Dodaj do ulubionych

RATUNKU! OSPA WIETRZNA!

17.01.04, 09:47
Z tym, że nie u mojego Dziecka, tylko u mnie!!! Mały na razie nie
zachorował, za to ja... Czy któraś Mama przechodziła może (nie w
dzieciństwie) ospę wietrzną i może mi jakoś tak praktycznie poradzić, jak
sobie z tym radzić? Przede wszystkim: cała jestem usmarowana taką białą
maścią i jak ochronić przed nią Dziecko? Pawełek ma niecałe sześć miesięcy i
jest na cycu. A moje piersi całe są upstrzone krostkami...
Poradźcie coś, albo pocieszcie mnie przynajmniej! Na szczęście mam obok
siebie mojego Męża, który bardzo troskliwie się mną i Maleńkim zajmuje!
Ania
Obserwuj wątek
    • ania199 Re: RATUNKU! OSPA WIETRZNA! 17.01.04, 15:55
      Witam!
      Po perwsze przestań uzywac tego pudru. On się do nieczego nie nadaje, a moze
      jedynie stac się przyczyną zakażenia zniam skrnych bakteriami. Posmaruj się 1%
      roztworem wodnym gencjany. I to nie jeden raz a wielokrotnie. Dzieki temu
      zdezynfekujesz wykwity i przyspieszysz ich przysychanie. O tym powiniemn
      wiedziec lekarz, ale niestyty, w tym kraju różnie bywa. Wiem bo sama jestem
      lekarzem. Niestety, jest ryzyko, że mały zachoruje. I to duże, ponieważ Ty nie
      przechodzilaś ospy, więc nie przekazałaś mu tych przeciwciał. Obserwuj
      dokladnie jego ciałko i jesli tylko pojawia się zmiany, natychmiast jedzcie do
      szpitala zakanego. Tak poadza malemu acyklowir, lek przeciwwirusowy, który
      pomaga w tej chorobie. I też smaruj go 1% roztwotem wodnym gencjany. Moze uda
      Ci się ze zaleca podawanie acyklowiru w tabletkach (nazywa suę Heviran)
      doustnie. Mnie się udało. Mój synek tydzien temu skonczyl chorowac na ospe a
      ma 4,5 miesiaca (cztery i pol). Heviran pomogl mu przejsc lagodnei przez
      chorobe. Alke do szpitala pojechalam gdy zobaczylam 2 male krostki na tulowiu.
      Lekarka nawet miala watpliwosci czy to ospa, ale pochwilo znalazlysmy jedna
      zmiane na skorze juz wyraznie swiadczaca o ospie.
      Niestety, gencjana na trwale barwi wszystko wokoł. Dlatego musisz jedna
      posciel i kilka zmian ubranek przenaczyc na straty. Najwaznejsze, zebyscie
      jednak czuli sie dobrze i abys wyzdrowiala szybko.
      Jeszcze slowko na temat gencjany. Nie wiem czemu czesc lekarzy nadal promuje
      pudry. Od lat specljalisci chorób zkażnych (a do takich zalicza się ospa)
      zalecaja gencjanę. I to jest do wytrzymanie i pzrebrniecia. sama to
      spraktywkowalam przez ostani tydzien u mojego synka.
      Pozdraiam i zycze zdrówka.
      • ania199 Re: RATUNKU! OSPA WIETRZNA! 17.01.04, 15:57
        Przepraszam za literówki, ale mam 39 st. gorączki.
      • ania.zalogowana Re: RATUNKU! OSPA WIETRZNA! 23.01.04, 10:54
        U 20 miesięcznego malucha
        Co można mu podać, bez konsultacji z lekarzem, żeby złagodzić swędzenie?
        Może homeopatia...?
    • sylviakia Re: RATUNKU! OSPA WIETRZNA! 23.01.04, 12:17
      Ania gencjana owszem ale nie wodna najlepsza jest na spirytusie jedynie na
      sluzówki wodna. bardzo przyspiesza zasychanie krostek, zmiejsza swędzenie i
      przyspiesza gojenie, nie mówiąc już o działaniu przeciwdziałającym nadkażeniu
      bakteriami. Maluch pewnie już sie zaraził. Ale razem z zarażeniem otrzymuje
      wytwarzane przez ciebie przeciwciała więc pewnie będzie dużo lzej przechodził.
      Ważne abys nie przeziębiła tej ospy.. Dbaj o siebie jedz leki które możesz
      (przecwigorączkowo). Na swędzeinie pomaga silna wolna... (li i tylko). Mój mąż
      np jej nie miał i zostały mu paskudne blizny na plecach i jedna na buzi (miał
      ospę w wieku 25 lat). Możesz zmyć maść byle szybciutko pod prysznicem i jej
      nie przewiać... Moje dizeci miały sopę w czerwcu przy temperaturach na zewn.
      ok 28-30 st. Pierwsze co zleciła pediatra to gencjana (bo po pudrze krostki
      lupia sie paprać) i raz na 2-3 dni szybicutki prysznic (ale minimalnie mydła
      najlepiej bez). Zyczę zdrówka a jest coś homeopatyczengo na ospę sprawdzę w
      domu i wyślę w pon... Sylwia
    • zorza28 Re: RATUNKU! OSPA WIETRZNA! 23.01.04, 15:34
      Dziewczyny a jak wygląda krosta ospowa i czy od razu pojawia sie kilka?
      • azpg Re: RATUNKU! OSPA WIETRZNA! 23.01.04, 19:09
        U mnie na raz pojawiły się chyba 4 takie krosty - na plecach i na brzuchu.
        Podobne były do potówek - wypukłe, czerwone, na początku nie swędziały.
        Pojawiły się w środę wieczorem, zrobiły sie większe w czwartek rano, a w nocy
        z czwartku na piątek pojawiły się nastepne... Tak wiec najpierw były czerwone,
        potem robiły sie większe, a potem przekształcały sie w takie ciemnożółte,
        miękkie pęcherzyki. Wtedy już zaczęły swędzieć...
        W ogóle dziękuję bardzo za odzew, chciałam też poinformować, że już jest jakby
        lepiej - "opanowałam to"! smile A mój Pawełek jeszcze - odpukać - sie nie
        pochorował!
        Pozdrawiam!
        Ania
    • gruszka_edziecko Re: RATUNKU! OSPA WIETRZNA! 24.01.04, 00:58
      Ja jestem świeżo po przebytej ospie. Jeszcze mi strupki nie wszystkie odpadły...
      Wysypana byłam strasznie... Mnie gencjana wiele nie dawała, używałam jej tylko
      na okolice oczu, ust i hmm bardziej intymne części. Za radą lekarza zlałam z
      Pudrodermu wodną warstwę i uzupełniłam buteleczkę o taką samą ilość spirytusu
      salicylowego. Łagodziło swędzenie, żadna krosta mi się nie rozpaprała. Tyle, że
      po posmarowaniu się było koszmarnie zimno sad.
      Zaczyna się zarażać jeszcze przed pojawieniem się pierwszej krosty-więc jak
      miałaś kogoś zarazić, to już zaraziłaś.sad Na szczęście dzieci ospę przechodzą
      dużo lepiej niż dorośli.
      No i rzeczywiście trzeba uważać, żeby się nie przeziębić. Ja niestety mimo ospy
      musiałam wychodzić z domu (pies!) i teraz ponoszę tego skutki. Ale generalnie;
      nie jest taki diabeł straszny, jak go malują. Da się tę ospę przetrwać smile)
      • gruszka_edziecko Re: RATUNKU! OSPA WIETRZNA! 24.01.04, 01:00
        I jeszcze jedno, ważne ze względu na Twojego synka-ospa wykluwa się ok 11-21
        dni. Ja zachorowałam dwa tygodnie po mojej córce, ona prawie trzy tygodnie po
        kontakcie z ospą w przedszkolu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka