Dodaj do ulubionych

O.Jackowska w Polsacie

06.03.11, 10:12
Zerknęłam wczoraj w przelocie na nowy program muzyczny w Polsacie,zobaczyłam Korę i się przeraziłam. To co ona zrobiła ze swoja twarzą jest straszne. Miałam wrażenie,ze boi się usmiechnąć troche bardziej,żeby jej wszystko nie popękało. Jest nabotoksowana i naciągnięta do granic wytrzymałości. Jej twarz wygląda jak maska pośmiertna. Przykro było patrzeć
Obserwuj wątek
    • bruno291 Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 12:55
      Kiedyś miałem dla niej wielki szacunek za to co robiła, bezkompromisowość i poglądy. Wczoraj zobaczyłem - właściwie to nie wiem co? Damski Pinokio- nawet brwi chyba były narysowane?
      Odrzucająca twarz, przez to niesamowite naciągniecie – grymas ciągłej fochy.
      Robota pijanego chirurga?
      • marzeka1 Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 14:04
        Nie, żenujące i desperackie udawanie młodej.
        • dona.a Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 16:36
          marzeka1 napisała:

          > Nie, żenujące i desperackie udawanie młodej.

          Ale to przecież staje się już normą, Ibisz, Młynarska, Popek, Olejnik, czy Mazurówna, długo by wymieniać, kiedyś na gali oskarowej któryś z prowadzących powiedział, że widzi przed sobą morze botoksu, dogoniliśmy Zachód;)
          • marzeka1 Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 18:02
            Mnie tam tylko dziwi, jak wypaczone spojrzenie na siebie mają wymienione przez ciebie osoby, przecież Ibisz wygląda dokładnie tak jak się wydaje: na faceta, który desperacko udaje, że ma ciągle lat 30; to samo pani Popek (patrz jest stylizacja z wstążeczką we włosach); o pani Mazurównie taktowanie zmilczę.
            Z klasą, która nie udaje młódki, wygląda dla mnie pani Penderecka: bardzo, bardzo zadbana, ale bez tego udawania: och, ciągle mam 30 lat.
            • ewa9717 Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 18:10
              Oj, chyba tą trzydziestką Krzynia wary za dolary ukrzywdziłaś ;) Załamie się!
              A do dziwnych twarzy dorzucę ostatnio widzianą na jakiejś gali Marylę Rodowicz. Jakoś tak z Breżniewem, kiedy już na baterie chodził, mi się skojarzyła...
    • gocha221 Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 18:19
      Też mnie zastanawia, czy wymienione osoby (i wiele innych z Polski i nie tylko) nie mają ani jednej zyczliwej osoby, która by im powiedziała: STOP. Że poszło za daleko, że wyglądają groteskowo, że robią sobie krzywdę? Dziwne to jest...
      • marzeka1 Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 18:30
        A Donatella Versace zanim zrobiła z siebie skończoną potworzycę też jakoś nikogo wokół siebie nie miała, aby powiedział: stop, kobieto. A co dopiero mówić o naszych rodzimych celebrytach.
        • gocha221 Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 19:52
          Donatella rzeczywiście zrobiła z siebie straszydło, ale nie wiem, jak wygląda jej życie prywatne, ale Kora ma partnera, chyba 2 synów..nikt nie widzi?
          ta pani tez nie ma ani jednej zyczliwej duszy:
          1.bp.blogspot.com/_q0lxnlEyQYY/TBvL__OA1WI/AAAAAAAAAyk/UgfSN08NhiE/s1600/priscilla-presley-plastic-surgery-may-2005-london.jpg
          O etyke lekarska nawet nie pytam...
      • dona.a Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 20:16
        gocha221 napisała:

        > Też mnie zastanawia, czy wymienione osoby (i wiele innych z Polski i nie tylko)
        > nie mają ani jednej zyczliwej osoby, która by im powiedziała: STOP.

        Ibisz kiedyś powiedział, że w tej branży nikt ci prawdy nie powie, więc nikomu nie wierzy , a jeśli chodzi o rodzinę i przyjaciół, to pewnie uważa, że się nie znają;)
        • gocha221 Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 21:14
          Ale ja sie nie spodziewam, ze kolega z branzy bedzie szczery i pomoże, ale rodzina i przyjaciele spoza już tak.
          Widocznie sodówka uderza mocniej niż podejrzewałam ;)
    • sabriel Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 20:30
      Programu nie oglądałam,ale miałam okazję zobaczyć fragment. Przerysowany, okropny
      makijaż, wcale jej nie odmładzał, a powodował, że wyglądała sztucznie i plastikowo.
      • kelle1986 Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 21:46
        Hehe a mi sie ona podoba mimo ze jej tworczosci nie znosze, jakos ta naciagnieta twarz do niej pasuje. W tej stylizacji wyglada jak Cruella De Mon a to swietnie wspolgra z jej pozowaniem na surowa jurorke :)
        • marzeka1 Re: O.Jackowska w Polsacie 06.03.11, 21:58
          Tyle że pani Korze chyba jednak nie o efekt Cruelli chodziło, a o t: och, jak młodo i świetnie wygląda, a ona powie, że to geny i zdrowe odżywanie.
          • riki_i Re: O.Jackowska w Polsacie 14.03.11, 23:55
            Czepiacie się. Widziałem jej zdjęcia sprzed bodaj roku - siwa, zaniedbana, ze straszną szyją i oklapniętą starą twarzą. To, co jest teraz to majstersztyk! Może i trochę sztuczne, ale wygląda 20 lat młodziej. Telewizja ma swoje prawa - gdyby zaprezentowała się w wersji full natural byłyby tu same ryki "cóż to za stara obrzydliwa baba" itp.
            • 0kruh Re: O.Jackowska w Polsacie 16.03.11, 14:20
              riki_i napisał:

              Telewizja ma swoje prawa - gd
              > yby zaprezentowała się w wersji full natural byłyby tu same ryki "cóż to
              > za stara obrzydliwa baba" itp.

              Bzdura. "Stare baby" nie są obrzydliwe o ile starzeją się naturalnie i z godnością. Czy ktoś by powiedział o paniach Bielickiej, Kwiatkowskiej czy Feldmann, że są obrzydliwe?
              Twoja babcia riki jest obrzydliwa?
              • nie.bede.inna Re: O.Jackowska w Polsacie 16.03.11, 20:54
                Najbardziej razi mnie u Kory brak klasy. Wiek ma swoje prawa, ale także ma swoje wymagania. Dobrze, niech udaje, że ma dwadzieścia lat mniej, ale byłoby fajnie, gdyby przynajmniej wypowiadała się odpowiednio do metryki. Kiedyś udawała intelektualistkę, a teraz przeklina pod publiczkę. Smutny , żenujący obrazek.
              • riki_i Re: O.Jackowska w Polsacie 17.03.11, 13:09
                Są różne rodzaje starzenia się. Kora wyglądała jak niechlujna, zapuszczona, niedomyta baba z siwymi selerami, rozklapciałą starą twarzą i zniszczoną szyją. Obecny wygląd jest rewelacyjny. Zrozum poza tym, że czym innym jest dziś sześćdziesiątka, a czym innym wiek 80+. Podajesz przykład długowiecznych nestorek, które pamiętamy gdy były w wieku, kiedy to większość ludzi już dawno nie żyje.
                ps. nie mam babci
              • 11anna11 Re: O.Jackowska w Polsacie 17.03.11, 23:40
                0kruh napisał:

                > Twoja babcia riki jest obrzydliwa?


                A Twoja matka ile ma lat, Okruh? Żyje jeszcze? Bo sądząc po twoich wypowiedziach, to sam stoisz nad grobem.
                Jak ja nie lubię chamów!!!
    • 0ffka Re: O.Jackowska w Polsacie 17.03.11, 15:45
      micheal jackson?
    • 11anna11 Re: O.Jackowska w Polsacie 17.03.11, 23:35
      Kora jest po prostu żałosna w tej pogoni za dawno minioną młodością.
      Przy okazji, chapeau bas dla pani Zapendowskiej, która ani urodą, ani młodym wyglądem Korze nie dorównuje, a jednak nikt nie założył na jej temat jakiegoś krytycznego wątku. Pani Ela jest OK, jest fachowcem i nikt nie wymaga, żeby wyglądała na 20 lat, bo i po co...? Najśmieszniejsze dla mnie jest to, że Zapendowska ma mniej kompleksów niż taka Kora... Ale heca!!! :)
      • stara_dominikowa Re: O.Jackowska w Polsacie 18.03.11, 08:51
        11anna11 napisała:
        > Kora jest po prostu żałosna w tej pogoni za dawno minioną młodością.

        Problem polega na tym, że Kora zbudowała swoją popularność na byciu młodą, zbuntowaną krzykaczką. Teraz przez to właśnie jest śmieszna. Można dalej krzyczeć, buntować się, ale młoda już nie jest. Bunt i krzyk pasują niestety tylko młodym, wymagają pewnego świeżego wdzięku, braku doświadczenia życiowego i zobowiązań. Rozpaczliwa gonitwa za młodością jest żałosna i przekreśla wiele z dorobku. Dla mnie taka osoba pokazuje swoją małostkowość i próżność tak wielką, że przesłania inne dokonania, za które ją szanowałam.
        Podobnie jak za kilka lat śmieszna stanie się Doda jeżeli nie przeniesie punktu ciężkości swojej kariery na co innego niż stroje eksponujące figurę i wizerunek seksbomby i skandalistki. Łatwo wejść na rynek w taki sposób, bo głośny i ładny zadepcze cichego szaraka - ale trudniej się utrzymać, bo gimnazja pękają w szwach od następnych młodziutkich, żądnych sławy i pieniędzy.
        • dona.a Re: O.Jackowska w Polsacie 18.03.11, 19:02
          stara_dominikowa napisała:

          > 11anna11 napisała:
          > > Kora jest po prostu żałosna w tej pogoni za dawno minioną młodością.
          >
          > Problem polega na tym, że Kora zbudowała swoją popularność na byciu młodą, zbun
          > towaną krzykaczką. Teraz przez to właśnie jest śmieszna. Można dalej krzyczeć,
          > buntować się, ale młoda już nie jest. Bunt i krzyk pasują niestety tylko młodym
          > , wymagają pewnego świeżego wdzięku, braku doświadczenia życiowego i zobowiązań
          > . Rozpaczliwa gonitwa za młodością jest żałosna i przekreśla wiele z dorobku. D
          > la mnie taka osoba pokazuje swoją małostkowość i próżność tak wielką, że przesł
          > ania inne dokonania, za które ją szanowałam.
          > Podobnie jak za kilka lat śmieszna stanie się Doda jeżeli nie przeniesie punktu
          > ciężkości swojej kariery na co innego niż stroje eksponujące figurę i wizerune
          > k seksbomby i skandalistki. Łatwo wejść na rynek w taki sposób, bo głośny i ład
          > ny zadepcze cichego szaraka - ale trudniej się utrzymać, bo gimnazja pękają w s
          > zwach od następnych młodziutkich, żądnych sławy i pieniędzy.

          Czy tak samo oceniasz np Madonnę?;)
        • barbasia1 Re: O.Jackowska w Polsacie 19.03.11, 14:46
          > 11anna11 napisała:
          > > Kora jest po prostu żałosna w tej pogoni za dawno minioną młodością.

          stara_dominikowa napisała:
          Rozpaczliwa gonitwa za młodością jest żałosna i przekreśla wiele z dorobku. D
          > la mnie taka osoba pokazuje swoją małostkowość i próżność tak wielką, że przesł
          > ania inne dokonania, za które ją szanowałam.

          Nie sądzę by odmładzająca operacja plastyczna przekreśliła, czy nawet tylko przysłoniła dokonania Kory i Maanamu. ;) Ona swoje zrobiła i nikt, nic jej tego nie odbierze.

          IMO Kora świetnie teraz wygląda, wydaje się, że sama doskonale czuje się z nowym wizerunkiem, a to najważniejsze.
          • bruno291 Re: O.Jackowska w Polsacie 19.03.11, 15:42
            Dokladnie - tak jak narcyz, doskonale sie czuje w swojim swoecie, jest szczesliwy a jednak jednostka chorobowa.A czy wyglada swietnie czy posmiertnie kwestia gustu.
            • barbasia1 Re: O.Jackowska w Polsacie 19.03.11, 16:26
              bruno291 napisał:

              > Dokladnie - tak jak narcyz, doskonale sie czuje w swojim swoecie, jest szczesli
              > wy a jednak jednostka chorobowa.

              A szanowna mamusia/żona/narzeczona / siostra/ kuzynka itd. forumowicza bruno291, są wyznawczyniami zasady - "jakim mnie, Boże, stworzyłeś takim mnie masz?" Nie dbają o siebie? Nie stosują kremów przecizamarszczkowych na twarz i pod oczy? Nie chodzą do kosmetyczki? Nie malują się? Nie fabują siwych włosów? Nie szaleją od czasu do czasu z fryzurami (te młodsze)?Nie uwazają na to, co jedzą? Nie uprawiają sportów, nie jeżdzą na rowerze, nie ćwiczą, by mieć dobrą figurę? Nie nie stroją się, żeby pięknie dla samych siebie (a i przy okazji dla bruno291) wyglądać, żeby czuć się dobrze, kobieco, młodo?

              Czy powższe czynności też świadczą, że mamy do czyniania z jednostką chorobową?

              A czy wyglada swietnie czy posmiertnie kwestia
              > gustu.
              Tu się zgadzam czesciowo, bo, co się komu podoba, to rzeczywiscie kwestia gustu.

              Natomiast nietrafione określenie "(wygląda) pośmiernie" - (taka w zamierzeniu niby zbawna gra słów opatra na podobnym brzmieniu, jak się domyslam), pokazuje, że osoba, która je napisała jest złośliwa i ma jakiś poważny problem z wyglądem artystki.
              Osobiście dotyka Cię nowy wygląd Kory? ;)
              • ruda-2255 Re: O.Jackowska w Polsacie 19.03.11, 18:53
                barbasia1 napisała:

                > A szanowna mamusia/żona/narzeczona / siostra/ kuzynka itd. forumowicza bruno29
                > 1, są wyznawczyniami zasady - "jakim mnie, Boże, stworzyłeś takim mnie masz?"
                > Nie dbają o siebie? Nie stosują kremów przecizamarszczkowych na twarz i pod ocz
                > y? Nie chodzą do kosmetyczki? Nie malują się? Nie fabują siwych włosów? Nie sza
                > leją od czasu do czasu z fryzurami (te młodsze)?Nie uwazają na to, co jedzą? N
                > ie uprawiają sportów, nie jeżdzą na rowerze, nie ćwiczą, by mieć dobrą figurę?
                > Nie nie stroją się, żeby pięknie dla samych siebie (a i przy okazji dla bruno2
                > 91) wyglądać, żeby czuć się dobrze, kobieco, młodo?
                >
                > Czy powższe czynności też świadczą, że mamy do czyniania z jednostką chorobową?
                > Osobiście dotyka Cię nowy wygląd Kory? ;)
                >

                No nie! Zaraz okaże się, że kto ma za mały biust albo zadek i sprawi sobie implanty, to wpisuje sie to w zakres "dbania o siebie" , a ten kto ma zmarszczki i zrobi sobie lifting., to to samo co posmarowanie się kremem przeciwzmarszczkowym i wyrazem dbałości o siebie!!!
                Mam nadzieję, że odróżniasz "dbanie o siebie" od chirurgicznej ingerencji? Chyba widzisz jakąś różnicę zarówno w ryzyku, jak i w naturalności efektów? Jak ktoś chce się dla urody dać poszlachlować jak wieprzek, to jego sprawa, ale chyba nie można tego porównywać do gimnastyki porannej, czy farbowania włosów, są jakieś granice absurdu w mysleniu, please!!!
                • barbasia1 Re: O.Jackowska w Polsacie 19.03.11, 19:50
                  ruda-2255 napisała:

                  Źle się rozumiemy.
                  Ja tylko chciałam zauważyć i być może niejasno się wyraziłam, że pragnienie zachowania urody, młodości różnymi sposobami od bardziej naturalnych do tych drastycznych jak operacje plastyczne, nie jest "narcyzmem" i "jednostką chorobową", co sugeruje bruno.

          • pepsic Re: O.Jackowska w Polsacie 19.03.11, 22:59
            barbasia1 napisała:
            Nie sądzę by odmładzająca operacja plastyczna przekreśliła, czy nawet tylko przysłoniła dokonania Kory i Maanamu. ;) Ona swoje zrobiła i nikt, nic jej tego nie odbierze.


            Ależ straciła i to dużo popierając pana Palikota i wygłupiając się z listami obronnymi, a koszmarna metamorfoza tylko w tym utwierdziła.
            • barbasia1 Re: O.Jackowska w Polsacie 20.03.11, 14:12
              pepsic napisała:

              > barbasia1 napisała:
              > Nie sądzę by odmładzająca operacja plastyczna przekreśliła, czy nawet tylko prz
              > ysłoniła dokonania Kory i Maanamu. ;) Ona swoje zrobiła i nikt, nic jej tego ni
              > e odbierze.

              >
              > Ależ straciła i to dużo popierając pana Palikota i wygłupiając się z listami o
              > bronnymi, a koszmarna metamorfoza tylko w tym utwierdziła.

              Nie sadzę by akurat na poparciu Palikota dużo starciła.

    • dona.a Re: O.Jackowska w Polsacie 19.03.11, 21:59
      A mnie wygląd Kory jakoś nie razi, mimo, że jak na Nią patrzę przypomina mi się film "Ze śmiercią jej do twarzy";), fakt , mocno się wyprasowała, ale nie ma tych okropnych, nadętych ust, które zafudowała sobie ostatnio pani Szczuka, czym mnie trochę zadziwiła in minus, czy Mandaryna, ale ta mnie jakoś nie zadziwiła;) Poza tym Kora nie sili się na słowne siłowe fajerwerki jak np Foremniak, co jest o wiele trudniejsze do zniesienia niż trochę podrasowany, na użytek telewizyjnego programu, wygląd.
      • ewa9717 Re: O.Jackowska w Polsacie 20.03.11, 16:36
        O matko, Szczuka też się zapisała do towarzystwa wydętych war?????
        • dona.a Re: O.Jackowska w Polsacie 20.03.11, 18:03
          ewa9717 napisała:

          > O matko, Szczuka też się zapisała do towarzystwa wydętych war?????

          Jestem pewna na 99%, widziałam ją wczoraj w DDTVN, te wydęte wary tak do końca się nie domykają, okropność, to już druga wpadka tej niby feministki, jak to punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...na mniej lub bardziej wypchanym portfelu;)
          • krzakoska Re: O.Jackowska w Polsacie 20.03.11, 21:27
            Różnica przed i po (u Kory, Szczuki nie widziałam) robi wrażenie;
            i.iplsc.com/-/0000VOLDWD4JC4JE-C303.jpg
            e3.pudelek.pl/p2033/eade6e6800253bd84d702f66
            ale ja tam jestem za umiejętnością pogodzenia się z upływem czasu i starzeniem tak po ludzku, ze zmarszczkami nie znaczy wcale okropnie, też można być zadbanym. Ale, nie moja sprawa.

            Taka ciekawostka przy okazji, sprawdziłam i Elżbieta Zapendowska jest LEDWIE 4 LATA STARSZA OD KORY. To tym bardziej unaocznia jak bardzo Kora zaszalała z tym odmładzaniem.
            • begietka Re: O.Jackowska w Polsacie 20.03.11, 21:59
              Nie wiem, ile mają lat Panie, które się tu wypowiadają. Zgodnie z Waszą sugestią obejrzałam zdjęcia Kory przed i po metamorfozie... Przykro mi dziewczyny, ale gdybym miała kasę odmłodziłabym się choć częściowo:) Teraz patrzę w lustro i zastanawiam się, gdzie jest ta dziewczyna sprzed trzydziestu lat? Oczom nie wierzę!!!! Czemu mam wyglądać jak babcia? Po to świat idzie do przodu, by z tego korzystać, oczywiście w myśl zasady, że " wszystko można, byle z ostrożna:)))))
              • ruda-2255 Re: O.Jackowska w Polsacie 21.03.11, 00:18
                begietka napisała:

                > Nie wiem, ile mają lat Panie, które się tu wypowiadają. Zgodnie z Waszą sugesti
                > ą obejrzałam zdjęcia Kory przed i po metamorfozie... Przykro mi dziewczyny, ale
                > gdybym miała kasę odmłodziłabym się choć częściowo:) Teraz patrzę w lustro i
                > zastanawiam się, gdzie jest ta dziewczyna sprzed trzydziestu lat? Oczom nie wie
                > rzę!!!! Czemu mam wyglądać jak babcia? Po to świat idzie do przodu, by z tego k
                > orzystać, oczywiście w myśl zasady, że " wszystko można, byle z ostrożna:)))))

                A ja mam kasę, ale nie myślę o takim "odmładzaniu", choć mnie na to stać. Lubię siebie, nie mam kompleksów, choć mam świadomość przemijającej urody i czasu, który odcisnął się na mojej twarzy. Ale kurczę, wiem że taka jak jestem, stara czy nie, coś znaczę dla kilku osób. I te najbliższe mi osoby chyba popukałyby się w czoło, gdybym wspomniała o operacji plastycznej. Dla nich moje zmarszki nie mają znaczenia. Współczuję ludziom, dla krórych każdy dzień zaczyna się od spojrzenia w lusterko i pytania, czy z takim wyglądem uda mi się jeszcze zarobić jakąś kasę, czy czas na rzeźnię...
                • begietka Re: O.Jackowska w Polsacie 21.03.11, 19:10
                  Nie napisałam,że zaczynam dzień od spojrzenia w lustro. Nie napisałam, że mąż mnie takiej nie akceptuje lub, że starsza mu się nie podobam....Chodzi o to, że jeżeli masz wybór i chcesz to zrobić - to zrób, nie chcesz- nie rób i nikomu nic do tego. A poza tym w moim przypadku zrobiłabym to wyłącznie dla siebie i dla swojego samopoczucia.
              • ewa_on Re: O.Jackowska w Polsacie 21.03.11, 00:20
                Najważniejsze,czy Pani Jackowska dobrze się czuje w tej swojej nowej odsłonie,jesli tak to OK,ale ja sobie nie wyobrażam,że mogłabym sie zdecydowac na aż tak daleko posuniętą zmianę rysów twarzy,toż to zupełnie inna kobieta jest!Tylko po głosie mozna ją poznać:).
                • anty_nick Re: O.Jackowska w Polsacie 25.03.11, 10:26
                  No tak,ale ewidentnie wyglada jak te chińskie laleczki.Mozna sie odmłodzić,wszystko jest dla ludzi,ale?No naprawdę nikt z jej bliskiego otoczenia nie umiał powiedzieć"STOP" wpewnym momencie?
    • dona.a Re: O.Jackowska w Polsacie 30.04.11, 21:57
      Dzisiaj zaśpiewała i podobało mi się, przede wszystkim dlatego, że nie było żadnych nowych udziwnień, wokalnych ozdobników, co często mają w zwyczaju wokaliści śpiewając te same utwory po dłuższym czasie (np. Niemen, który "przerabiał" swoje szlagiery na jakieś aranżacyjne dziwadła). To była stara, dobra Kora:)
      • kubissimo Re: O.Jackowska w Polsacie 30.04.11, 22:04
        w "To tylko tango" trudno cos zmienic, bo to w sumie melorecytatyw :)
        za to w "Raz dwa raz dwa" moim skromnym zdaniem uproscila linie melodyczna. Ale zgodze sie, ze to byl udany wystep.
      • ewa_on Re: O.Jackowska w Polsacie 30.04.11, 22:12
        Świetny występ Kory,bardzo dobra forma wokalna,fantastyczni muzycy - wreszcie doczekałam się prawdziwej muzyki w tym programie,bo to co było przedtem /zwłaszcza ten gość podający się za freaka / to bardzo niskie loty moim zdaniem. Muszę też przyznac,że Kora dzisiaj nie straszyła swym wyglądem a wręcz przeciwnie... Brawo!
        • piotr33k2 Re: O.Jackowska w Polsacie 30.04.11, 23:03
          kora ma chyba juz ze 60 lat wiec jest i tak swietna jak na swój wiek zarowno jako aktywna jeszcze wokalistka jak i bardzo seksowna kobieta .niejedna bredząca tu na forum z czystej zawisci i zazdrosci małolata nigdy takiej korze w kobiecej atrakcyjnosci mimo kolosalnej róznicy wieku nie dorówna, he he .
          • kubissimo Re: O.Jackowska w Polsacie 30.04.11, 23:08
            w jej wieku to Tina Turner jeszcze jakies szpagaty wyczyniala na scenie ;)
            • piotr33k2 Re: O.Jackowska w Polsacie 30.04.11, 23:13
              na szpagaty to zapraszam do cyrku , he he.
          • 0kruh Re: O.Jackowska w Polsacie 01.05.11, 11:12
            Kamil, daj se siana, idź lepiej kupić nowe korale.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka