Dodaj do ulubionych

ssanie kciuka

01.06.07, 18:57
Jak do tej pory Antos wpychal do buzi cale piastki,ale od kilku dni chyba
zauwazyl,ze piastka ma paluszki i po kolei wkladal je do buzi.Po wielu
probach,tych udanych i tych troche mniej doszedl do wniosku,ze jednak kciuk
jest najporeczniejszy i teraz juz bezproblemowo trafia nim do paszczy i
dziamdzia go ile wlezie... smile))
Obserwuj wątek
    • niebieskaewka Re: ssanie kciuka 01.06.07, 19:10
      a ja dalam ostatnio malej pieluszke do przytulania sie.I co sie okazalo?
      Pieluszka jest zarazem przytulanka i smoczkiem smile
      • nemezis_wl Re: ssanie kciuka 01.06.07, 19:14
        mój synek tez traktuje pieluszke jak smoczek, próbuje tez ssac miekkie szelki
        od fotelika samochodowego jak w nim jestsmile ale na razie upodobał sobie palec
        wskazujacywink
        • dziegielek Re: ssanie kciuka 01.06.07, 19:51
          Moja też lubi ssac kciuka.Śmiesznie wygląda,
          gdy próbuje go znależć.
          • olazur Re: ssanie kciuka 01.06.07, 21:12
            Asia też wsuwa kciuka. Nie wiem czy jej na to pozwalać czy nie.
    • ankapo7 Re: ssanie kciuka 01.06.07, 22:51
      Franuś tez ssie kciuka, ale jednak najczęściej całe piąstki. Dzisiaj się
      uśmiałam jak "obrabiał" swoją ośmiorniczkę (zabawkę) , która jest wielkości jego
      główki wink
      Zabawanie też wygląda jak próbuje się "rozebrać", ciągnie swoje ubranko i
      kieruje je do buzi smile z różnym skutkiem...
    • ineze Re: ssanie kciuka 01.06.07, 23:40
      Wiem, że to narazie wygląda sympatycznie i może być zupełnie przejsciowe ale
      dentystka starszej córki stwierdziła, że lepiej dawać smoczek bo ssanie
      paluszków jest gorsze jesli chodzi o późniejsze wady zgryzu.
      • reninka72 Re: ssanie kciuka 02.06.07, 04:02
        ineze, z calym szacunkiem dla wspomnianej dentystki, nie do konca ma racje.
        Mieszkam w Stanach i moge powiedziec, ze American Dental Association, tutejszy
        profesjonalny zwiazek stomatologiczny, instytucja cieszaca sie duzym powazaniem,
        stwierdza, ze ssanie kciuka nie stanowi problemu do momentu kiedy nie pojawia
        sie stale zeby, czyli do 4-go lub 5-go roku zycia. Twierdza takze, ze smoczek
        nie robi zadnej roznicy.
        Prawie wszystkie dzieci ssa kciuka w ktoryms momencie. Ssanie jest naturalnym
        instynktem niemowlaka, ktory pomaga mu sie zrelaksowac. 95% wszystkich dzieci
        samoistnie rezygnuje z tego nawyku pomiedzy drugim i czwartym rokiem zycia jesli
        nie wczesniej.Mysle, ze tepienie ssania kciuka wynika raczej z naszych
        przyzwyczajen estetycznych (nieladnie wkladac paluszki do buzi) niz powodow
        zdrowotnych.
        • ineze Re: ssanie kciuka 02.06.07, 15:00
          może masz rację - wszelkie teorie na temat różnych dobrych i złych wpływów
          ciagle sie zmieniająsmile Najlepiej w takich sprawach zaufać rozsądkowismile
      • dizzy10 Re: ssanie kciuka 05.06.07, 09:05
        To ja jeszcze dorzucę opinię logopedy - ssanie rączek, paluszków, zabawek jest
        jak najbardziej potrzebne, bo dla dziecka jest to jak na razie najważniejsza
        metoda poznawcza. Należy jednak uważać, żeby dziecko kciukiem nie wypychało do
        góry podniebienia, bo wtedy mogą być problemy. Jeżeli dziecko ssie paluszki w
        inny sposób (moja córeczka n.p. cały czas masuje sobie dolne dziąsła i zasysa
        całe piąstki) to nie ma w tym nic złego.
    • matylda07 Re: ssanie kciuka 04.06.07, 23:38
      Moja córka Jagódka, która za cztery dni skończy czetry miesiące też ssie co się
      akurat nawinie smile. A to kciuka, a to zabawkę, czy brzeg kołderki. Niedawno
      oprózniła butlę mleka i gdy chciałam jej wyjać smoka z buźki był wielki płacz.
      Więc pozwoliłam jej ssać pustą butlę Baardzo była zadowolonasmile Ostanio bardzo
      rozsmakowała się w brzegu chusty, w której ja czasami noszę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka