Dodaj do ulubionych

kupujecie baldachim?

11.02.06, 19:23
zastanawiam się co zrobić, czy kupić czy nie a Wy? kupujecie?
Obserwuj wątek
    • kapuhy_a Re: kupujecie baldachim? 11.02.06, 19:26
      Nie nie kupuję...mimo,że robiękącik retro...jeśli już to po prostu upnę jakoś
      sprytnie woal...nie musze malutkiej zasłaniać światła bo tak ustawimy
      łóżeczko,że będzie zbędny...poza tym mamy kota i boję się,że przyjdzie mu do
      głowy wspięcie się po baldachimie...
    • k_maja Re: kupujecie baldachim? 11.02.06, 19:38
      ja też nie kupuję. Do mojej koncepcji pokoju nijak nie przystaje, a mam
      wrażenie, że tylko magazynuje kurz.
      kasia
    • mfka Re: kupujecie baldachim? 11.02.06, 20:15
      Ja już posiadam - był w komplecie z pościelą. To zależy czy maluszek ma własny
      pokój, bo jeśli tak to faktycznie wydaje się być zbędny. Jeśli planuje się
      postawić łóżeczko w sypialni rodziców, to raczej nie wyorażam sobie bez
      baldachimu. Zawsze to osłania dziecko od mrugającego telewizora i tworzy mu
      spokojnieszy, osłonięty kącik. A kurz gromadzi się wszędzie, na pościeli też -
      więc nawet może dzięki baldachimkowi zatrzymuje się u góry. Wszystko trzeba
      prać - baldachim też, więc tłumaczenie ,że jest to siedlisko kurzu jakoś mnie
      nie przekonuje.
      • kapuhy_a Re: kupujecie baldachim? 11.02.06, 20:32
        Ja z racji posiadania rozpuszczonego kota baldachimowi powiedziałam niet i
        już...a co do osłony...wymyśliłam parawanik,który zgodnie z moją koncepcją jest
        bardziej na miejscu no i kot go nie przewróci dzięki zabezpieczeniom...no i
        zawsze mam z mężem ciutkę intymności..hehehe...no ale to mój pomysł i wiadomo
        każdy ma inny smile
    • moli75 Re: kupujecie baldachim? 12.02.06, 10:30
      Nasz Janek będzie miał swój pokoik i nie planujemy, a właściwie to nie chcemy
      baldachimu. Odradzały nam go doświadczone już mamy. Poza tym słyszałam, że nie
      tylko gromadz kurz tuż nad głową dzieciątka, to jeszcze ogranicza mu dostęp
      powietrza.
    • maga202 Re: kupujecie baldachim? 12.02.06, 11:59
      Oczywiście że do niczego się nie przydaje ale ja kupiłam bo ładnie wygląda. A może także chronić od słońca, pokój mojego dziecka jest bardzo słoneczny. A na kurz jest rada - można wyprać.
      Poadrawiam Magda
      • renowa Re: kupujecie baldachim? 12.02.06, 13:50
        Cześć.

        Baldachimu nie będziemy kupować. Zgodzę się z moimi przedmówczyniami bo też
        słyszałam, ze blokuje dostęp powietrza do maluszka i jest siedliskie kurzu.
        Poza tym mam koleżankę, której synek był własnie chowany w warunkach prawie
        idealniej ciszy i bez mrugającego TV i mają teraz problem takowy, ze mały nie
        zaśnie jak nie ma idealnej ciszy sad. Nie chciałabym żeby i u nas tak było,
        dlatego zamierzam mieć włączone cicho radio i rozmawiać normalnym głosem kiedy
        będzie spał. Mój chrześnik tak był przyzwyczajany i teraz nie ma problemu, ze
        się obudzi, jak ktoś rozmawia czy idzie telewizor. No chyba, że ktoś krzyknie
        no to wiadomo że się obudzi.
        W sumie dużo daje kwestia przyzwyczajenia maluszka i potem jest trudniej
        przestawić na cos innego.
        Ja byłam wychowywana przy ruchliwej ulicy w centrum miasta, gdzie non stop
        jeździły tamwaje i lampa świaciła prawie prosto do okna. Jak sie
        przeprowadziliśmy na nowe osiedle a tam było cicho i ciemno( miałam wtedy 3
        latka) to ponoć nie mogłam przez pierwsze dni zasnąć bo było tam za cicho i za
        ciemno.
        Wogóle to przecież można dokupić w każdej chwili, gdyby się okazało, że jednak
        będzie przydatny smile
        Pozdrawiam.
        Renia i Rafałek
        • maga202 Re: kupujecie baldachim? 13.02.06, 09:32
          Dziewczyny!! Co Wy z tym blokowanien dostępu powietrza, bez przesady, cóż to za blokada? Taki argument dla mnie nie jest rozsądny.
          Pozdrawiam Magda
          • renowa Re:do maga202 13.02.06, 11:25
            Sorry, ale dla mnie nierozsądnym argumentem jest takowy, że "ładnie wygląda".

            Rrnata.
            • maga202 Re:do maga202 15.02.06, 09:55
              Ale mi się na prwdę podoba a o gustach podobno się nie dyskutuje a z tym dostępem powietrza to dalej nie rozumiem.
    • melinthe Re: kupujecie baldachim? 13.02.06, 09:32
      Materiałowy w ogóle mnie do siebie nie przekonał, ale z racji tego, że dzidzia będzie wiosenna, a przy otwartym oknie niestety mogą dokuczać komary (w pokoju dziecka nie można używać środków przeciw komarom do prądu, czy innych, które się "rozpyla" w powietrzu) kupiłam moskitierę. Białą z ikei - sięga prawie do ziemi, więc na noc można założyć wokół łóżeczka i powinno to trochę zabezpieczyć. Nie wiem jak się sprawdzi. Zobaczymy.
      smile
      • agus-ka Re: kupujecie baldachim? 13.02.06, 14:15
        Mnie też nie przekonuje baldachim. Na szczęście moskitiery też nie będę
        kupowała, bo w oknach mam zamontowane, inaczej by się nie dało żyć, bo mieszkam
        blisko lasu.
        Zamierzam kupić tylko jakies niezbyt grube zasłonki w razie gdyby słońce zbyt
        mocno swieciło. Na szczęście pokój nie jest aż tak bardzo jasny, choć ciemny
        też nie jest. A telewizję będę oglądać w drugim pokoju. W sumie to chyba nie
        jest taki zły układ jak sobie myślę.
    • k_maja Re: kupujecie baldachim? 13.02.06, 10:16
      maga, no jak nie blokuje??? Wiadomo, że to bawełna, ale przewiewu to raczej nie
      ma, nie? Powieś sobie coś takiego dookoła głowy to zobaczysz. Proste, że dziecko
      się nie "udusi" z powodu baldachimu, ale na pewno ma mniej powietrza niż więcej.
      smile Poza tym uważam, że mnie nie potrzebny - w sypialni TV nie ma, pokoik na
      dzidziusia czeka, roletki zaciemniające są, a w dodatku nie bardzo mi się ten
      patent podoba. To po co mam kupowac? smile
      kasia
    • karolcia86 Re: kupujecie baldachim? 14.02.06, 19:58
      Ja mam taki koszyk wiklinowy na kółeczkach i on ma już fabrycznie baldachim.
      Przydawał mi się jak stawiałam go obok otwartego okna i nie chciałam żeby
      bezpośrednio na malucha wiało albo jak wystawiałam go na balkon i np deszcz za
      mocno zacinał albo wiało mocno.
      Ale przy łóżeczku nie mam, nie potrzebna mi dodatkowa rzecz do prania i
      prasowania.
      • kapuhy_a Re: kupujecie baldachim? 14.02.06, 21:24
        Oj kurczę taki kosz to jest myśl smile ja się włąśnie zastanawiałąm co będzie z
        ogródkiem...no bo ile maluch wytrzyma w wóżku?przecież nie cały dzień prawda?na
        kocu na ziemi też nie położę(tak jak sama poleguje)a taki kosz to niezłe
        rozwiązanie i na wąski balkon też dobry pomysł przynajmniej nie musze ciągnąć
        wózka przez całe mieszkanie...dzięki smile
        • karolcia86 Re: kupujecie baldachim? 14.02.06, 22:35
          Tylko niestety taki kosz starcza na jakieś 3 miesiące, potem mój synek wyrósł.
          • moli75 Re: kupujecie baldachim? 15.02.06, 10:23
            Ja na ogród i balkon mam już taki fajny kojec - łóżeczko. Jest lekki, więc
            można go bez problemy przenosić, do tego łatwo się go składa. Ma przezroczyste
            ścianki, więc dziecko leżąc będzie widziało, co się dzieje wokół. Myślę, że na
            pewno się przyda.
    • borysek8 Re: kupujecie baldachim? 15.02.06, 16:16
      Ja nie kupuje. Mowia doswiadczone mamy ze to zbiorowisko kurzu.

      • borysek8 Re: kupujecie baldachim? 15.02.06, 16:22
        Aha i chcialam dodac, ze nasza dzidzia bedzie w naszej sypialni i dlatego
        telewizor idzie won do kuchni. Moim zdaniem nie jest dobrze jak dziecko
        mieszka w jednym pomieszczeniu z telewizorem. Ale to moje zdanie smile
        • renowa do borysek8 15.02.06, 18:05
          smile
          Fajnie, że masz gdzie "wypchnąć" TV.
          My musimy jakoś wszystko ze sobą pogodzić, bo mieszkamy na 26 m2 z tego kuchnię
          mamy ciemną ok 2,5 m2 i z trudem upychamy tam rzeczy a co dopiero mówić o TV? wink
          Pokój jeden ok.16.5 m2 taki ok, ale aktualnie będziemy kłaść w nim panele na
          podłogę żeby przykryć paskudne płytki PCV w kolorze "blue". TV jak na razie nie
          posiadamy ale mamy kompa będzie musiał zostać tu gdzie jest. Poza tym jeśli
          kiedyś kupimy jakiś TV to nastawiamy się na LCD, bo jak pomyślę że miałabym
          jeszcze zagraćać ten pokój stolikiem pod TV to jakoś sobie tego nie wyobrażam.A
          tak to postawimy LCD na komódce i będzie dobrze.
          Pozdrawaim i życzę miłego wieczorka smile.
          Renia i Rafałek
          • k_maja renowa 15.02.06, 18:58
            a może kupcie płaski monitor i kartę telewizyjną do niego? :0 to taka rada na
            przyszłość od żony informatyka smile
            kasia
    • agancarz Re: kupujecie baldachim? 17.02.06, 10:02
      Witaj!
      Ja tez sie zastanawialam nad zakupem baldachimu,ale wydaje mi sie ze to zbedny
      wydatek, bo nie bedziesz go uzywac dlugo,zreszta kurz rzeczywiscie zbiera sie
      wszedzie,ale w miejscu nie ruszanym zbyt czesto kumuluje sie go wiecej.Chyba
      raczej sie nie zdecyduje.
      Pozdrawiam
      Aneta
    • anja.t Re: kupujecie baldachim? 17.02.06, 10:17
      Jak kiedyś chodziłam do szkoły rodzenia to położna mówiła że to tylko zbieracz
      kurzu i ogranicza dopływ powietrza dla dzidzi. Dlatego nie kupiłam i jakoś nie
      załuję, że go nie miałam. Teraz tez na pewno nie kupię.
      • pszczolka2 Re: kupujecie baldachim? 17.02.06, 10:53
        A Ja KUPUJE!!!
        Jakoś tak wszystko razem wygląda bardzo słodkosmile

        A co do kurzu to jest wszędzie na pościeli, firankach, zasłonkach, dywanie gdy
        dziecko zacznie raczkować itd...
        Co za problem raz w tygodniu zdjąć wytrzepać przez okno lub nawet wyprać - dla
        chcącego nic trudnaego hihi.

        Pozdrawiam,Ola
        • dido_dido Re: kupujecie baldachim? 17.02.06, 11:25
          A ja chyba leniwa jestem i nie lubię sobie roboty dodawać - dodatkowe pranie i
          co gorsze prasowanie tego cuda, nie to nie dla mnie.
          Iwona
        • borysek8 Re: kupujecie baldachim? 17.02.06, 18:17
          To ma byc ladnie czy zdrowo i higienicznie?
          Poza tym takie malenkie dziecko nie ma raczej kontaktu bezposredniego z
          firankami albo dywanem...
          • kapuhy_a Re: kupujecie baldachim? 17.02.06, 22:35
            Ja nie mam w pokoju firankibig_grin mój mąż założył roletę,która po prostu wyparła
            firankę...baldachim jak wiadomo posaidaczkom kota niekoniecznie jest
            wskazany...chciałam nad łóżeczkiem zamontować półki na zabawki ale mama
            przerażona powiedziała że moga spaść na głowę dziecku...ot babcine
            przewrażliwienie...ale co zrobić jak się ma jeden pokój...no za wiele nie można
            niestety...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka