kowalikm
25.09.06, 00:45
Witam,
Temat jak wyżej. Mój Jaś kończy za tydzień 4 miesiące. Ma świetny kontakt z
otoczeniem - wzrok, uśmiech i "rozmowa". Dźwięki, które wydaje są ostatnio
dosyć śmieszne i zastanawiam się czy wszystko jest ok. Wsześniej było
przeciągłe "Uuuu" przypominające troszkę wycie. Ostatnio bardzo spodobały mu
się zabawy z dźwiękiem. Tzn. leżąc sobie spokojnie na macie piszczy sobie i to
w różnych tonacjach. Raz bardzo wysoko, a innym razem bardzo nisko tak że aż
przypomina to skrzeczenie. Raz króciutko innym razem przeciągle. Kiedy do
niego podchodzę i zaczynam mówić - patrzy na mnie i "odpowiada" piskami o
zmiennej tonacji. Nie wiem już sama co o tym myśleć. Z boku wygląda, a
właściwie brzymi to przekomicznie, ale zastanawiam się czy nie powinien zacząć
wydawać już dźwięków typu "gu" czy "ga".
Czy któraś z Waszych pociech też przechodziła taki etap?