Dodaj do ulubionych

Rok temu...

30.08.06, 09:59
No właśnie nie wiem, czy to było 30, czy 31 sierpnia, ale wtedy został poczety
(nieplanowany) nasz synek. Tak wiec mozna powiedzieć, że dziś konczy roczek.
Rozczulam sie od rana. Tego samego dnia rzucając z balkonu przyszłemu
tatusiowi klucz, rozbiłam mu solidnie nos. Oj, narozrabiałam podwójnie tego
dnia...
Dziś bez synka nic nie ma dla nas sensu, nie wypbrażamy sobie życia bez niego.
Obserwuj wątek
    • anula33cza Re: Rok temu... 30.08.06, 10:27
      Nam roczek od poczecia uplynal ok.20 sierpnia,a 2 lata odkad zaczelismy sie
      starac,by starszy Misio mial rodzenstwo.Pamietam te co miesieczne
      rozczarowania,leczenie sie,a w koncu radosc,ze jednak sie udalo.A potem znowu
      stres z utrzymaniem ciazy i pojawienie sie 18.05 naszego synka.Takie zycie,moze
      gdyby wszystko bylo nam dane od razu nie zostaloby nalezycie docenione...
      • nitka111 Re: Rok temu... 30.08.06, 11:26
        Nam teżtroczek minął około 20 ( stawiam na 17 moje imieniny, bo wtedy mąż
        przyjechał do mnie, tam gdzie byłam na wakacjach, tak w srodku tygodnia big_grinDD).
        Nam starania o rodzeństwo dla Bartusia zajęły prawie dwa lata.......
        • asw3 Re: Rok temu... 30.08.06, 17:35
          Nam roczek minął 23 sierpnia smile)) Starania zajęły nam również 2 lata. Wiele
          wylanych łez, bólu i wyrzeczeń. Moja operacja udrożniająca jajowody,
          endometrioza, inseminacje, liczne stymulacje, badania hormonów, cuda niewidy
          wraz z postanowieniem podejścia do in vitro w listopadzie. Podobno już nie było
          dla nas szansy ... A tu zdarzył się prawdziwy CUD - ciąża naturalna w najmniej
          spodziwanym momencie - cykl w którym czkałam na okres jak nigdy dotąd, bo po
          nim właśnie mieliśmy zacząć wykonywać kolejne badania do ostatniej inseminacji.
          Teraz wiem że tak miało być - dziecko przyszło do nas w najlepszym momecie.
          Kochamy je nad życie. Długą drogę przebyliśmy by się pojawiło ale było warto.
          Bardzo prosiliśmy Boga o Cud obiecując że obdażymy miłością jeszcze jedną małą
          istotkę mającą mniej szczęścia, czekającą na nas w domu dziecka. Wierzę, że
          nasz synek niedługo będzie miał siostrę lub braciszka smile))
          • artistry1 Re: Rok temu... 30.08.06, 21:22
            moja Paula dopiero za kilka dni będzie miała roczek, 3,09smile)
            Tak z innej beczki dziewczyny jak przeczytałam że tyle się starałyscie i jakie
            szczęście teraz macie, to normalnie mi świeczki w oczach stanełysmileAsw3, musiało
            być bardzo ciężko, bardzo się cieszę że wszystko dobrze się skończyło i masz
            pięknego synkasmilePozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka