Dodaj do ulubionych

watek o chandrze...

28.01.07, 21:59
Chandra mnie dopadla i trzyma zolza jedna i puscic nie zamierza. Jestem zla,
niewyspana, zmeczona... Filip ma trzydniowke. Maz ciagle w pracy. W ciaze
zajsc jakos nie moge...
No i najwazniejsze-chce wracac do Polski. Nie wiem po co, nie mamy do czego,
ale tesknie za rodzina, nie chce aby Filip musial tu dorastac, chodzic do
szkoly, czuc sie obcy. Ale co chwila z Polski wiesci od kogos kto chce
wyjechac bo zyc sie nie da...
Nie wiem, moze to jakis kryzys emigracyjny? Mieszkam tu prawie 5lat. A moze
kryzys 30latki? Za dlugo bez pracy jestem? A moze tylko wiosny i slonca mi
potrzeba?
Obserwuj wątek
    • kaliaa Re: watek o chandrze... 28.01.07, 22:26
      agnieszka jak ja Cie rozumiem...
      tez jestem pernamentnie niewyspana, wieczorami tak jestem mala zmeczona ze sie
      nie moge doczekac ak mala pojdzie spac sad na koniec dnia szybko nerwy mi
      puszczaja, pokrzykuja na nia... sad potem jestem na siebie zla, i tak w kolko
      meza tez nie ma i wspolnie doszlismy do wniosku ze jednak zostanie miesiac
      dluzej sad czyli wciaz przede mna cholernie dlugie i ciezkie, samotne trzy
      miesiace sad
      a z ta ciaza to trafilas dzisiaj...
      nie mialam @ juz 40 dni, mimo dwoch negatywnych testow, jednak myslalam ze
      jestem w ciazy, a tu dupa, dzis nad ranem obudzil mnie potworny bol brzucha, od
      razu wiedzialam co to znaczy przyszla wredna @sad no i niestety amelka nie
      powita we wrzesniu rodzenstwa sad
      teraz musze napisac o tym malzowi, ciezkie zadanie przede mna, oboje liczylismy
      ze jednak "niechcacy" sie udalo...
    • wiki113 Re: watek o chandrze... 29.01.07, 14:37
      hej a gdzie teraz pomieszkujesz? my w de... czasami tez mam taki metlik w
      glowie i nic mie sie nie chce, czasem chodze wsciekla na caly swiat, chetnie
      bym wrocila ale tam nie mam juz do czego wracac no chyba ze rodzina za ktora
      tesknie, tylko ze w calym kocikwiku jak bym byla w PL to niewiele wiecej bym
      sie z nimi widywala ehhh ta przekleta zima...
    • iva30 Re: watek o chandrze... 29.01.07, 16:44
      Ja w Polsce i tez mam już dosyć. Jakoś tenstyczeń ostro nam dał w kość, powrót
      do pracy, zmiana opiekunki, choroba Ani, rozwaloneokno w wichurę, potem
      problemy z wymianą. Mam nadzieję, że wreszcie wyjdę na prosta. Aha, ja padam o
      22, zasypiam, a mąż ... oczywiscie czuje się zaniedbywany.Czekam na
      wiosnę,będzie lepiej. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka