            • zitke Re: Aż boje się pytać :( 10.02.06, 14:09
              U nas to samo . Pojawila sie lysinka z tylu od tego tarcia smile
              Pozdrawiam Zitke



              szipszop.pl/tickers/1767.gif
    • miodzio_k Re: Aż boje się pytać :( 10.02.06, 17:08
      Julia jak usypia a dodam ze zasypia sama, to właśnie tak energicznie kręci
      główką. Nie raz z mężem się kładliśmy się ze śmiechu ale musieliśy robić to
      cicho bo Julka by się rozbudziła. Ale to tak śmiesznie wygląda,że szok!

      A tak poza tym to nie martw się tym że wydaje ci się ze jesteś może
      przewrażliwiona. To normalne, jesteśmy mamusiami i naszym obowiązkiem jest
      przyglądać się wszytkim elementom które nas niepokoją. A nasze forum ma za
      zadanie niejednokrotnie rozwiać te wątpliwości.
    • ninjo Re: Aż boje się pytać :( 10.02.06, 21:24
      i u nas, oczywiscie, tez tak samo
      a ja nawet przeczytalam, chyba u Tracy Hogg, ze to jest jeden z etapow usypiania
      • sylabar Re: Aż boje się pytać :( 12.02.06, 19:44
        też i dodatkowo machanie raćzkami co tez mnie martwiło i byłam u neurologa.mój
        Bartus jeszcze niedawno rzucał sie wesnie właśnie tak mocno główką na boki,ale
        minęło.
    • majka.majka Re: Aż boje się pytać :( 12.02.06, 20:34
      U nas to samo.
      Pozdrawiamy (mamy 6 miesięcy)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka