Czuje się dość dobrze, prawie nie mam dolegliwości ciążowych, wczoraj byłam
na mieście na dłuugim spacerze, chyba wcześniej było gorzej niż teraz. Mam
już prawie wszystko dla syneczka, nie kupiłam jeszcze tylko wanienki, więc
synek mógłby już do nas przychodzić

Maluszek mało się już rusza- teraz
tylko trochę się rozpycha, wypycha dupcię albo nóżki- a jeszcze nie tak dawno
kopał i fikał koziołki, ale to się zmienia! Tylko jeszcze torba nie
spakowana... A jak u Was majóweczki?
bd.lilypie.com/qR3fp1.png[/img][/link]