juswen 02.01.09, 12:29 Witam. Mam pytanko dotyczącej tej choroby. Miała może któraś z Was? Jakie wyniki miałyście? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szpil_a27 Re: cholestaza 02.01.09, 14:55 Miałam w mojej pierwszej, pojedyńczej ciąży. Nie bardzo pamiętam wyników, na pewno bilirubina była wyższaniż normalnie ale co więcej nie wiem. Ale objawiała się okrutnym swędzeniem całego ciała, nie mogłam spać w nocy bo cały czas drapałam i drapałam się. Najbardziej swędziały stopy i dłonie, i w zasadzie to nic z kremów czy maści nie pomagało. Jeżeli chodzi o leki to dostawałam clemastinum bodajże, no i szpital bo w przypadku cholestazy trzeba często monitorować tętno dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
100ania Re: cholestaza 02.01.09, 14:57 ja miałam próby wątrobowe na granicy normy, a później norma została nieznacznie przekroczona. Pierwszym sygnałem były swędzące miejsca na nogach. Na szczęście obeszło się bez leków (i tak już łykałam całymi garściami), wystarczyła dieta lekkostrawna. Odpowiedz Link Zgłoś
cyprysowa30 Re: cholestaza 02.01.09, 17:16 Ok.34 hbd w rutynowych badaniach wyszły mi transaminazy aspat i alat po ok.300.Specjalnego świądu nie odczuwałam, głównie skóry brzucha, co uznawałam za normalny objaw rozciągania. Natychmiast szpital, tam pobyt 3 tygodnie aż do rozwiązania.Dawali mi tam Ursofalk Essentiale forte + pseudo dieta wątrobowo-cukrzycowa. Chudnięcie.Codzienny stres, czy z dziećmi jest wszystko ok.Koszmar.Nagła cesarka po usg, w którym okazało się,że z dziećmi jest juz kiepsko /słabe przepływy łożyskowe i brak ruchów oddechowych/. Odpowiedz Link Zgłoś
makl3 Re: cholestaza 02.01.09, 20:59 Mnie swędział tylko brzuch i tylko z jednej strony. W ostatnich dniach swędzenie zmieniło się w okropny ból. Nie dostawałam żadnych leków, gdyż w szpitalu mi powiedzieli, że nie ma na to leków. Odpowiedz Link Zgłoś
agga_28 Re: cholestaza 02.01.09, 21:23 tez mialam cholestaze a do tego cukrzyce, wykryte w 28 tc, swedzenia nie bylo, tylko parametry podwyższone tzn aspat i alat, jeden z nich 80 a drugi 200 tylko nie pamietam który. Jak trailam do szpitala to zostalam tam 4 tygodnie - koszmar!!! W przypadku wystąpienia cholestazy z cukrzycą nie jest ciekawie U mnie bylo tak, że dostawalam w ciągu doby kroplówki z glukozą a, ze mialam cukrzyce to taka jedna butla musiala mi splywac ok 5 godzin by nie spowodowac gwaltownego wzrostu poziomu cukru. I tak 2 butle na dobe = 10 godzin kroplówki tj. 5 w dzień i 5 w nocy(koszmar) pękające żyły, opuchniete ręce, kilka dni w domu i znowu parametry rosły mimo rygorystycznej diety i znów szpital i tak do prawie 40 tc gdzie zrobiono mi cesarke gdyż doszło jeszcze na koniec podwyższone cisnienie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asia-ch Re: cholestaza 04.01.09, 15:08 I jak tam, myślę o Tobie bo sama miałam w trzeciej ciąży takie objawy. Czekam na dobre wieści. Pozdrawiam bardzo cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
juswen Re: cholestaza 04.01.09, 15:56 Witam. Jaeszcze nic nie wiem. Bo do lekarza mam w środe. Zrobiłam próby wątrobowe. Podwyższone mam ast-62 i alt 70, bilirubina 0,65( czyli norma) a alp 125 czyli niewiele podwyższone. Swędzenie dłoni i stóp ustapiło. Mam tylko takie ogólne wrażenie jakby po ciele coś chodziło. Mam nadzieję, że to nie to choroba. Zobaczymy. Odezwe się. A może któraś z was tak miła?? Odpowiedz Link Zgłoś
miacasa Re: cholestaza 04.01.09, 17:08 dla trzeciego trymestru wartości podane przez ciebie nie są podwyższone, stosuj dietę wątrobową i spokojnie czekaj co lekarz powie Odpowiedz Link Zgłoś
juswen Re: cholestaza 04.01.09, 17:16 Na prawde nie są podwyższone??W laboratorium mówiła co innego. NA razie nie wpadam w panikę bo wiem, że dzieciaki dobrze rosną. Miałam usg i wszystko ok. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
nina02 Re: cholestaza 04.01.09, 21:36 Ja miałam podobny zestaw jak agga_28 tj. cholestaza, cukrzyca i gestoza (oprócz jeszcze innych ciążowych problemów) więc staram się juz co mogę wymazać z pamięci. Było b. nieciekawie zwłaszcza że dieta wątrobowa i cukrzycowa sa trochę przeciwstawne. Co do cholestazy to dokładnych wyników już nie pamiętam, próby wątrobowe były podwyższone, ale u mnie najszybciej rosła fosfataza alkaiczna. Musiałam kontrolowac co kilka dni - a potem juz tylko szpital. Mnie udało sie dotrwać do 35 tyg, tak że gratulacje dla Aggy_28,ze z tym "zestawem" dotrwała do 40 tyg (co jak wiadomo jest raczej rzadkie przy ciąży bliźniaczej nawet mało powikłanej). O ile dobrze pamiętam to swędzenie wzmagało się bardzo wieczorem i w nocy. Juswen, moze u ciebie to nie to (tego ci życzę)? Nie trzeba panikować, ale lepiej na zimne dmuchać. W każdym razie bądź pod stałą kontrolą, bo czasami wyniki szybko sie zmieniają Odpowiedz Link Zgłoś
miacasa Re: cholestaza 04.01.09, 22:15 bo w laboratorium panie wiedzą, że dla nieciężarnej są podwyższone ale już nie zawsze wiedzą, że pod koniec ciąży mają prawo osiągać takie wartości (wygoogluj sobie hasło: choroby wątroby w ciąży i tam trafisz na artykuł wraz z tabelką wartości biochemii dla poszczególnych trymestrów ciąży) miałam cholestazę w 2 ciążach, w drugiej alat 1450 a aspat 620, żyjemy i mamy się nieźle (wyhodowały mi się tylko kamyki w pęcherzyku żółciowym i już go nie mam) Odpowiedz Link Zgłoś
nina02 Re: cholestaza 04.01.09, 22:34 miacasa! U mnie to samo po ciaży tzn. kamyki w pęcherzyku i tez juz go nie mam Ale o chorobach wątroby w ciazy raczej bym juz nie czytała. Ja tak zrobiłam i okropnie sie wtedy tu wszystkim stresowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
miacasa Re: cholestaza 05.01.09, 09:26 myślę, że warto jednak trochę poczytać bez paniki oczywiście, ja trafiłam na lekarzy, którzy nie mieli takiego przypadku jak ja i to dzięki moim sugestiom podczas indukcji porodu sprawdzili czas protrombinowy i podali mi witaminę K zmniejszając ryzyko krwotoku, a gdybym więcej zdążyła poczytać przed pójściem do szpitala to nie zgodziłabym się na indukcję porodu sn w 34 tygodniu tylko od razu prosiła o cc (mój wcześniaczek dość kiepsko się miał po takiej próbie a cięcie na szybko uratowało mu życie, ja trochę gorzej na tym wyszłam), uważam też, że ginekolodzy niekiedy zapominają przy usg, że na macicy i jajnikach kobieta się nie kończy i przy podwyższonych wartościach biochemii warto by było sprawdzić drogi żółciowe Odpowiedz Link Zgłoś
100ania Re: cholestaza 05.01.09, 08:21 no właśnie ja tak miałam. Z norm podanych przez laboratorium wynikało, że próby sa na granicy bądź nieznacznie ja przekroczyły, lekarka mówiła, że to jeszcze nie tragedia, ale dietę zaleciła i kazała co trzy tygodnie te próby kontrolować. Odpowiedz Link Zgłoś
bataner1 Re: cholestaza 07.01.09, 21:29 Ja miałam cholestazę wykrytą dokładnie 2 miesiące przed planowaną datą porodu czyli 1 maja. Wartości aspat i alat dokładnie nie pamiętam, ale jeden z nich był w granicach 500 a drugi ok. 250. Od razu po odebraniu wyników, nieprzygotowana na taką niuespodziankę, znalazłam się w szpitalu i cały majowy weekend i kilka dni potem spędziłam w szpitalu. Wcześniej (ok. 28 tygodnia) wykryto tez cukrzycę ciążową. Tak więc cały czas byłam na diecie cukrzycowej. Leczono mnie ursopolem, sylimarolem a na swędzenie (swędziało mnie całe ciało, głównie wieczorem i w nocy) dostawałam Hydroxyzynę. Pomagało tez trochę smarowanie sie balsamem. Do końca ciązy (poród w 38 tyg., cc)to leżałam troche w szpitalu, wychodziłam " na wolnośc" zrobiłam badania (robiłam co tydzień) i zazwyczaj znów wracałam. Pod koniec ciąży wyszła jeszcze niedoczynnośc tarczycy. Na szczęście ciśnienie było w normie. Dziewczyny urodziły się zdrowe (dostały po 10 pkt) a mi kilka dni po porodzie wyniki (zarówno próby wątrobowe i cukier) bardzo ładnie spadły. Tak więc głowa do góry, będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
juswen Re: cholestaza 10.01.09, 13:08 Juz jestem po konsultacjach. Powtórzono próby, wyniki lepsze, nieco ponad normę, ale i tak dostałam leki. Mam tez stosować dietę. Też mam cukrzycę ciążową od 28 tyg. na diecie. Ale tak prawde mówiąć to do dziś nie jestem pewna co mam jeść a czego nie. Wiec jadam wszystko tylko mało i staram sie i stałych porach, czyli co 3 godzi. Ale ciężko wytrzymać tyle wiec między czasie jakiś owoc, chrupek ryżowy a czasami cukierek. A w święta to troche olałam tą całą diete. Mam teraz wyrzuty sumienia. Krzywa cukrowa wychodzi dobrze, usg też. Chłopaki duzi, martwi mnie tylko, że jeden na BPD na poziomie 35 tyg, i 6 dni, HC na 35 tyg. a Ac na 31 ty i 4 dni FL również na 31. Lekarka powiedziała, że ma za chudy brzyszek. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok a ta dieta mnie miała wpływu. Odpowiedz Link Zgłoś
nina02 Re: cholestaza 10.01.09, 16:22 no, widać że te 2 przypadłości lubią czasami przyplątać się razem. Właśnie pisałam juz wcześniej,że u mnie też problemem była dieta, a własciwie diety cukrzycowa i wątrobowa, bo są niestety trochę przeciwstawne. Ja czasami nie wiedziałam juz co zjeść, zwłaszcza że byłam ciągle głodna Wiadomo że stricte ścisłą dietę w tym wypadku jest trudno utrzymać, ale trzeba unikać tych najbardziej zakazanych produktów, a tych "tylko " niewskazanych jeśli juz nie można wytrzymać, to można "skubnąć"troszeczkę. Np. 1 -2 owoce dziennie nie powinny bu c problemem , ale z tych zawierających mniej cukrów (winogrona są najgorsze). Pocieszające że chłopcy ładnie ci rosną i już niedługo będziesz sie męczyć, ale dla dzieci przecież mozemy tak wiele. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
juswen Re: cholestaza 10.01.09, 16:57 Jak widać chyba bardzo sie lubią te dwie choroby. A powiedz jaki poziom cukrów Ci się utrzymywał. Bo ja jak mierze po 1 godz od jedzonka to raczej zawsze mam do 140. Oby wytrzymali jeszcze ze 3-4 tyg. Dziś się zaczął 34 tyg. A wracając do cukrzycy to sądzisz, że na prawde ma taki wpływ o jakim sie pisze. Sądze, że przy wysokim poziomie glukozy, gdzie konieczne jest stosowanie insuliny to może mieć wpływ. Ale przy nietolerancji to chyba nie jest takie tragiczne. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
izabeladrozd Re: cholestaza 10.01.09, 22:49 hej ja mialam cholestey 3 razy w 1 ciazy bylam w szpitalu ale synek i tak urodzil sie za wczesnie 36/37 tydzien,2 ciaza corke w angli monitorowali 5 6 razy w tygodnou bylam w szpitalu na ktg wyniki na granicy normy dlatego czekali i wywolali porod 3 dni przed terminem a w 3 ciaze w ciagu tygodnia bilirubina podskoczyla z 17 na 50 i juz na drugi dzien rodzilam dokladnie tak jak pierwszego synka na przelomie 36/37 tydzien i tez w nocy z soboty na niedziele a dostawalam witamine k i jeszcze jakis lek no i powiedzieli juz na samym poczatku ciazy po wywiadzie ze bede rodzic w 37 tygodniu bo poten jest ryzyko dla dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
nina02 Re: cholestaza 11.01.09, 18:22 Ja dokladnych wynikow juz nie pamietam, bo to bylo blisko 3 lata temu ... O ile pamietam, to 1-1,5h stosujac diete po jedzeniu najcz. mialam cukier w okolicach gornej granicy i nigdy nie musialam wstrzyknac sobie insuliny. Za to rano na czczo czesto mialam ponizej normy (hipoglikemia), co dla dzieci jest tez niebezpieczne bo zle rosna i moga byc niedozywione. Moje w sumie ur sie male, ale inne problemy ciazowe mogly to spowodowac. Tobie zycze zebyscie cala 3ka dotrwali jak najdluzej. Ps.Sorry za brak polskich liter, ale maly cos mi poprzestawial Odpowiedz Link Zgłoś