Szanowne mamy,
moja 3 letnia córeczka od października choruje ( kaszel, zatkany nos, spływało
do gardła na początku chorób temeratura z czasem osłabienie teraz w ogole) 2
razy zapalenie płuc i angina. Za pierwszym razem zapelnie leczone było
Klacidem 2 tyg. Kaszel ustał w dzien natomiast w nocy pozostało 2 -3 taki
dziwny kaszelek pokasływanie. Po jakimś czasie pojawił się ten kaszel w dzień
najpierw suchy po kilku dniach mokry i tak od 5 mc. Angina leczona była
augamentinem 7 dni. Teraz własnie skończyła 2 zapalenie płuc - dostała
dożylnie biofuroksym ( 5 dni) później 2 dni Zinat. Dostego dosutnie dostała
sumamed ( po w przedszkolu panuje mykoplazma) Mała bardzo szybko staneła na
nogi ( okazało się jeszcze żę przy tym zapelniu płuc miała zapelnie ucha a
wszystkiemu winne były zatoki) w piątek zrobiłam jej bańki ma bordowe plecy
po tych bankach
Nie wiem czy mam jakaś obsesje ale mała w nocy znowu ale to tylko raz w ciagu
całej nocy jest jedno kaszlnięcie i w dzien po drzemce tez kaszlnie ( moj maz
mowi ze to tak wyglada jak by zadlawila sie slina)
Czytałam ze mykoplazmę leczy sie ok 3 tyg. A nie 3 dni tak jak lekarka dala
nam sumammed na taki krotki czas.
Mam już dość chorób zwłaszcza takich przy ktorych non stop jest antybiotyk
Mam pytanie do mam czy któraś z mam miała kontakt u swoich dzieci z mykoplazma
- jakie objawy, jakie leczenie i po jakim czasie od antybiotyku robiły badania.