Dodaj do ulubionych

Rozczulający widok

22.06.06, 09:42
Witajcie,
Jak patrzę na swojego malucha to właściwie zawsze się rozczulam.
Prawie zawsze bo jak ryczy w niebogłosy to czasami najchętniej bym go grubą
kołdrą przykryła wink
Ale są dwa widoki, które wyjątkową falę uczuć we mnie wzbudzają:
Pierwszy to gdy Antoś śpi na boku i rączki tak pięknie przy buzi sobie układa,
A drugi to gdy opity jak bąk "traci przytomność" z przejedzenia a ostatnia
kropelka mleka spływa mu z kącika ust.

Czasem to aż mi się oczka spocą smile
Iwona
Obserwuj wątek
    • mysza_33 Re: Rozczulający widok 22.06.06, 10:01
      skąd my to znamy, ja też lubię patrzeć na te rączki jak śpi wink

      Mysza
      • agus-ka Re: Rozczulający widok 22.06.06, 10:07
        Ja też uwielbiam te rączki. Podobno obydwie tak samo śpimysmile)
        • polaquinha Re: Rozczulający widok 22.06.06, 12:06
          Tez lubie jak spi wink Mnie doprowadza do ekstazy przeciaganie i jego minki przy tej czynnosci. Facet urodzil sie z takimi zmarchami miedzy brwiami-taki mlody gniewny i jak sie przeciaga to wysuwa jezyczek i robi marsowe czolo-boki zrywac smile
          • xixx Re: Rozczulający widok 22.06.06, 13:02
            Mój Julek za to chwilę po najedzeniu się wygląda jak piajny miś, jest przesłodki smile
            • dido_dido Re: Rozczulający widok 22.06.06, 13:13
              Pijany miś - bardzo trafne określenie!
              Podoba mi się.
              Iwona
              • kapuhy_a Re: Rozczulający widok 22.06.06, 17:20
                Ja uwielbiam jak Lenka otwiera oczka po dłuższym śnie i uśmiecha się swoimi
                bezzębnymi dziąsełkami..A poza na pijanego misia też jest dobra... big_grin
                • magdacz1 Re: Rozczulający widok 22.06.06, 18:19
                  Tak widok jest śliczny. Mój maluch najbardziej cieszy się jak widzi Matiego.
                  Czyżby obecność dziecka tak na niego wpływała?
                  • vanilia25 Re: Rozczulający widok 23.06.06, 09:32
                    Ja to mam tak, ze jak tylko Tusiek nie placze, to moglabym patrzec na niego i
                    patrzec. A jak spi to wogole mam ochote go "zjesc", taki slodki i kochany jest.
                    Ale jak placze i to nie wiedziec czemu to bym go..., czasem trace cierpliwosc.
                    Oczywiscie nie pokazuje mu tego, ale w srodku sie gotuje. Taki maly
                    czlowieczek, a uczy cierpliwosci jak nikt innysmile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka