Dodaj do ulubionych

do aga.ror

04.07.06, 15:23
Zacznę od tego, ze się cieszę , że znowu sie odzywasz na forumsmile

Mój mąż zapoznał się z warunkami i podpisal umowę. wie o tych
nieobecnościach. ja sie z tego powodu bardzo cieszę, bo moze w końcu będzie
zmouszony chodzić. Sam zresztą wcześniej mówił, że jemu to by sie taki kij
przydał. Więc cała nadzieja w tym straszaku, bo do tej pory było tak, ze
płacił za kurs wcale nie mało a nie chodzil bardzo często. Właściwie jest to
najczęstszy powód naszych kłótni.

Zadowolona byłaś z tego kursu? Czy nie było tak, że skoro to nie klient płaci
to dajemy do prowadzenia zajęć byle kogo i takie tam tego typu rzeczy?
Obserwuj wątek
    • aga.roro Re: do aga.ror 04.07.06, 15:54
      hejsmile
      cieszę się, że się cieszyszsmilehihi, ja raczej dużo czytam, mało piszę.
      Przypuszczam, że sporo takich wrześniówek-cichaczysmile)

      kurs był całkiem normalnie prowadzony, chodziłam kiedyś na taki normalnie
      płatny więc mam porównanie.
      Kilkoro moich znajomych także skorzystało z tego bezpłatnego kursu i wszyscy
      zadowoleni. Frekwencja dopisywała w większości. Na koniec semestru test
      sprawdzający wiedzę. Z tego co wiem kursy pełnopłatne akurat tej szkoły
      (International House) wyglądają podobnie, więc nie było "odwalania".
      Tym bardziej, że po zakończeniu dzwoniono do wszystkich z ankietą o zadowoleniu
      z kursu (z urzędu pracy - instytucji, która nadzoruje chyba te projekty).
      Ogólnie na pewno warto, normalnie pewnie z 1500 zł taki kursik kosztuje...
      Owocnej nauki zatem! smile
      pozdrowionka
      agasmile
      • justin301 Re: do aga.ror 04.07.06, 16:37
        to super, dzięki za informacje. Mam nadzieję, ze tez będę zadowolona. Może nie
        jest to taka szkoła jak ta twoja ale mam nadzieję, ze też będzie w porządku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka