Dodaj do ulubionych

Rozchorowała się na święta

02.04.10, 13:35
Moja córeczka (3 lata) dziś w nocy zaczęła silnie gorączkować. Temperatura w
pupie była 39 stopni ale mierzona była bardzo krotko (mała nie pozwalała sobie
zmierzyć ani pod pachą ani w odbycie) i podejrzewam że była wyższa. Po podaniu
Ibufenu temperatura bardzo pomału ale zaczęła spadać. Nad ranem dziecko
obudziło się znowu z gorączka 39,5 w pupie tym razem temperatura szybko spadła
po podaniu Ibufenu. Poszłam z nią do lekarza ale niestety nie było naszej pani
doktor więc trafiłyśmy do lekarza który "na wszystko" podaje antybiotyk.
Lekarz osłuchał małą obejrzał i stwierdził że w oskrzelach jest czysto, że
uszy w porządku, jedynie gardełko lekko zaczerwienione jest. Przepisał nam
KLACID 2 razy dziennie po 2,5 ml, IBUFEN 2 razy po 5 ml i raz dziennie
Lactoral. Pierwszą dawkę antybiotyku podałam i teraz biję się z myślami czy
dobrze zrobiłam. Przecież jeśli wszystko osłuchowo jest ok to podawanie
antybiotyku na "zapas" z powodu lekko zaczerwienionego gardła jest chyba
nieodpowiednim posunięciem. Z drugiej strony niepokoi mnie ta wysoka
temperatura. Po przyjściu od lekarza (jakieś 6 godzin od podania Ibufenu)
małej znowu skoczyła temperatura, nie mierzyłam bo mała nie pozwoliła sie
ruszyć ale na "oko" miała około 38-39 stopni. Po podaniu antybiotyku mała
zasnęła. Co robić? Zaufać lekarzowi i podawać dalej antybiotyk czy może jechać
do innego lekarza prywatnie. Boję się tego że stan dziecka pogorszy się a
przed nami święta więc dostęp do lekarzy będzie ograniczony. Czy jeśli coś
działoby się z dzieckiem w święta to pozostaje nam tylko pogotowie lub izba
przyjęć czy jest może coś takiego jak przychodnie dyżurujące w święta? Jak ich
szukać?
Obserwuj wątek
    • emilli3 Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 13:41
      U mnie też córka chora ma 6 lat.Od ok.miesiąca kaszlała chodzilismy
      raz w tygodniu do lekarza ale osłuchowo było czysto aż tu dzisiaj
      katak zaczoł lekko spływać na oskrzela i antybiotyk dostała,akurat
      na świętasad A może u Twojej córeczki to jakaś trzydniówka,mój tak
      miał tylko był młodszy,też dostałam antybiotyk bo gardło było lekko
      czerwone i gorączka, a na czwarty dzień wyskoczyła wysypka i wtedy
      wiedziałam że to trzydniówka.Jak masz możliwość to skonsultój to z
      innym lekarzem.
      • edit38 Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 15:16
        Trzydniówka to raczej nie jest bo już przechodziła. Bardzo kusi mnie ta konsultacja z innym lekarzem ale jeśli ten drugi którego nie znam więc silą rzeczy nie mam wyrobionego zdania, powie że mam nie podawać to wypadałoby skonsultować z trzecim i postąpić tak jak większość radzi sad
        Jeśli miałabym możliwość skonsultowania z naszą lekarką to nawet nie zastanawiałabym się tylko od razu jechałabym do niej pomijając przychodnię. Teraz jestem w kropce sad
        Akurat teraz kiedy moje dziecko się rozchorowało musiała iść na urlop wink
        • cicha77 Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 21:56
          Jesli zaczęłaś podawać antybiotyk to musisz dawać do końca, nie
          należy przerywać kuracji.
          Jeśli chodzi o gorączkę to mój synek - 3 l. - ok. 2 tyg. temu w
          ciągu jednej nocy złapał gęsty kaszel oraz wysoką gorączkę, później
          doszyły jeszcze gile . Gorączka 39,7 trudna do zbicia trwała 4 dni.
          W nocy były najciężej. Mojego dziecka jeszcze w takim stanie nie
          widziałam - leżał, płakał. Okazało się, że to wirus. Podawałam
          pulmeo, mucosolvan i do nosa mucofluid. Wydawało się, że jest ok,
          ale wczoraj powiedział mi, ze boli go ucha. Dziś jak się pytałam,
          twierdził, że jest ok, jednak okazało się, że po wizycie u lekarza
          zapalenie obu uszu. Od dziś jest na antybiotyku. Pytanie, czy jechać
          z nim w gości, na śniadanie wielkanocne? Bije się z myślami.
    • usialeks Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 13:42
      Ja osobiście bym nie dawała antybiotyku.
      Nic tak naprawdę się nie rozwinęło. Organizm walczy z infekcją a antybiotyk
      pewnie zwalczy ją w zarodku ale skoro temperatura daje sie zbić ibufenem to może
      warto poczekać 2-3 dni i zobaczyć w która stronę to pójdzie.
      Spędźcie święta w domu i po prostu zobacz co się będzie działo.
      Antybiotyk jakby co zawsze zdążysz podać, szczególnie że już go masz.
      Zamiast antybiotyku na razie dawaj jej wit C , soczek malinowy i jak bedzie
      gorączka Ibufen- który też działa przeciwzapalnie.
      • mka76 Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 14:01
        skoro juz podalas antybiotyk, to nie przerywaj teraz, bo bedzie z
        tego wiecej szkody! Zrobilas co moglas, u lekarza bylas, a ze
        akurat swieta - choroba nie wybiera, czy w przypadku dziecka czy
        doroslego. Jesli temperatura spada po podaniu lekow - nie
        panikowalabym, jedynie swieta bedanieco inne niz zwykle
    • mrs.fionka Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 13:58
      Podać skoro już zaczęłaś terapię. Nie ma nic gorszego niż przerywać antybiotyk
      (a nie wykluczone, że jest potrzebny). Infekcje atypowe często nie dają objawów
      osłuchowych, zmiany są widoczne w rtg. Jeśli antybiotyk będzie działał to efekt
      zobaczysz po 3-4 dawkach (ustąpi gorączka).
      Życzę zdrowia smile
    • slonko1335 Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 14:03
      Ja bym w ogóle tego antybiotyku nie podawała ale Ty już zaczęłaś...jedną dawka
      tylko? czy więcej? w sytuacjach gdy lekarka nasza ma wątpliwości dostaję receptę
      na antybiotyk z zaleceniem podania dopiero gdy: "tutaj lista", zwykle zanim
      podam robię też CRp. Moja córka przy temperaturze 41 stopni i zapaleniu oskrzeli
      anntybiotyku nie dostała i jakoś przeżyławink
      Każda przychodnia ma podpisaną umowę z przychodnią dyzurującą-czasami z izbą
      przyjęć szpitalną, powinnaś się dowiedzieć w swojej przychodni gdzie możesz
      jechać z dzieckiem w święta czy weekend.
    • alexa0000 Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 14:23
      Mozesz przerwac spokojnie podawanie( o ile jest to wirusowka).Pewnie
      raczej jest.Z antybiotykiem czeka sie w takich wypadkach, nie podaje
      się od razu. Nawet przy infekcjach bakteryjych typu angina.Pewnie
      zaraz dojdzie katar i antybiotyk psu na bude. A dzieci goraczkuja,
      to normalne. Idz jeszcze raz do innego lekarza. Takie podawanie
      antybiotyku na zapas to glupota.
      • lupa_87 Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 14:30
        Byłam w podobnej sytuacji. Okazało się dopiero na drugi dzień co to
        było, jak po raz kolejny z powodu nie spadającej temperatury poszłam
        do lekarza. Z tym, że pierwszegi dnia lekarka była chociaż na tyle
        odpowiedzialna, że kazała czekać. Na drugi dzień okazało się, że to
        angina ropna. Dzień wcześniej tylko leciutko zaczerwienione gardło i
        koło 40 stopni. Ciekawa jestam na co ten lekarz dał ten antybiotyk
        (są różne o różnym przeznaczeniu) skoro nie wiedział jaka to
        choroba. Idź drugi raz do lekarza - pewnie się już konkretna choroba
        rozwinęła.
        • alexa0000 Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 14:36
          No jak na co, na szerokie spektrum zapewne. Norma, niestety.
    • klubgogo Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 14:51
      Jak możesz obciążac dziecko antybiotykiem? Tylko dlatego, że ma gorączkę? Zbijaj temperaturę i zrób badanie moczu, wynik dostaniesz w godzinę, jeśli będą leukocyty i bakterie w moczu, wtedy posiew i dopiero antybiotyk. A moze to byc po prostu trzydniówka.
    • mk271 Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 14:55
      mój synek miał taką temperaturę od soboty wieczór do środy wieczór i właśnie
      tylko gardło czerwone.poza tym jak gorączka spadłą szalał po całym domu, jadł
      normalnie. nam pediata powidziała że z antybiotykiem zawsze zdążymy i miałam
      czekać 4-5 dni, jeśłiby dziś jeszcze była to miałam do niej podjechać.
      jednak jak już zaczęłaś musiz skończyć dawać, a następnym razem weź receptę ale
      od razu nie podawaj jeśli jest tylko temperatura.
    • szachula30 Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 15:16
      Witaj "w klubie". Moja córa też chora i też na antybiotyku (bakteryjne
      zapalenie oskrzeli). Akurat na Święta i z wyjazdy nici.
      Antybiotyk podawaj, skoro już zaczęłaś.
    • neptunka Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 15:28
      jeśli to nie jest bakteria, a pewnie nie jest, antybiotyk możesz
      spokojnie odstawić
      z tym podawaniem do końca jest tak, ze przerwanie na własna rękę
      powoduje uodpornienie bakterii na dany lek - w przypadku wirusa nie
      ma się co uodpornić, bo nie ma bakterii przecież
      mnie się nóż w kieszeni otwiera, gdy czytam takie historie
      mój syn (4lata) przeszedł już ileś tam chorób w swoim życiu, łącznie
      z trzema dniami niezbijalnej gorączki 39 st, łącznie z ostrym
      zapaleniem oskrzeli itp. Nigdy nie brał antybiotyku, bo znakomita
      wiekszość zachorowań to wirusówki (ja dla własnego spokoju i wiedzy
      robię mu crp). Gdy miał 7 m-cy dostał antybiotyk po 3 dniach
      gorączki, na 4 dzień wystąpiła wysypka i okazało sie, ze to
      3dniówka, tylko dłuższa. Antybiotyk został natychmiast po
      konsultacji z dwoma lekarzami odstawiony, bo nie było na co go
      podawać.
    • edit38 Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 15:31
      Jestem zła na siebie że tak sie pośpieszyłam z podaniem tego antybiotyku ale w
      końcu nie jestem lekarzem i nie znam sie na leczeniu dziecka wiec teoretycznie
      lekarz powinien wiedzieć jak zareagować. Kontaktowałam się z innym lekarzem i
      powiedział że nie widzac dziecka nie odpowie czy antybiotyk był konieczny (to
      akurat wiedziałam) a nawet jeśli widziałby dziecko to nie wie czy odpowiedziałby
      na pewno ale stwierdził że z antybiotykiem lepiej było poczekać ale skoro
      podałam to raczej nie powinnam przerywać nawet jeśli to tylko jedna dawka.
      Moje dziecko raczej nie choruje więc tak wysoka gorączka która ciągle powraca
      (gdy tylko ibufen przestaje działać)przeraziła mnie i przestałam chyba myśleć
      racjonalnie. Najgorsze jest to że mała nie chce nic jeść i pić. Z jedzeniem
      tragedii nie robię ale jeśli nie będzie pić to się przecież odwodni. W tej
      chwili walczę z nią aby wzięła kolejną dawkę ibufenu (pomimo że już jedną
      dostała a lekarz kazał tylko 2 na dobę)ale ona nawet buzi nie chce otworzyć.
      Próbuję jej też robić okłady z octu (walczy ze mną i okłady zdejmuje) ale nie
      wiem czy to w ogóle daje jakieś efekty. Pociesza mnie tyko to że dużo śpi a z
      tego co wiem to sen dobrze robi gdy ktoś jest chory.
      • neptunka Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 15:39
        przeciwgorączkowo leki mozesz podawać zamiennie, tzn. jak możesz
        ibufen np. co 8 h, to po 3 h od podania go możesz podać paracetamol
        i potem powtarzasz dawki wg zaleceń na opakowaniu.
        nam antybiotyk po chyba 2 czy 3 dawkach kazał odstawić naprawdę
        dobry lekarz, pracujący na oddziale dzieciecym, doświadczony itd. i
        przekonywał - czego za bardzo nei musiał, bo to logiczne - że się
        nic nie dzieje, bo skoro brak bakterii, którą ten antybiotyk miałby
        zwalczyć, to nie ma co się na niego uodpornić

        weź też pod uwagę, ze podając niepotrzebnie antybiotyk osłabiasz
        siły obronne organizmu dziecka

        że nie chce jeść, to normalne, ale do picia rzeczywisćie jakoś
        namawiaj
        okłady z ręcznika zamoczonego w wodzie na czoło, pachwiny, kark

        strach jest zrozumiały - jak nocą po godz od padania leku temp.
        podnosiła się do 39 to do śmiechu mi nie było
      • alexa0000 Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 15:48
        Moja matka laryngolog twierdzi,ze spokojnie mozna odstawic i trzymac
        do tygodnia w lodowce.Zawsze zdazysz podac pozniej.
    • leneczkaz Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 16:10
      Mój chory od wtorku. Temp. ok 39C utrzymywała się 2-3 dni. Byliśmy u lekarki
      pierwszego dnia (fluki zielone, gardło czerwone) i dostaliśmy syropek i krople
      do nosa. Wczoraj już nie miał gorączki, dzis także. Pozostał lekki kaszel..
      Lekarka powiedziała we wtorek, że mamy przyjść dziś (piątek) po antybiotyk jak
      będzie temperatura i inne objawy a jak nie ma to "wesołych świąt" wink
    • asia_i_p Re: Rozchorowała się na święta 02.04.10, 16:51
      Jeśli po powrocie od lekarza małej skoczyła temperatura, a potem
      podawałaś antybiotyk, a nie podawałaś Ibufenu, to masz dosyć dobry
      test, czy antybiotyk był potrzebny. Jeśli temperatura spadła około
      godziny po jego podaniu bez dodatkowych zabiegów
      przeciwgorączkowych, to znaczy, że winna jest bakteria i antybiotyk
      pomaga.
    • edit38 Re: Rozchorowała się na święta 03.04.10, 11:38
      No i drugiej dawki antybiotyku nie podałam. Próbowałam ale mała broniła się jak
      mogła. Po kilku minutach walki wpadła w histerię i gdy próbowałam wcisnąć jej
      antybiotyk to tylko wystarczyło ze poczuła smak na ustach zaczęła wymiotować.
      Dodatkowo zaczęło ją czyścić, postanowiłam nie podawać antybiotyku ponieważ w
      ulotce pisze że jeśli wystąpi biegunka należy lek odstawić. Dziecko przespało
      prawie całą dobę. Nawet jako niemowlę nie spala tyle godzin. Zasnęła wczoraj po
      przyjściu od lekarza około 11 i spała do 9 rano z dwoma godzinnymi pobudkami
      oraz z kilkoma przerwami w nocy na wymiotowanie i zrobienie kupy. Obudziła się w
      bardzo dobrym humorze ale nadal nie ma apetytu. Gorączki już nie ma 37-37,5
      stopnia. wymiotowała ostatni raz około 6 rano. Nadal ma rozwolnienie.
      Myślę że jesteśmy na dobrej drodze do wyzdrowienia, mam nadzieję że jednak ten
      antybiotyk nie był potrzebny.
      tak przy okazji, czy wasze 3 latki też robią takie problemy z przyjmowaniem
      leków? Jak sobie radzicie z uparciuchami które nie chcą przełknąć lekarstwa. Moi
      rodzice mówią że oni nam podawali lekarstwa na siłę ale u mojej córki to odpada
      bo jeśli będę jej coś wlewać na siłę do buzi to zwymiotuje. Teraz próbuję poić
      ja orsalitem ale za diabła nie chce tego ruszyć.
      • phantomka Re: Rozchorowała się na święta 03.04.10, 13:40
        Przerwanie antybiotyku nie jest dobrym wyjsciem. Rozumiem, ze
        zareagowalas panika, skoro corka rzadko miewa goraczke. Nastepnym
        razem pewnie bedziesz dzialac ostroznie. Ja po takiej diagnozie (raz
        sie zdarzyla podobna sytuacja) jechalam do drugiego lekarza na
        konsultacje.
        • edit38 Re: Rozchorowała się na święta 03.04.10, 16:15
          phantomka napisała:

          > Przerwanie antybiotyku nie jest dobrym wyjsciem.

          Jestem zła na siebie że tak od razu bez zastanowienia podałam ten antybiotyk a
          potem go przerwałam. To była dla mnie bardzo trudna decyzja ale nie byłam w
          stanie wmusić jej tego antybiotyku bo reagowała wymiotami, nawet z Ibyfenem
          miałam problem zaraz po podaniu zwymiotowała i musiałam podać jej czopek bo
          temperatura sięgała już prawie 40 stopni. Poza tym gdy wyczytałam o tym aby
          przerwać podawanie w przypadku biegunki to nie miałam już dużego pola do popisu.
          W tej chwili moje dziecko już nie wygląda na chore jedynie cały czas nie ma
          apetytu i co jakiś czas pokłada się mówiąc że jest zmęczona ale po 15-20 min
          akumulatory już ma naładowane.
          • neptunka Re: Rozchorowała się na święta 03.04.10, 16:19
            super! smile
            znaczy się wirus, może jakaś jelitówka, nie tyle biegunka od
            antybiotyku

            przerwanie antybiotyku (i to po 1 dawce) było bardzo dobrym wyjściem!
    • bacha1979 Re: Rozchorowała się na święta 03.04.10, 17:26
      Moja też, pierw w środę późnym wieczorem dostała gorączki, trwa do dziś, mam
      nadzieję, że się dziś skończy. Zrobiliśmy badanie moczu, jest OK, byliśmy u
      lekarza, osłuchowo czysta , gardło leciutko czerwone, kazała czekać...No więc
      czekam, ale dwie noce spalam po 2 godziny...W ubiegłym roku w Wielkanoc też była
      chora....
      • bacha1979 Re: Rozchorowała się na święta 03.04.10, 17:33
        bacha1979 napisała:

        > Moja też, pierw w środę późnym wieczorem dostała gorączki,
        * powinno być -pierwszy raz od czerwca ubiegłego roku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka