Dodaj do ulubionych

układ weekendowy

25.04.06, 09:01
Będąc na imprezie zakładowej w lokalu,koleżanka przyprowadziła mi
faceta,mówiąc,że ON jest dla mnie i tak się zaczęła nasza znajomość,która trwa
do dzisiaj,raptem 8 m-cy.Spotykamy się w każdy piątek i sobotę (facet pracuje
7 dni w tyg.)jeżdżę do niego (mieszka sam,ma mieszkanie,jest kawalerem),ale
męczą mnie już te schematy. Powtarza mi,że mnie kocha,że jest mu ze mną
dobrze,ale ja nie chcę wiązać się z żadnym facetem,jestem po dwóch
rozwodach.Sama nie wiem czego oczekuję już od zycia,faceta.Wypalona jestem
wewnętrznie,dwa razy zraniona.Czy nadal mam ciągnąć ten układ?Czy ma to
sens?ON mało o mnie wie,nie lubię opowiadać o swoim życiu.Wydaje mi się,że ja
wiem o nim prawie wszystko.
Obserwuj wątek
    • libertine21 Re: układ weekendowy 25.04.06, 09:07
      Moze na poczatek odpocznij od facetow i zajmij sie soba tylko soba chociaz
      raz .Zrob cos dla siebie waznego cos z czego bedziesz dumna.Wiem ze teraz
      naprawde nie wiesz czego chcesz od zycia ale sie tym nie zalamuj ja tez
      przechodzilam przez niezly dol i chociaz bylo ciezko nie chcialam chodzic z
      marcinem bo stwierdzilam ze jeszcze nie teraz jest ten czas.I warto bylo
      poukladac sobie zycie od nowa wiem ze to milosc i jest super.
      • Gość: lidka61 Re: układ weekendowy IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 11:46
        widzę, że mam układ, w którym tkwię i nie mam żadnych konkretnych porad :-))
        pozdrawiam
        • libertine21 Re: układ weekendowy 26.04.06, 12:40
          moze zle widzisz jakies okularki?
    • Gość: Irena Re: układ weekendowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 20:06
      Ciągnij mu dalej kutasa. Czemu nie ?
      • Gość: lidka61 Re: układ weekendowy IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 11:44
        Dzięki za super odpowiedź, wzmocniła mnie hihi :-)) dobre, pozdrawiam
    • earl_grey3 Re: układ weekendowy 26.04.06, 11:46
      Wydaje mi się, że główny problem tkwi w tym, że sama nie wiesz czego oczekujesz,
      chcesz od życia ...
      Zastanów się nad celem Twojego życia, zacznij do czegoś dąrzyć, określ swój cel,
      bo tak można nieźle zbłądzić. Trzymaj się swoich zasad i wartości i idź smiało
      do przodu z głową uniesioną do góry.
      Jeśli Go kochasz, On Ciebie, otórz się i stwórzcie związek, mów o swoich
      potrzebach i pragnieniach, wtedy na pewno będzie łatwiej i przyjemniej, Pamietaj
      Szczera Rozmowa zawsze jest rozwiązaniem. A jeśli dojdziesz do wniosku, ze nie
      jesteś w stanie się na niego otworzyć, to sobie odpuść, bo bedziesz się tylko
      męczyć ...

      Powodzenia :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka