ruiza
18.09.09, 12:03
Bardzo proszę o podpowiedź: jakie są przesłanki do podejrzewania dziecka o
jakieś problemy z zatokami?? Jakie są objawy takich problemów? Na jakiej
podstawie lekarz może coś takiego zdiagnozować? I w jaki sposób potwierdza
diagnozę? Czy przy rutynowym badaniu u laryngologa (obejrzenie gardła, nosa,
uszu) można zauważyć tego typu nieprawidłowości, czy konieczne jest np. jakieś
prześwietlenie?
Mój przedszkolak ma obecnie katar zalegający gdzieś głęboko (utrzymuje się od
tygodnia) i mokry kaszel. Ogólnie często łapie lekkie wirusowe infekcje
(kaszel, katar, bez gorączki, bez konieczności przyjmowania antybiotyków).
Teściowa, która się nim zajmuje podczas choroby, nie przyjmuje tłumaczenia, że
dzieci w przedszkolu po prostu łatwiej łapią infekcje, tylko sugeruje właśnie
problem z zatokami.
Mnie żaden lekarz do tej pory nawet nie wspomniał, nie zasugerował takiego
wytłumaczenia synowych infekcji, a sama nie mam osobistych doświadczeń z
zatokami, więc nie wiem, jak to rozpoznać...
Podzielcie się, proszę, swoimi doświadczeniami w tej materii.