Dodaj do ulubionych

ciagle sama

12.04.06, 20:34
musze sie wygadac....maz b duzo pracuje...ciagle jestem sama z mala, od
ranka, do nocy czasem,sama na spacer, kapie ja sama, .....to jest
takie,frustrujace!!!niedlugo wroce do pracy..boje sie ze julia bedzie
spedzala wiekszosc czasu,,,z ninia. jak bede miala druga zmiane(do 20stej)
ryczec mi sie chce
dzieki
Obserwuj wątek
    • kaliaa Re: ciagle sama 12.04.06, 21:09
      mala wspolczuje Ci, musisz byc dzielna, niestety takie czasy...
      jak Ci bedzie bardzo zle to pomysl o tym ze moj maz pracuje na kontarkatach i
      jak wyjezdza to nie ma go okolo 4 miesiace i ja wtedy jestem 24 godz sama i
      nawet w nocy nie mam sie komu wyzalic, wyplakac itd sad
      Moze jak wrocisz do pracy to maz juz nie bedzie tak dlugo pracowal? w kazdym
      razie trzymaj sie.
    • shamsa Re: ciagle sama 12.04.06, 21:15
      nie pękaj. moj jesst na kontrakcie od roku i do konca tego jeszcze bedzie.
      przyjezdza na soboty i niedziele.
      mieszkam w obcym miescie, nie znam prawie nikogo, rodziny tu nie mam. siedzimy
      sobie z małą i z psem, dwa razy w tygodniu przychodzi niania, żebym nie zwariowała.
    • agnieszkaela Re: ciagle sama 12.04.06, 21:29
      Ja tez sama, maz duzo pracuje takze wieczorami i w weekendy. Czesto jak wraca
      to my juz spimy, jak wychodzi to dopiero wstajemy ale czasu akurat tyle co na
      zamienienie dwoch zdan. Do tego mieszkam na obczyznie, wiec rodziny nie mamy i
      nikt mnie nie wyreczy w opiece nad Filipem. Na szczescie mam znajomych,
      kolezanki wiec choc na kawe i ploty jest do kogo pojechac. Czasem mnie to
      meczy, ale jakos daje rade. Do pracy sie narazie nie wybieram.
    • gosiik Re: ciagle sama 12.04.06, 23:08
      u mnie tak samo sad
      trzymajcie sie
    • sylwia_zi Re: ciagle sama 13.04.06, 00:04
      A ja sama odkąd mała skonczyła 3 tygodnie...
      Szybko musiałam sie nauczyć dawać radę sama. Mieszkamy tylko my dwie.
      Opiekunke mam ale na czas mojej pracy.
      Daje rade. Tylko na kawkę nie moge wyskoczyć z dzieckiem i do kina, o dyskotece
      na razie nie marzęwink
      A tak wszędzie ze mną. Już się przyzwyczaiłam.
      Dobrze ze nadal karmię piersią wiec jeszcze nie było okazji aby mi palma z
      braku faceta uderzyławink ale martwie sie co będzie jak okres powrócisad
      • malina.majka Re: ciagle sama 13.04.06, 14:52
        ja tez sama calutki dzien,tylko w niedziele maz nie pracuje,ale jakos daje
        rade,czasami jestem tak zmeczona ze jak uspie mala to juz na nic kompletnie nie
        mam sily,jednak trzeba byc twardym-jak sobie pomysle,ze sa babki,co maja
        blizniaki,trojaczki i tez pewnie sa same bo facet w pracy,to od razu mi
        razniej! Staram sie myslec pozytywnie i czesto dzwonie z mloda do Polski,zeby
        chociaz pogadala z dziadkami przez telefon...Pozdrawiamy!
    • iva30 Re: ciagle sama 13.04.06, 16:13
      Ja też najczęściej cały dzień sama, czasem było tak, że wracał kiedy spałam i
      wychodził kiedy jeszcze spałyśmy. Nie wiem jednak czy to pocieszenie sad
      • lolita27 Re: ciagle sama 14.04.06, 09:54
        Hej Rybko, nie martw sie tak, moze jak wrocisz do pracy to troszke pomysli i
        pokombinuje jak tu wiecej z Wami w domku przebywac. Ja zanim wrocilam do pracy
        to miałam tak jak Ty, sama caly dzien, wszystkie obowiazki na mnie spadały...
        Natomiast od 2 tyg pracuje i uwierz mi ja czuje sie duzo lepiej, moj maz mysle
        ze stanal na wysokosci zadania i wczesniej stara sie wracac do domku, wiecej
        zajmuje sie mala i jeszcze dolozylam mu obowiazkow w domku.
        Ja teraz dopiero czuje ze zyje!!!! Moja coreczka jest zachwycoan bo uwielbia
        swoja nianie, ktora sie wciaz z nia bawi (czasem ich widok powoduje ze w
        serduszku cos zaboli).
        Mam andzieje ze u Was tez sie unormuje.
        Trzymam kciuki
        • mala67 Re: ciagle sama 14.04.06, 10:05
          dzieki za pocieszki "samotne" mamusiesmileten ostatni post podniosl mnie na duchu.
          ech..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka