kasikk_29
28.10.06, 10:31
zadziwiło mnie, jak te nasze dzieciaczki duzo rozumieją
Nataliśka jest chora i dostaje lekarstwo, które bardzo jej nie smakuje
po moim wieczornym "wykładzie", że jak połknie, to pójdziemy się myć i tam
czekają kaczuszki i żabka, i że będzie się z nimi bawić, pomyślała chwilkę i
połknęła
oczywiście spełniłam obietnicę
zadziwia mnie, że już rozumie też następstwo czasowe, że najpierw coś zrobimy,
a później inną rzecz
zauważacie takie sytuacje? jak z waszymi maluszkami?