kokardka_80 02.04.06, 19:49 Cześć dziewczyny, jak tam samopoczucie w 33 tygodniu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kapuhy_a Re: termin na 24 maja 02.04.06, 20:37 oj dobre...powiedziałabym,że nawet mam wrażenie,że jestem silniejsza..chociaż dzisiaj dostałam zadyszki wchodząc na 4 piętro do rodziców...i w ogóle tak mi lekko ostatnio... Odpowiedz Link Zgłoś
topola4 Re: termin na 24 maja 03.04.06, 08:11 Całkiem niezłe, tylko z kondycją ciężko. Dwa dni temu w ramach ćwiczeń przedporodowych zrobiłam 20 przysiadów, oczywiście trzymając się krzesełka, a później nie mogłam chodzić. Najgorsze było to, że na drugi dzień zaplanowałam duże zakupy. Boże, jak mi to dało w kość! Poza tym stwierdziłam, że mam coś z psychiką. Kupiłam piękną białą wyprawkę na 62, białego pajacyka na 56 i żółte body na 56. Nie uwierzycie. Nie mogłam spać, bo to cholerne żółte body nie pasuje mi do reszty kupionych rzeczy. Tak jest z większością rzeczy. Wszystko musi być idealne, bo w przeciwnym razie dręczy mnie to w dzień i noc. Odpowiedz Link Zgłoś
kokardka_80 Re: termin na 24 maja 03.04.06, 09:11 Dziewczyny, myślicie, ze rozmiar 56 w ogóle warto kupować, bo podobno dzieci szybko wyrastają, albo większe sie urodzą i w ogóle nie założy się. Ja to nie mogę sie juz doczekać tego maja i mam andzieję, ze bedzie wterminie albo nawet i troche pzred moze być. Boję się "po" terminie, bo pewnie będę schizować. No i w ogóle juz chciałabym mieć dzieciątko w ramionach! Odpowiedz Link Zgłoś
magdacz1 Re: termin na 24 maja 03.04.06, 09:15 Z moją formą jest tak, że do maratonu sie nie nadaję. A tak poważnie to czasami mam juz serdecznie dosyć i chciałabym , żeby to się skończyło. Ale jeszcze trochę, już bliżej niż dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
nikasob Re: termin na 24 maja 03.04.06, 09:23 Zgłaszam się na termin 24.05 Wraz z każdym dniem wiosny czuję się coraz lepiej - pomijając że chodzę momentami jak kaczucha i w nocy trudno się obracać, to teraz odrabiam jesienno-zimową ospałość. Dwa tygodnie temu miałam kompletnego doła, teraz już chyba z niego całkiem wyskoczyłam Co do ubranek - ja to kupiłam nawet 52 ( w Auchan - śliczne 4 body po ok. 5 zł/szt) - ale moja druga córa też raczej wielka nie będzie. Starszej to na początku w co ubierać nie miałam, (ważyła 2900) i z tak się zaplątywała w za duże (62) śpiochy że co chwilę musiałam ją "ratować". Myślę że kilka sztuk nie zaszkodzi, bo za duże ubranka są niezbyt wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
maga202 Re: termin na 24 maja 03.04.06, 09:31 Ja mam termin na 23 ale będę miała cc 16, a jeszcze mam nadzieję że może uda mi się namówić moją gin na jeszcze tydzień wcześniej. Trochę się boję żebym nie zaczęła wcześniej rodzić, a do szpitala wojewódzkiego, w którym będę rodzić mam jakieś 50 km. A jak nie zdąże dojechac i coś się stanie albo że dojadę i nie zechcą mi zrobić cc (a ja się panicznie boję porodu sn bo moje pierwsze dziecko tragicznie go przeszło). Wolę żeby wszystko było wg. planu. A co do samopoczucia to bardzo mi się poprawiło od kilku dni, Igusia jakoś inaczej mi się ułożyła że nie jest mi tak nie wygodnie z tym "brzuszyskiem", bo jakiś trzy tygodnie przezywałam katusze, ani na siedząco, ani na leżąco. Okropnie mi było nie wygodnie. Aż si ebałam jak ja wytrzymam do tego maja ale teraz to już o wiele lepiej. Trochę nachodzą mnie "strachy" czy wszystko będzie dobrze. Tym bardziej po moich przejściach przy pierwszym porodzie zastanawiam się czy jest mi sądzone tak wielkie szczęście jak trzymanie w ramionach i wychowywanie mojego zupełnie zdrowego dzieciątka. Ale myślę że skoro tyle osób to szczęście spotyka to i na mnie już czas. Topola! Ja też mam jak Ty, u mnie też wszystko musi bys idealnie przygotowane i dopasowane. Dokup do tego body resztę tak aby pasowała albo jakieś żółte dodatki i połącz z bielą. Na pewno będzie super. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
kokardka_80 Re: termin na 24 maja 03.04.06, 10:29 A czemu masz mieć robioną cesarkę? czyli Ty już bardzo "zaniedługo" będziesz miała swoją dzidzię! Odpowiedz Link Zgłoś
megan7 Re: termin na 24 maja 03.04.06, 10:51 Ja mam termin z om na 23, a z ostatniego usg na 13!!! Może to kwestia nastawienia psychicznego, ale czuję się w miarę dobrze, mimo że już chyba ze 2 tyg. boli mnie spojenie i wiązadła, miałam nadzieję, że minie, ale niestety... A z kondycją to raczej kiepsko, od 20 tyg. stawia mi się brzuch i musiałam zwolnić obroty, ale myślę, że po porodzie spacery z synkiem poprawią moją formę. A maj już coraz bliżej ) Odpowiedz Link Zgłoś