W czwartek nasza coreczka miala swoje pierwsze imieniny.
Impreza z goscmi odbyla sie w piatek. Amelcia cudownie pelnila
honory "gospodyni" i wspaniale sie zachowywala, nawet wytrzymala dluzej niz
zazwyczaj czyli do 21.
Potem grzecznie poszla spac i wcale jej nie przeszkadzalo, ze swietowalismy
jej imieniny do 2 w nocy

Chcialam jeszcze dodac, ze bardzo sie spracowalam przy przygotowaniu
wszystkiego, ale maz i cora dzielnie mi pomagali

Poza tym to fajne uczucie przygotowywac pierwsze imieniny swojej coreczki i
piec pierwsze ciasto dla niej:
ameliajulia.photosite.com/~site/Scripts_PhotoSiteOnlineTool/PhotoSiteOnlineTool.dll?CMD=CMDStartOnlineTool
i wybierac pierwszy bukiecik kwiatow dla niej:
ameliajulia.photosite.com/~site/Scripts_PhotoSiteOnlineTool/PhotoSiteOnlineTool.dll?CMD=CMDStartOnlineTool
Mala dostala mnostwo zabawek, a i ja mialam pretekst zeby kupic kolejna
zabawke i ubranko

-