Dodaj do ulubionych

kto lecial samolotem?

10.05.06, 09:43
Hi!
W lipcu lece z mlodym do Wloch, we dwojke. Czy wasze dzieciaki juz lecialy?
Jak bylo, czy kupowalyscie oddzielny fotel? Czy byl problem z cisnieniem? Czy
w samolocie jest miejsce zeby dziecko przewinac? Wogole jakies wskazowki?
Dzieki
pozdr
Obserwuj wątek
    • guruburu Re: kto lecial samolotem? 10.05.06, 11:26
      Ja lecialam 4 razy (tzn po dwa razy w obie strony - jak mala miala 3, 5 i 6, 5
      miesiaca). Zalezy od linii - na ogol jest doplata do niemowlaka ale nie
      dostajesz dodatkowego miejsca. niektore osoby biora fotelik samochodowy, ale w
      lipcu to Towje dziecko pewnie takiego do 13 kg to nie scierpi poza tym jak nie
      ma miejsc to i tak musisz oddac przed wejsciem do samolotu. Jezeli bierzesz
      wozek to podjezdzsz pod samolot. przy starcie i ladowaniu dziecko powinno ssac
      piers lub ssac smoczek lub pic z butelki (to na wyrownanie cisnienia) - moje
      dziecko nie palakalo jeszzce z tego powodu. przewinac lepiej na lotnisku bo w
      samolotach przewijaki sa ultra male (wiekszy jest na ogol w toalecie z tylu) -
      zreszta w domu tez juz pewnie nie bedziesz takiego uzywac czyba ze masz ultra
      spokojne dziecjko. Im wieksze dziecko tym gorzej smile jak mala miala 3 misiace to
      sie ze dwa razy zdrzemnela a juz nastepnym razem albo pelzala po nas albo sie
      wspinala po siedzeniach i na nich wisiala albo chodzilam z nia po korytarzu jak
      byl wolny, ale ona jest z tych nadaktywnych wink zasadniczo nie ma sie czy
      przejmowac - zwlaszca ze loty europejskie sa krotkie.
      najlepiej wez jakas 'specjalna' torbe z tumultem 'nowych' (nieznanych) zabawek -
      malych i tanich i tez rzeczy typu szeleszczacy papier, plastikowe kubeczki czy
      inne takie - chodzi o to, zeby bylo duzo i jeszcze niewidzaien, zeby dziecku
      czesto moz dac cos nowego do lapy. Chyba, ze Twoje jest z tych co potrafi sie
      zajac ulubiona zabawka przez pol godziny smile No i pod reka miec ubranie na
      zmiane, to jak zawsze.
      • malina.majka Re: kto lecial samolotem? 10.05.06, 18:05
        My lecielismy kilkanascie razy,Maya zawsze spi przy piersi przez wiekszosc lotu
        i bawi sie/zwiedza samolot/patrzy przez okienko.Zero problemow czego i Wam
        zyczymy smile pozdrawiamy
    • sdec Re: kto lecial samolotem? 12.05.06, 20:37
      Kacperek leciał dwa razy (ostatni raz wczoraj), przetrwał, ale nie było
      przyjemnie. Podczas startu i schodzenia do lądowania płakał na cały samolot
      (chyba go wszyscy słyszeli). Podczas lotu raz się zdrzemnął, na próżno było go
      zabawiać, ani cycy, ani picia, ani chrupek, ani nic nie pomagało. Zasadniczo
      nie odradzam lotu, bo w zasadzie nie czuł się źle, jak wylądowaliśmy to humor
      odzyskiwał w tempie ekspresowym. Jak bym miała decydować się jeszcze raz to bym
      poleciała i na pewno nieraz jeszcze polecimy.
    • azbestowestringi Re: kto lecial samolotem? 13.05.06, 13:02
      my lecimy do polski w czwartek. z przesiadka w amsterdamie. lacznie 3 godziny
      lotu wiec nie tak zle. troche sie boje, bo bede leciala sama a maz zostaje w
      anglii. ale mysle, ze wiewiora - stara cyganka - dobrze zniesie i te podroz big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka