Dodaj do ulubionych

nadpobudliwi maluch

19.08.05, 12:36
Moje trojaczki urodziły się w 35 tyg.,teraz mają 10 miesięcy. Adas był
najmnniejszy i wazył 1800g. Od samego początku jest bardzo nerwowy, płacze bez
powodu, ma problemy z zasnięciem a jak zasnie to spi bardzo czujnie, wydaje mi
się, ze wykonuje znacznie więcej ruchu rekami i nogami niz powinien. Młał tez
nieprawidłowe napięcie mięsni i był rehabilitowany. Jego rozwój jest
prawidłowy, raczkuje, siada, rehabilitant jest zadowolony z jego rozwoju.
Neurolog tez stwierdził, ze wszystko jest ok a na podstawie moich obserwacji
stwierdził, ze moze byc lekko nadpobudliwy.
Czy ktos z Was ma lub miał podobny problem? A moze w necie sa jakies ciekawe
strony. Jak na razie w necie znalazłam tylko informacje o dzieciach straszych.

Pozdrawiam, aneta
Obserwuj wątek
    • aglask Re: nadpobudliwi maluch 24.08.05, 09:57
      Mój synek zachowywał się podobnie. Był i zresztą jest strasznie nerwowy,
      niespokojny, szybko się wszystkim nudzi. Ale w miarę upływu czasu niektóre
      rzeczy się zmieniły. Gdy był mniejszy spał bardzo niespokojnie i krótko.
      Usypianie trwało godzinę, natomiast sen 15 minut. W wózku wogóle nie chciał
      siedzieć, dopóki miał chrupki i soczek jakoś wytrzymywał, potem zaczynał się
      nudzić i wrzeszczał. Usypianie w wózku wogóle nie wchodziło w grę. Teraz, gdy
      ma dwa latka nadal wszystkim się bardzo szybko nudzi. Na nic nie potrafi
      poczekać. Ale spi w ciągu dnia nawet 3 godziny i da się uśpić w wózku. Więcej
      rzeczy go interesuje, więc przy dużej pomysłowości i urozmaiconym rozkładzie
      dnia może obyć się bez wrzasków. Ale cały dzień spędzony z takim dzieckiem jest
      naprawdę męczący. A gdzie znaleźć czas jeszcze dla rodzeństwa.
      powodzenia
      Agnieszka
      • aglask Re: nadpobudliwi maluch 25.08.05, 14:10
        Chciałam jeszcze dodać, że moje bliźnięta również urodziły się w 35 tyg. ciąży,
        z wagą: córeczka 2550g, synek 2450g (ale jak zabierałam go ze szpitala ważył
        tylko 2170). Maluchy były rehabilitowane przez 5 miesięcy (podwyższone napięcie
        mięśniowe, asymetria), przez rok chodziliśmy regularnie do neurologa. Później
        pani dokotor stwierdziła, że dadzą sobie już radę same i wizyty się skończyły.
        Jak już wyżej pisałam synek już w pierwszych miesiącach życia ujawniał cechy
        nadpobudliwości. Pani doktor twierdziła, że jest po prostu bardzo żywotny i że
        później trochę się wyciszy. Córeczka natomiast była bardzo spokonym dzieckiem,
        jednak do czasu. Gdy maluchy miały ok. 16 miesięcy, ciężko mi było nad nimi
        zapanować. Raz zimą chciałam je zabrać na spacer bez wózka, żeby sobie
        pospacerowały pod blokiem. Niestety spacer trwał bardzo krótko. Za rękę wogóle
        nie dały się prowadzić, synek usiłował stanąć na głowie na chodniku (była
        zima), a córeczka udała się w wybranym przez siebie kierunku, nie zwracając na
        mnie uwagi. Teraz mają 2 latka i jestem w stanie nad nimi zapanować, nawet na
        dworze. Nadal się wszystkim szybko nudzą i potrzebują ciągłych zmian, ale też
        więcej rzeczy je interesuje i ja to wykorzystuję. Bardzo chętnie zbierają
        zabawki, wkładają pranie do pralki, czy też pomagają przy jego rozwieszaniu,
        pomagają mi też w kuchni np. przy obieraniu ziemniaków. Odwieszają swoje
        czapeczki i kurteczki na wieszak po powrocie ze spaceru. Bardzo szybko nauczyły
        się też samodzielnie jeść łyżką i widelcem, czy też pić ze zwykłego kubka,
        przynajmniej jedzenie przestało być nudne.
        Także nie przejmuj się zachwaniem swojego synka, jeżeli lekarz twierdzi, że
        jest wszystko w porządku, to pewnie tak jest.
        pozdrowienia
        Agnieszka
        • grzalka Re: nadpobudliwi maluch 25.08.05, 14:53
          Aneta, ja myślę, że Adaś jest po prostu bardzo żywy, a nie nadpobudliwy smile

          Też mam takiego jednego, co wykonuje 3 razy więcej ruchów niż drugi, a przez
          pierwsze 5 m-cy rehabilitowalismy go bardzo intesywnie bo nieciekawie to wygladało
    • abelha Re: nadpobudliwi maluch 25.08.05, 16:35
      Kiedys czytalam, ze czy dziecko jest nadpobudliwe lub nie mozna stwierdzic
      dopiero kiedy ma 3-4 lata. Byc moze w Twoim przypadku to tylko roznica
      temperamentow?
      Pozdrawiam,
      Abelha
      • zeb1 Re: nadpobudliwi maluch 25.08.05, 19:41
        Dziewczyny, bardzo dziekuje za odpowiedzi. Tak sobie mysle, ze moze faktycznie
        na siłe szukam choroby, moze tak jak mówicie on jest poprostu bardzo zywy.
        Mysle, ze to przez to, ze pozostała dwójka jest spokojniejsza i przy nich
        zachowanie Adasia wydaje mi się nieprawidłowe. No ale przeciez nie moge wymagac,
        zeby byli identyczni.
        A dzisiaj był grzeczny jak aniołek, chyba sie domyslił,ze mama na niego donosi.

        Pozdrawiam
        • iwoku Re: nadpobudliwi maluch 26.08.05, 21:58
          Ja też zgadzam się z sugestiami dziewczyn
          Ale przez przypadek przed momentem znalazłam forum na ten temat, więc podsyłam
          link- może komuś innemu się przyda
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24701
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka