bozenas4
16.06.07, 15:06
Może to temat oklepany i może nawet już go poruszałyście, ale zastanawiam się
jakie są Wasze teściowe i jak wyglądają Wasze stosunki z nimi????
U mnie niezbyt dobrze...tzn. nie żebym się z Nią kłóciła , ale nie rozumię
Jej prawie w ogóle. Czasem to tak mnie zirytuje, że mam totalnie dość...Bywa
że mam wrażenie, że Ona nie zastanawia się nad tym co mówi. Plecie takie
bzdury i durnoctwa, że głowa bolii.
Nie wspominając o tym, że uważa, że Jej dzieci to są naj,naj,naj...i nie
dość, że tak uważa to jeszcze rozgłasza to wszędzie i wszystkim...
Póki co moja Mała nie zna Jej za bardzo(widzi Ją raz na tydzień ewentualnie
dwa)więc nie chce do Niej iść. A pozatym to Ona Jej nie potrafi wziąść na
ręce...na palcach jednej ręki policzyłabym ile razy u Nije była na
rękach.Powiedziałą kiedyś, że już zapomniała jak sie zajmowac dziećmi-czy
takie rzeczy można zapomnieć???Moja mama jakoś doskonale pamięta...
A zawsze chciałam mieć taką teściową z którą będę miała o czym pogadać...