karolcia86
22.03.06, 23:05
3 tyg temu leżał dobrze - głową w dół, a dziś byłam u ginki i Franuś jest
pupą na dół. Co za dziad- tak matkę stresować.
Do tego mój Antoni przechodzi okres buntu i dziś był nie do wytrzymania. O
wszystko awantury od samego rana. Potem poszedł do babci i tam też dał popis.
Jak go odbierałam to mama stwierdziła, że tak okropny jak dziś to dawno nie
był. Mam nadziję, że jutro będzie miał lepszy humor.