27.05.06, 15:34
dziewczyny, chodzicie czasem na jakies imprezy? Co wtedy poroabiaja Wasze
Male? Tesknicie bardzo? Pytam, bo dzis pierwszy raz rozstane sie z malutkim na
noc, no nie cala oczywiscie, gdyz ide do przyjaciolki na panienski. Do tej
pory nie zdarzalo sie, ze wychodzilam wieczorem i to maz usypial Kacperka. Ale
dzis babski wieczor, boje sie, czy sobie poradza, czy kacperek usnie bez
przytulania sie ze mna,co bedzie jak sie obudzi i bedzie chcial cyca.... itp.
Za tydzien idziemy na wesele, za 3 tyg. kolejna koleznaka ma panienski, potem
znow wesele.Rany, mam jakies wyrzuty, ze zostawiam go
Obserwuj wątek
    • patoga Re: Imprezy 27.05.06, 16:08
      Będzie dobrze nie martw się. Zresztą wiem co czujesz bo ja kiedy zostawiłam Alę
      po raz pierwszy to też ciągle się zamartwiałam co to będzie. Tymczasem wszyscy
      sobie wspaniale poradzili i nie było żadnych prolemów. Tatuś został zaznajomiony
      z techniką usypiania i przestrzegał wszystkich rytuałów więc mała nawet nie
      zauważyła że mnie nie ma.
      Wybaw się dobrze!
      • ninjo Re: Imprezy 27.05.06, 21:40
        my chodzimy na imprezy czesto, ale z mala...
        od czasu, iedy sie on a urodzila wszystkie imprezy u znajomych zaczynaja sie o
        godz. 16-stej.
        raz chcielismy isc na pozniejsza impreze, mala zostala z tesciowa i ona dostala
        histerii (tesciowa, nie Natalka), wiec teraz nie mamy za bardzo z kim ja
        zostawiac, ewentualnie z niania, ale tego nie chcemy naduzywac; i tak jest z
        nia caly dzien.
        • alfa36 Re: Imprezy 27.05.06, 23:20
          Kuba zostaje z dziedkami bez problemów. Zostawiam go też z tatusiem, bo zdarza
          mi sie wybyć. Tyle, że u nas sprawy wygląda nie co inaczej, tzn. wieczory
          należą do tatusia i w związku z tym obawiam się, że jak tatus by nam wybył, to
          bylby problem. Nie wiem, czy to kwestia charakteru dziecka, czy codzienności w
          jakiej żyje, w każdym razie u nas nie ma problemu z wychodnymi. Z tym, że
          opowiadala mi koleżanka, że w swoim życiu nie była raz na Sylwestrze (jej córka
          ma 9 lat)- mianowicie jak córa miała połtora roku. Za nic nie chciała zostać w
          nocy z dziedkami, mimo, że razem mieszkali. Sciślej to chyba dziedkowie się
          bali zostać z wnuczką, choc kochali i kochają ją nad życie. Chyba więc cos w
          tym jest...
    • jadis76 Re: Imprezy 28.05.06, 10:08
      my na imprezy często z nią
      ale do kina sami, a Basia z babcią
      byliśmy w marcu na koncercie depeche mode w katowicach i na caly dzień i noc
      zostala z babcią
      • kasiaa256 Re: Imprezy 28.05.06, 10:56
        Ja w marcu musiałam wyjechać na 5 dni i tatuś świetnie sobie poradził. Tydzień
        temu Ola po raz pierwszy nocowała u babci i wszystko było w porządku. No prawie
        wszystko, bo babcia się nie wyspała - całą noc czuwała by Oleńce coś się nie
        stało. Za to my wyspaliśmy się po imprezie za wszystkie czasy i po Olę
        poszliśmy dopiero po 13.00.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka