Dodaj do ulubionych

klopoty ze snem

23.06.04, 10:04
Witam wszystkie mamy.Jestem mamą 7mc Alicji i Wiktorii. Moja "młodsza"
córeczka spi w nocy poprawnie tz kreci sie trzeba ja kilka razy poprawić ale
defakto przesypia noc, natomiast moja "starsza"córka no własnie z nia jest
kłopot w łózeczku spi tylko przez kilka godzin nastepnie budzi sie własciwie
to płacze przez sen i uspakaja sie tylko w leżaczku moze tam spać kilka
godzin. Martwi mnie ta sytuacja ponieaż boje sie ze od tego ciągłego
przenoszenia sie w koncu przeziebi , poza tym lezenie pół nocy w lezaku to
chyba niezbyt zdrowe dla kregosłupa juz nie mówiąc ze jest to równiez
uciązliwe dla nas.Pozatym ciągle rosnie juz jej nózki z tego lezaka wystają
co bedzie jak z niego wyrosnie?
Moze któraś z mam ma jakis pomysł aby pozbyc sie tego okropnego leżaka?
Pozdrawiam mama Alicji i Wiktorii
Obserwuj wątek
    • dziuba07 Re: klopoty ze snem 29.06.04, 11:35
      Bujac na rekach?smile)))))))))))
    • dziuba07 Re: klopoty ze snem 12.07.04, 16:28
      Zaneta21 i jak Ci idzie walka z leaczkiem?
      MOze u Was w lozeczku bedzie jej wygodniej?
      • zaneta21 Re: klopoty ze snem 13.07.04, 11:01
        Walka jest ciężka i trwa nadal, odrazu Ci odpowiem ze łóżko rodziców tez sie
        nie podoba a najgorsze ze młodsza siostra idzie w slady starszej . A wiec
        lezaki temat aktualny. Staramy sie na dzien je chować aby dzieciaki choc na
        troche o nich zapomniały, po zatym urządzamy zabawy w łóżeczkach aby je
        pokochały ale na nie wiele sie to zdaje bo kiedy noc nadchodzi.... itd
        Byc może to kwestia wyrzynania sie żąbków nie wiem . Mam nadzieje ze im to samo
        przejdzie albo ktos podsunie mi rewelacyjny skuteczny pomysł hih

        PS. Bujanie na rękach to nie zbyt dobry pomysł ponieważ małe mają :10,5KG i
        11,5 kg a wiec sama rozumiesz plecy wysiadają?
        Pozdrawiam
        • gosia_szymborska Re: klopoty ze snem 06.08.04, 14:14
          A ja myślałam że z naszymi bliźniakami jest coś nie tak, apropo spania. Budza
          się z płaczem, bawią czasem w środku nocy po ciemku, wyłażą spod kołderek i
          śpią w drugą stronę na kołderkach.... ale my nie mamy bujaczków. Kiedys
          zabieraliśmy ich do naszego łóżka ale teraz po prostu wstaję do nich kilka razy
          w nocy daje pić, pogłaskam utulę i spia dalej. Najgorse, ze jedno zawsze budzi
          drugiego. Pozdrawiam Gosia
          • zaneta21 Re: klopoty ze snem 12.08.04, 13:06
            Własie Gosiu najgorsze ze jedno budzi drugi , i nie mozna np. wziąsc je ze tak
            powiem na przetrzymanie......... (a dodam ze mamy w tej chwili małe mieszkanko
            dwa pokoje sypialnia przechodnia jakies 8 m kwadratowych) Wiec cieżko jest ale
            wierze ze kiedys bedzie lepiej.
            Pozdrawiam
        • emonika.25 Re: klopoty ze snem 14.08.04, 15:07
          Temat snu był już wielokrotnie poruszany smile) Polecam książeczkę "Uśnij
          wreszcie" (Eduard Estivill,Sylwia de Bejar). Jedynym wyjściem,
          niestety sad( jest podjęcie próby nauczenia córeczki spania w swoim łóżku.Nie
          jest to proste, ale myślę,że po kilku dniach (tygodniu) "ćwiczeń" się
          uda.Pomyśl, teraz jest leżaczek, za chwilkę córeczka bedzie spała z Wami w
          łóżku, za moment też i druga. A co potem? Niewyspani i zmęczeni nie bedziecie w
          stanie normalnie fukcjonować. Z doświadczenia wiem, że dzieci bardzo lubią spać
          z rodzicami (a najchetniej z mamąwink ) Jest to miłe, ale na dłuższą metę
          strasznie męczące.

          pozdrawiam

          Monika,mama Gosi(1991)Michała(1996)Krzysia i Kuby(2001)
          • zaneta21 Re: klopoty ze snem 17.08.04, 15:10
            Dziekuje za wskazówki postaram sie przeczytac ową książkę, ale domyslam sie ze
            chodzi w niej o to aby dziecko ze tak powiem "przetrzymac" e łózeczku tylko u
            mnie jest ten problem ze jedna budzi i wtedy nie spi juz nikt......... . mMamy
            nie wielkie mieszkanie (w tej chwili jestesmy na etapie przeprowadzki)i to
            jeszcze bardziej utrudnia.
            Łudze sie ze z tego wyrosną.........
            Fakt jest taki ze naprawde jestesmy coraz b zmeczeni (moze na nowym miejscu
            beda lepiej spały co o tym sadzicie?)
            Pozdrawiam gorąco..........(nie wyspana mama Ali i Wiktorii)
            • oyate Re: klopoty ze snem 18.08.04, 07:35
              Ja miałam podobny problem z młodszą (o minutę) córeczką.Nie chciała spać w
              łóżeczku, tzn. usnąć więc tak do roczku usypiała mi na...moim brzuchu. Nie raz
              zapomniałam że ją mam na brzuchu i usnęłam. Budziłam się z bólem brzucha, bo w
              końcu mała trochę ważyła. Ogólnie problem łóżeczka się skończył za to teraz
              mimo, że mają już 26 miesięcy często budzą się w nocy, więc też dam im pić,
              pogłaskam, przykryję i wychodzę....zasypiają. Ale i tak takie wstawanie jest
              męczące. Nie raz prześpią całą noc ale ja i tak się budzę sama.
              • zaneta21 Re: klopoty ze snem 18.08.04, 09:31
                Witaj Oyate ja równiez serwuje moim sercą herbatke ale jest to skuteczne góra
                na godzine. Dzis jestem naprawde wykonczona --znowu bezsenna noc (prawie )
                Marzy mi sie przespana noc..........Musze cos z tym zrobic ale na tak
                zwane "przetrzymanie" tez nie mam siły (chyba by mi serce pekło jak by tak
                płakały)........ Licze (Łudze sie) na to ze im to samo przejdzie ........
                Ach zmeczona jestem ........ale jest mi troszke lzej wiedząc ze nie tylko ja
                mam taki problem.
                Pozdrawiam serdecznie (zmeczona mama Alicji i Wiktorii)
                • oyate Re: klopoty ze snem 18.08.04, 09:37
                  Ja też nie czekałam jak dziecko przestanie płakać. Wystarczyło że któreś mrukło
                  a ja już stałam przy łóżeczku. Może to źle, ale ja nie mogłam inaczej.
                  Teraz na szczęście jak dostaną pić i wyjdę to nie płaczą tylko usypiają, choć
                  zdarza się że za chwilę wracam, bo płaczą.Damy radę, najgorsze za nami teraz z
                  dnia na dzień będzie lepiej.
                  • zaneta21 Re: klopoty ze snem 18.08.04, 10:11
                    Oyate ja podobnie jak tylko mrukneły i juz byłam przy nich, teraz staram sie
                    tak nie robic ale nie bardzo sie mi to udaje .........niestety, Pewnie zle
                    robiłysmy ale ja tez nie potrafie inaczej....Maż własnie mnie namawia na próbe
                    przetrzymania, ale ja wiem ze wymiekne i nic z tego nie bedzie.....mimo tego ze
                    wiem ze to chyba byłoby najlepsze. Podobno tak jest przy pierwszych (w naszym
                    wypadku dzieciach) ....
                    Oj duzo bym dala zeby spały.........
                    Moje dzieci sa naprawde cudne nie mamy z nimi problemów poza tym jednym .......
                    Sory pewnie sie powtarzam ale musze sie wygadac....
                    Jeszcze raz pozdrawiam
                    P.S Odkiedy twoje maluchy spią w łóżeczkach?

                    • oyate Re: klopoty ze snem 18.08.04, 10:21
                      Nie wiem co masz na myśli? Jeśli chodzi o to od kiedy śpią oddzielnie to od 6
                      miesiąca, a jeśli ci chodzi od kąd w ogóle śpią w łóżeczku to od początku.
                      Kasia spała ładnie w łóżeczku tylko Asia usypiała mi na brzuchu a potem kładłam
                      ją do łóżeczka.
                      • zaneta21 Re: klopoty ze snem 18.08.04, 10:26
                        Droga Oyate chodzi mi od kiedy Asia spała w łóżeczku a nie na Twoim brzuchu ,
                        od kiedy zaczeła przesypiac w nim noc?
                        Pozdrowionka
                        • oyate Re: klopoty ze snem 18.08.04, 10:59
                          Przeważnie usypiała na moim brzuchu do 11 miesięcy. Ale zdarzało sie, że usnęła
                          normalnie w łóżeczku bez wcześniejszego "brzuszkowania".Od 11 miesiąca spała w
                          łóżeczku.
                          • zaneta21 Re: klopoty ze snem 18.08.04, 11:04
                            Oyate a wiec(mam taką madzieje ) ze jeszcze przedemną tylko kilka ciężkich
                            miesięcy i moze sie w koncu wyspię...........
                            Pozdrawiam
                            • oyate Re: klopoty ze snem 18.08.04, 14:30
                              Czego z całego serca Ci życzę!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka