25.05.06, 10:13
Witaj,
apropo wczorajszej dyskusji o tym kiedy nalezy ewentualnie wywoływać poród.
Wiesz, ja jak nie byłam w obecnym stanie, reagowałam podobnie jak Ty wczoraj
radzilaś - typu: nie dajcie sie tak traktować lub po prostu zmieńcie lekarza.
Tyle, że na tym etapie ciaży zmiana lekarza byłaby mało rozsadna, gdyż
własnie po to chodzilam do niego, gdyż liczyłam na lepsza opieke podczas
ciazy i porodu właśnie, dodam że termin mam na jutro!. Ponadto gdybym
przyszła na tym etapie ciaży do innego lekarza, to już widze jego reakcje...
znam to z opowieści, ale już swoich kolezanek... Poza tym nie biorąc pod
uwagę zmiany lekarza, jak miałabym nie dać sie tak traktować??? powiedzieć
słuchaj: wydaje mi sie że Pan z lekka przesadza z tą kasą? Nie wspomnę, że
usg robił mi raz i trwało to kilka sekund,ponieważ głównie skupiał sie na
obejrzeniu stopnia dojrzałości łozyska, owszem pobiera wymazy na czystosc
kanału rodnego, ale to głównie ja mówię co bym chciała, zreszta on uważa, że
wymyslam i stanowczo za duzo czytam, porazka jednym słowem... wiesz
pozdrawiam Cie mam nadzieje, ze kiedy zostaniesz już tym lekarzem nigdy nie
wyzbędziesz sie uczucia empatii, w stosunku do swoich pacjentek pod kazdym
względem. Ponadto życze szczesliwego, oczywiście w terminie porodu, choć
mysle, że z racji Twojej profesji bedziesz troche inaczej traktowana...
Obserwuj wątek
    • sykol Re: Do sykol 25.05.06, 11:02
      hej,bardzo mi przykro ze tak Cie traktuje bądz co bądz "moj kolega po fachu"
      ja chodze do dwoch lekarzy,jeden wie ze jestem lekarzem (bo pracujemy razem),drugi nic o tym nie wie ,ten drugi,a własciwie ta druga to w miare młoda lekarka (niewiele po 30),chodze do niej do poz,nic nie płace a mam całkiem przyzwoitą z jej strony opieke,sama proponuje mi mnóstwo badan,chetnie wysyła mnie na usg i w razie jakiegokolwiek niepokoju moge od razu do niej przyjsc do przychodni.
      Moze mam szczescie ze akuratnie ona przyjmuje w mojej przychodni ale naprawde kobieta traktuje pacjentki przyzwoicie (mimo ze nic o mnie nie wie sama mi mówiła ze max.do tyg.mozna czekac po terminie),stąd moja sugestia ze czasem lepiej zmienic nic nie miec do konca zaufania do swojego lekarza,ktory bierze kupe kasy
      oczywiscie czystosc pochwy nalezy zrobic zawsze pod koniec ciązy i on łaski zadnej nie robi
      zycze Ci w kazdym razie powodzenia,i proponuje nie oczekiwac zbyt wiele od swojego gina,bo niestety tzw.starzy wyjadacze są przyzwyczajeni do super traktowania ale tylko samych siebie,a pacjentki...i tak wiadomo ze przyjdą i... zapłacą bo tytuł ordynatora powinien do czegos zobowiązywac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka