Czy zaobserwowałyście u swoich dzieci??
Szymek do przegrzewanych raczej nie należy - po domu w te upały "chodzi" w
body albo koszulce z krótkim rękawkiem+cienkie bawełniane spodenki. A mimo to
przy jedzeniu czasami jest cały mokry na główce - włosy ma jakby z wanny
wyszedł. Fakt że on sie strasznie przy tym jedzeniu kręci i na to też zużywa
dużo energii, ale jednak.
Gdzieś wyczytałam że to może być objawem krzywicy ale podczas tych kilku wizyt
u pediatry które już za nami lekarka nic na ten temat nie mówiła.Teraz
idziemy na szczepienie za tydzień to spytam a tymczasem może któraś z Was ma
podobny problem??
Pozdrawiam niedzielnie

)