Dodaj do ulubionych

powrót do pracy!

28.09.06, 10:38
Ja wróciłam do kieratu w ten poniedziałek.Ciekawa jestem ile z was juz
skończyło przygodę z macierzyńskim?Jak przeżywacie fakt,że nie ma was przy
dziecku przez tyle godzin?Jak maluchy reagują na tą rozłakę i kto się nimi
opiekuje.Ja mam szcęście,że moja mama jest już na emeryturze i sama
zadeklarowała pomoc.Mam zatem pewność,że Wiktor ma najlepszą opieke pod
słoncem.I muszę przyznać boleśnie szczerze,że w ciągu dnia jest taki
zap....,że czasem zapominam nawet że w maju zostałąm matką i zdarza mi się nie
zadzwonic do mamy we ciągu dnia.Natomiast mały jest wyraznie u babci
szczęśliwy.Jak po niego przyjeżdzamy to spojrzy czasem na nas jak na
obcychsmileAle co poradzić,ktoś musi na te Pampersy zarobić.
Obserwuj wątek
    • smok18 Re: powrót do pracy! 28.09.06, 13:24
      Tylko ja chodzę już do roboty????
    • emmilka Re: powrót do pracy! 28.09.06, 21:55
      pozostale pracujace sa w pracy smile albo bawia sie z dziecmi po pracy smile

      dzis wrocilam 20.20 po przeprowadzonym szkoleniu - maz z synem czekali w
      drzwiach wink nie pracuje etatowo - nie wychodze codziennie, wiec trudno to
      porownac. Na razie z malym zostaje maz (bierze urlop), przyjezdza babcia albo
      dziadkowie. Podobno mimo wszytsko malemu zdarza sie zawyc w ciagu dnia... poza
      tym nie akceptuje butelki...

      A ja biegam na kazdej przerwie z laktatorem....

      Przyznam sie szczerze, ze lepiej mi teraz gdy wychodze od czasu do czasu "do
      pracy" - taka wyrodna jestem...

      No i zaczynam myslec o opiekunce....urlopu mezowi nie starczy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka