Hej, muszę się pochwalić, Maksio dziś rano zjadł kilka łyżeczek kaSZKI i to
sam!! A dałam mu łyżeczkę po tym, jak spadło mi troszke na fotelik... a
Maksio paluszkiem przejechał i... do buzi

- na podłodze wylądowała 1
łyżeczka.... dla kotkow i to dana specjalnie, bo kotek przechodził obok

)
ehhh jak te bączki szybko rosną