Dodaj do ulubionych

Trojaczki :)

08.10.07, 15:19
Witamsmile bylam u lekarza w piatek 05/10 i zobacylismy trzy
pecherzyki smilesmilesmile wie szok niesamowity, tym bardziej ze raz juz
bylam w ciazy lecz sie nie udalo, teraz jestem na zwolnieniu
lekarskim i biore tabletki na podtrzymanie, 15/10 nastepna wizyta na
ktorej moze dowiem sie czegos wiecej no i termin bo jeszcze nie znam
ale wg moich wyliczen czerwiec 2008, narazie boli mnie brzuch wiec
leze ale radosci mojej nie mozna opisac smilesmilesmile
Obserwuj wątek
    • kuba-trojaczki Re: Trojaczki :) 08.10.07, 16:00
      witaj,
      ja też w październiku tylko dwa lata temu dowiedziałam się że będę
      mamą trojaczków, bylismy w szoku. Teraz jesteśmy rodzicami 17-to
      miesięcznych trojaczków:Antosia, Sebastiana i Weroniki, mamy tez 6-
      letniego Kubę. trzymamy kciuki, dbaj o siebię, dużo odpoczywaj i nie
      zamartwiaj się,
      • przytulskaster Re: Trojaczki :) 08.10.07, 16:07
        a ja mam w brzuchu 16 tygodniowe trojaki. Termin na marzec 2008 ale pewnie
        będzie trochę szybciej. A żeby było śmiesznie to na początku były tylko dwa
        pęcherzykismile
        Trzyma kciuki i przyjemnej, szczęśliwej ciąży życzę.
        aniak
        • truskawkowe_studio Re: Trojaczki :) 09.10.07, 10:29
          a to czemu Cie jeszcze na naszym forum nie ma?
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47904
          dwie marcowki maja blizniaki a teraz Ty z trojaczkami. super smile
        • anetka-the-best Re: Trojaczki :) 15.10.07, 11:30
          czescsmile wlasnie wrocilam od lekarza i placze jak osiol poniewaz : ze
          szczescia bo widzialam juz trzy serduszka moich malych ale pozniej
          jak sie dowiedzialam wszystkiego co mnie czeka i tyle zlych obaw i
          zagrozenia to jestem w szoku, nie wiem co bedzie dalej, prosze
          napisz czy ciebie tez tak o wszystim na poczatku nastraszyl lekarz,
          i wogole jak sie czujesz i jak wszysto????
          rowniez gratuluje i odpisz
          • anna_sla Re: Trojaczki :) 15.10.07, 12:13
            a co lekarz Ci powiedział? Jakie to zagrożenie? Pytam z ciekawości, bo marzą mi
            się wieloraczki.
          • kuba-trojaczki Re: Trojaczki :) 16.10.07, 09:13
            wiesz anetka zmień tego lekarza, moje trojaczki mają prawie 1,5 roku
            i nigdy w życiu nie zamieniłabym się, kiedyś siostrzenica spytała
            mnie, jeśli miałoby się urodzic jedno to które z trojaczków
            wybrałabym, i wiesz co opieprzyłam ją za takie głupie pytanie. mój
            lekarz jak zobaczył że to trzy pęcherzyki to fakt że powiedział że
            to ciąża wysokiego ryzyka i mam o siebie i dzieci dbać, dużo
            odpoczywać i nie zawracać głowy strasznymi wizjami.
          • bece3 Re: Trojaczki :) 16.10.07, 10:14
            Anetka je jestem w 30tygodniu ciąży trojaczej, więc już niedługo dobiję do
            końca. Powiem ci, że moja ciążę przechodzę wspaniale: żadnych
            nudności,opuchnięć, leżenia. Oszczędzam się oczywiście bo zależy mi na tym, aby
            maluszki pomieszkały w brzuszku jak najdłużej. Mi też lekarz mówił, że to ciąża
            wysokiego ryzyka, ale nie straszył niczym innym. Musiałam jednak mieć założony
            szewek bo szyjka zaczęła się skracać i podobno była konieczność, ale to nic
            strasznego.
            Gratuluję Ci z całego serca!
    • full_house5 Re: Trojaczki :) 08.10.07, 16:52
      Gratulacje wielkie. Prawie jak moja historia sprzed roku, tyle że
      dwoje naraz, wzruszenie ogromne, termin na czerwiec... Pozdrawiam
      gorąco i życzę zdrowia.
      • shemsi1 heh wiem co czujesz :))) 08.10.07, 17:19
        moje mają juz 9 mies, mam synka 6 lat smile

        odpoczywaj smile i GRATUlACJE!!!!!!
        zapraszam na

        trojaczki.net/forumnew/
        znajdziesz tam wieeeele cennych informacji smile
    • karolcia65 Rewelacja! Gratulujemy :-) 15.10.07, 13:42
      Hej, hej,

      I ja jestem mama trojaczkow. Nie ma sie czym martwic, u nas tylko na
      poczatku byla niezla jazda, jakies pol roku. Za to teraz, SUPER!
      Wlasnie wrocilysmy z cotygodniowego spotkania z innymi dziecmi.
      Tulinkom moim trzem tak sie podobalo, ze teraz nie moga zasnac!

      Odpoczywaj, duzo lez, duzo pij, Twoj organizm musi teraz wykonac
      przeogromna robote, by stworzyc trzy malutkie istotki.
      Ach, ja tez chce...

      Pa, pozdrawiam,

      Karolcia z Krysia, Zosia i Natalka
      ur. 10.10.2005.
      • przytulskaster Re: Rewelacja! Gratulujemy :-) 16.10.07, 22:46
        Pewnie, że zagrożeń jest więcej niż w pojedynczej ciąży ale nie ma co panikować.
        Ja też się martwię czasami ale nie mamy przecież wpływu większego niż to co
        piszą dziewczyny o dbaniu i odpoczynku.
        a tak przy okazji jakby któraś podała jak technicznie przebiega to założenie
        szwu na szyjkę byłabym spokojniejsza.
        • bece3 Re: Rewelacja! Gratulujemy :-) 17.10.07, 07:13
          Założenie szwu to zabieg wykonywany w krótkotrwałym znieczuleniu ogólnym, tak
          więc trzeba poleżeć kilka dni w szpitalu. Usypiają cię na kilka minutek i
          "szyją", potem troszkę jest nieprzyjemnie - skurcze macicy, ale wszystko pod
          kontrolą mija i da się przeżyć ten ból. Czytałam wiele razy, że szewek to nic
          dobrego, że od niego tylko są infekcje, ale mój lekarz parę tygodni temu, na
          wizycie, powiedział, że gdybyśmy go nie założyli już nie miałabym dzieci, bo
          szyjka króciusieńka. A jeśli chodzi o infekcje biorę profilaktycznie dwa razy w
          tygodniu globulki i jest ok. Alternatywą do szewka jest pessar, ale o tym nic
          więcej nie wiem.
          • przytulskaster Re: Rewelacja! Gratulujemy :-) 17.10.07, 12:42
            dziękuję ci Kochana. Już mi lepiej. Bałam się że to jakoś na żywioł zakładają.
            pozdrawiam
            aniak
            • bece3 Re: Rewelacja! Gratulujemy :-) 17.10.07, 13:24
              Ponawiam zaproszenie shemsi1:
              trojaczki.net/forumnew/.
              Zajrzyjcie bo warto, mi bardzo pomogło to forum, szczególnie na początku, kiedy
              lekko nie było (małe załamanie.
              • przytulskaster Re: Rewelacja! Gratulujemy :-) 17.10.07, 16:51
                Dzięki,
                administratorka już raz mnie wyrzuciła (nie wiem za co) ale spróbuję jeszcze raz.
                Pozdrawiam serdecznie
    • shemsi1 mysle ze cie nie wyzuciła 18.10.07, 10:49
      ostatnio byly problemy z serwerem wink kolezanka tez nie umiała sie zarejestrowac,
      w koncu sie udalo
      • anetka-the-best Trojaczki :) 18.10.07, 13:16
        witam wszystkiesmile
        wurzuciło mnie pare razy przez ostatnie dni, ale juz jest oksmile
        ja sobie leze i odpoczywam w poniedzialek mam badanie prenatalne
        wiec zobaczymy znowu moje serducha, fajnie ze jestescie a
        szczegolnie te ktore juz to przeszly lub przechadza bo naprawde od
        razu po przeczytaniu nabralam sił i energi, teraz mam złe dni mam
        mdlosci i nie chce nic jesc ale cos wciskam okruchami w siebie,
        mysle ze mi przejdzie, dziewczyny jestescie supersmile
        pozdrawiam
        • przytulskaster Re: Trojaczki :) 18.10.07, 18:09
          a ja dziś kończę 17 tydzień. Czuję, że trzeba dużżżo odpoczywaćsmile
          Dzieci już czuję, szczególnie jednego co to jest trochę wysunięty. Pępek już nie
          jest cudownie wklęsły. No i kreska się zarysowała... Wszystko to tak szybko się
          dzieje....
          Trochę panikuję bo mało czasu na przygotowanie domu na przyjście Krasnali. Już
          na początku grudnia szpital, sterydy i lekarz wątpił czy powinnam po tym wracać
          do domu.
          Dręczy mnie masę pytań. Szczególnie sprawa karmienia. Czy dzieci będę mogły
          dostawać w szpitalu moje mleko? Czy mam kupić laktator do odciągania? itd, itp.
          pozdrawiam was serdecznie
          • shemsi1 pewnie ze dostana twoje :) 19.10.07, 09:31
            jak na poczatku ci nie poleci to sie nie zalamuj, troszke to musi potrwac
            jak chcesz dłuzej karmic, to polecam mini electric medeli, ja sie posępiłam na
            avent isis (reczny) i załuje, bo wolno to szło a mogłam duzej odciagac.
            Jednak dzieciaki mam na sztucznym i ciagle zdrowe smile)

            do szpitala juz bierz laktator, lecam allegro, taniej i u jednego sprzedawcy
            mozna taniej wszystko kupic, a słowo TROJACZKI działaja magicznie, wierzcie mi smile

            okoł 26 tc zaczna wam sie niezle brzuchy OOOOOOOOWIEKSZAC.. z dnia na dzien!!!
            dzieci masy nabierają. Teraz kształca im sie "środeczki" smile

            ale i tak brzuch rosnie duuuuzo szybciej niz przy 1, rozwija sie trzykrotnie.
            Nie brońcie sie pred fenoterolem, ja brałam od 23 tc i w naszej ciazy to
            niesamowite CUDO!!
            zapobiega stawianiom sie brzuszka smile

            trzymajcie sie dziewczyny i duuuuuuuzo odpoczywajcie!!!
            • moni_flis Re: pewnie ze dostana twoje :) 19.10.07, 10:05
              Gratulacje świeżym mamusiom trójki. Moje trojaki w lutym skoncza 3
              latka wink

              Pozdrawiam
              • anetka-the-best Trojaczki :) 19.10.07, 10:42
                WITAMsmile
                kobietki a czy lekarz wam mowil ze mozecie duzo wczesniej urodzic tz
                cesrka bedzie?bo mi tak powiedzial, ja narazie mam 7 tydzien wiec
                nic mi nie widac brzuszka ale juz bym chciala, jakie sterydy i te
                inne lekarstwa na co? napiszcie mi bede przygotowana,
                pozdrawiam
                • przytulskaster Re: Trojaczki :) 19.10.07, 11:20
                  Mi lekarz powiedział, że tylko cc. W 24 tyg. podają sterydy podobno na
                  przyspieszenie rozwoju płuc u dzieci (no bo już się mogą urodzić). Przynajmniej
                  w Warszawie na Karowej tak robią.
                  Tyle póki co wiem. Reszta jest wielką niewiadomą smile
                  pozdrawiam
              • anetka-the-best Trojaczki :) 19.10.07, 10:45
                mam jeszce pytanie? czy ktoras miala wczesniej problemy z zajsciem w
                ciaze i wczesniej sie leczyla i dlatego bedzie miala trojaczki czy
                wszysto naturalnie?
                bo ja na nic sie nie leczylam i tak sie stalo i spotkal mnie taki
                cud swiata ale slyszalam ze malo kiedy tak sie zdarza?
                • kuba-trojaczki Re: Trojaczki :) 19.10.07, 12:46
                  u mnie z pierwszym dzieckiem nie było problemu z zajściem w ciąże
                  ale jak po 4 latach zdecydowalismy sie drugie to było już problem,
                  przez 7 m-cy brałam duphaston (nie pamiętam jak się to pisze)no i
                  trafiły się trojaczki. mój mąż jest z bliźniąt i ma młodzszych braci
                  bliźniaków ale kilka razy słyszałam że mężczyźni nie dziedziczą
                  wielorakości (czy jak tam to się pisze), ja myślę że to jednak
                  tabletki zrobiły swoje. Na początku faktycznie byliśmy w szoku, ale
                  życie toczyło się dalej, potem były plamienia, pobyt w szpitalu
                  6tyg. nie mogłam chodzić, potem byłam już do końca na zwolnieniu
                  lekarskim, musiałam leżeć w domu, wstawałam tylko do ubikacji.
                  Dzieciaki wytrzymały w brzuchu do 32tygodnia, zrobili mi cesarkę i
                  dopiero wtedy poczułam że mam trojaczki. Jak je wyciągali z brzucha
                  to tylko słuchałam czy płaczą, krzyczą, niesamowite uczucie.
                  no ale się rozpisałam, pozdrawiam
                  trzymam kciuki
                  • moni_flis Re: Trojaczki :) 19.10.07, 12:55
                    kuba-trojaczki napisała:

                    mój mąż jest z bliźniąt i ma młodzszych braci
                    > bliźniaków ale kilka razy słyszałam że mężczyźni nie dziedziczą
                    > wielorakości (czy jak tam to się pisze), ja myślę że to jednak
                    > tabletki zrobiły swoje.

                    prawda. tylko i wylacznie kobieta ma wplyw na ciaze mnoga.
                    Sklonnosci do podzialu zarodka co daje poczatek blizniakom
                    jednojajowym jest dziedziczna. Przekazuje ja tylko i wylacznie matka
                    córce ( czyli mozliwe ze bede babcia blizniakow wink)
                    Jesli chodzi o poczecie blizniat dwujajowych przyczyna jest
                    zwiekszona produkcja komorek jajowych. Z reguly zaburzenia
                    hormonalne!
              • przytulskaster dziękuję wam mocno 19.10.07, 11:23
                Dziewczyny, dziękuję bardzo. Każda informacja to dla mnie duża pomoc. Pewnie
                pamiętacie ten mętlik w głowie.. Pozwolę sobie czasem o coś zapytać trojacze
                Mamysmile
                Wszystkiego dobrego dla waszych rodzinek
                aniak
                • moni_flis Re: dziękuję wam mocno 19.10.07, 12:15
                  Pytaj a będziemy starały sie odpowiedzieć.
                  Sterydy na rozwój płuc podano mi w 27tc. Ale równie tu bywa. W
                  Centrum Zdrowia Matki Polki gdzie rodziłam patrza na indywidaualny
                  przypadek. Poród w ciazy trojaczek zawsze jest szybszy niż w ciązy
                  pojedynczej. I z cała pewnoscia musisz nastawic sie na cc.

                  Pozdrawiam
                  • anetka-the-best dziekuje za cenne wiadomosci:) 19.10.07, 19:19
                    dziewczyny dzieki bardzo za cenne informacje, piszcie jak najwiecej
                    nawet tych malo waznych, a czy bralyscie duphaston? ja od poczatku
                    jak lekarz zobaczyl trzy pecherzyki to mi je przepisal i caly czas
                    biore po trzy dziennie.
                    pozdrowionka i tym juz blizej rozwiazania duzo zdrowia sil i energi
                    i piszcie szybko jak bylokiss
                    • shemsi1 z tymi sterydami to jest tak 19.10.07, 19:44
                      Wypytałam o to kogo sie dalo bo bylam w szpitalu od 26 tc i nie dostaje... i nie
                      dostaje... wink

                      otóz tak mi to wytłumaczono:
                      byłam pod kroplówka(fenotero+isoptin dozylnie) skurcze sie nie pojawiały, było
                      lekkie "falowanie"macicy jak to nazywali.
                      Nic wiecej.
                      Wiec istniała szansa ze potrzymam dzieci w brzuchu dłuzej, nic nie wskazywalo ze
                      w przeciagu np 2 tygodni urodze.
                      Dlatego tez sterydów mi nie podano.
                      Sterydy mogą przyspieszyc poród, gdzyz dzieci sie szybko rozwijaja i pchają na
                      swiat. Moga, ale nie musza!
                      Druga rzecz. Jesli bym dostała sterydy, a one faktycznie by sie nie pchały, to
                      ten cały steryd sie rozejdzie po po moim organizmie.
                      sterydy sie podaje, gdy istnieje due ryzyko predwczesnego porodu, czy ten poród
                      jest konieczny w najblizszym czasie, np sacza sie wody.

                      tak to wszystkow wyrozumiałam, zasade działanie sterydów wink w koncu nie dostałam
                      ich, nie było potrzeby, a potem juz ciaza była wysoka.

                      Trzeba sie nastawic na poród od okolo 32 tc ale TRZYMAC dluzej o ile sie da!!!!!
                      tylko psychicznie po prostu.

                      na forum trojaczkowym sie wiele dowiecie o takiej ciazy.
                      wiele z nas jest tam praktycznie od poczatku, jak sie dowiedziałymy.
                      w watku "kilka zdan o nas samych"

                      i cc oczywiscie. to nic strasznego!szybko tylko trzea sie pozbierac, ja wstałam
                      juz po 4 godz i jechałam na wózku lukać dzieci smile))

                      polecam znieczulenie ogólne
                      • trojakowamama Re: z tymi sterydami to jest tak 19.10.07, 21:17
                        Ja sterydy na rozwój płucek dostałam po raz pierwszy w 27tc.
                        Duphason łykałam do około17/18 tc.
                        • zeb1 Re: z tymi sterydami to jest tak 19.10.07, 22:20
                          Ja dostałam sterydy w 26 tyg kiedy było zagrożenie przedwczesnego porodu, potem
                          następną dawkę ok. 32 tyg a urodziłam w 35 tyg.
                          • bece3 Re: z tymi sterydami to jest tak 21.10.07, 09:10
                            Ja w czwartek idę do szpitala i zostaję tam do urodzenia się dzieci, mam
                            nadzieję, że trochę posiedzę (raczej poleżę). Na ostatniej wizycie pytałam o
                            sterydy, lekarz powiedział, że w sprawie sterydów są dwie szkoły: jedni uważają,
                            że trzeba podać, inni, że niekoniecznie. Myślę, że shemsi1 ma rację w tej
                            sprawie, bo mój lekarz też coś tak tłumaczył, tylko trochę bardziej zawile. Być
                            może jak znajdę się w szpitalu to mi je podadzą. Ja duphaston brałam gdzieś do
                            25tc. Od 21tc profilaktycznie dostałam też no - spę, dwa razy dziennie, a od
                            29tc jestem na fenoterolu - bo brzusio się napinał, ale jest teraz dobrze i może
                            gdybym nie miała tak daleko do szpitala (80km), pozwoliliby mi jeszcze w domku
                            posiedzieć.
                            • przytulskaster Re: z tymi sterydami to jest tak 21.10.07, 09:50
                              A ja duphaston brałam do 13 tc. Teraz tylko witaminy mam. Fenoterol lekarz kazał
                              mieć, to i mam ale nie mam pojęcia kiedy go zażyć, choć lekarz powiedział, że
                              jak trzeba będzie zażyć to będę wiedziała sad
                              wczoraj eksplorowaliśmy tunele w kopalni złota w czeskiej Kutnej Hore a dzisiaj
                              idziemy zagłosować.....
                              pozdrawiam wszystkie potrójne ciężarówy i trojacze mamy!
                              ps. a za ciężarówki trzymam kciuki i życzę doczekania 35 tc
                              • anetka-the-best Trojaczki :) 22.10.07, 10:50
                                Witam, byłam dzisiaj na badaniach prenatalnych i wszystko narazie
                                jest ok, za dużo sie nie dowiedziałam ponieważ jest jeszcze za
                                wcześnie 7-8 tc ale serducha bija ok i pecherzyki rozwijaja sie
                                prawidłowo, no jeden jest troche słabszy i mniejszy ale tylko
                                troszke, za miesiąc mam następne i juz więcej sie dowiem i zobacze
                                bo beda juz mialy kształty ludzkie i raczki i nozki, bylo przy mnie
                                4 lekarzy i 1 lekarka i moj maz cały heppy bo widział po raz
                                pierwszy jak bija im seruszka, CUD, pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka